Pedały Fast Forward – jazda pod górkę z wspomaganiem

Fast Forward

Brytyjski wynalazca wpadł na prosty pomysł, jak ułatwić katorżniczą jazdę pod górkę. Pedały z silniczkami to świetne rozwiązanie dla osób starszych i schorowanych. Mniej ambitni sportowcy również dostrzegą zalety tego gadżetu.

Pedały Fast Forward wyposażono w specjalne detektory, które monitorują wysiłek rowerzysty. Jeśli ten znacząco wzrasta, to jest to interpretowane jako podejście do stromej górki. Skutkuje to uruchomieniem silniczków, które ułatwiają pedałowanie w ciężkich warunkach. Jeśli jednak rowerzysta uzna, że nie potrzebuje pomocy, to wystarczy obrócić pedały na drugą stronę.

Skakanka ładująca baterie

Zestaw Fast Forward jest bardzo prosty w instalacji i pasuje do wszystkich rowerów. Nie ma żadnych kabli, ani zasilaczy, ponieważ w pedałach ukryte są baterie. Te zapewniają około 15km jazdy z wspomaganiem. Później wystarczy je tylko naładować.

Zigo Lieader – wielofunkcyjny rowero-wózek od lipca w Polsce

Pomysłodawcą Fast Forward jest Stephen Britt. Swoją koncepcję wraz z prototypem zgłosił do konkursu  banku Barclays. Główną nagrodą jest 50tys. funtów. Pieniądze otrzyma osoba, która przedstawi najlepszą wizję biznesu. Środki muszą być jednak wykorzystane na realizację planów i rozpoczęcie produkcji. Jeśli wygra pomysł Britta, to pedały trafią do sprzedaży i będą kosztować ok. 200 funtów.

Regulamin komentowania

  • tomek

    W jaki sposób to niby działa? Co te silniczki robią?

  • http://gadzetomania.pl/author/majster_sztyk Krzysztof Cyło

    Stephen Britt nie dostarcza zbyt wielu informacji na ten temat. Reklamuje swój produkt, jako „wspomagacz pedałowania” bez wielu konkretów ;) Rozumiem, że przedstawił je komisji konkursowej. Póki co, koncepcja musi się spodobać.

  • gbyte

    mógł by zamontować w nich dynamo żeby w trakcie jazdy baterie się ładowały :)

  • 8legsFreak

    sądząc po konstrukcji, silniczek napędza obroty osi pedałów, w miejscu w którym są zawieszone, prawdopodobnie na luźnym biegu żeby można było pedałowac i miec wspomaganie jednocześnie, nie zrywając wałka silniczka.
    BTW : gdyby ten silniczek ładowany był przez dynamo, to zgodnie z prawami termodynamiki, trzeba by było zurzyc więcej energii (z własnych nóg) żeby naładowac, niż by silniczek oddawał :)

  • http://www.facebook.com/profile.php?id=100000261817476 Michał Hernas

    Tak, ale powiedzmy że zjeżdżając z górki włączasz ładowanie. Wiem, że nie podjedziesz pod górkę na samej mocy pedałów ale ogólnie będzie lżej. :)

  • http://cmos.blox.pl cmos

    No dobrze, ale czym ten pomysł (poza użytą technologią) różni się od przyczepnego silnika do roweru, popularnego dobre kilkadziesiąt lat temu?

  • Patryk

    tym, że on nie napędza roweru

K-Tor - ładowanie i odchudzanie jednocześnie!
K-Tor - ładowanie i odchudzanie jednocześnie!

Zamknij