Obama zawalczy z kosmiczynymi śmieciami

Fot. na licencji Creative Commons; Flickr.com/by jurvetson
Przedstawiciele Białego Domu zauważyli wreszcie, że wokół Ziemi lata zbyt wiele śmieci. Stany Zjednoczone chcą podjąć współpracę w celu usunięcia obiektów zagrażających satelitom. Brzmi całkiem nieźle.

Seks na orbicie? Astronauci mogą o nim tylko pomarzyć

Każdy prezydent Stanów Zjednoczonych ustala listę priorytetów związaną z rozwojem technologii kosmicznych. Zwykle prezydent dostaje po swoim poprzedniku mgliście brzmiące zadanie dalszej eksploracji Kosmosu. Administracja Obamy ma jednak zamiar podjąć międzynarodową współpracę w sprzątaniu przestrzeni kosmicznej.

Daleko idąca wymiana informacji ma zmniejszyć niebezpieczeństwo zderzeń satelitów. Ludzie Obamy myślą jednak nie tylko o tym jak zapobiegać, ale również jak usuwać kosmiczne śmieci. Debatowano już na przykład nad laserowym niszczeniem złomu, jednak do realizacji podobnych projektów wciąż jest jeszcze bardzo daleko.

Eugene Stansbery z NASA podkreśla, że zawsze łatwiej zapobiegać, niż usuwać złom. Miejmy nadzieję, że nie są to tylko puste zapewnienia.

Kategoria posta: Aktualności

Źródło: newscientist

Tagi: kosmos, śmieci, nasa, Obama, USA

Regulamin komentowania

  • http://newwalk.blogspot.com/ newwalk

    Kolejna opcja żeby zdefraudować sporo kasy, przecież nikt nie będzie wiedział, czy śmieci zniknęły czy nie :)

  • groover

    Miał być Księżyc, Mars, asteroida a tu wszystko skończyło się triumfalnym lądowaniem na kosmicznym śmietnisku.

  • http://23423.pl Wit

    pozbierają złom to będzie kasa na marsa :P

  • FuckHaters

    I dobrze kosmiczne śmieci to duży problem dal lotów w kosmos ponadto tą technologie można by w przyszłości wykorzystać do zniszczenia asteroidy!

Rosnąca aktywność Słońca pomaga... sprzątać Kosmos
Rosnąca aktywność Słońca pomaga... sprzątać Kosmos

Zamknij