W USA już można zarejestrować latające samochody
Inżynierowie Terrafugia Transition osiągnęli kamień milowy w dziedzinie nowoczesnej motoryzacji. Udało im się zarejestrować swój latający samochód. Nie obyło się bez kłopotów z klasyfikacją pojazdu.
Terrafugia Transition – pierwszy latający samochód
Maszyna może wygląda nieco dziwacznie, ale jest odpowiednio zaprojektowana, sprawna i bezpieczna. Nic więc dziwnego, że firma Terrafugia, którą założyli wyspecjalizowani inżynierowie lotnictwa z MIT, starali się o to, aby ich maszyny mogły być zwyczajnie kupowane, użytkowane i rejestrowane.
Kłopot pojawił się w momencie klasyfikacji pojazdu. Niby to samochód, ale przecież lata. Nie, to samolot! Jak to ma być samolot, skoro wygląda i jeździ jak samochód? No właśnie, tak mniej więcej wyglądał dylemat związany z dokładny opisaniem pojazdu. Wypracowano jednak pewien kompromis. Maszynę można zarejestrować jako lekki samolot sportowy, pomimo tego, że przekracza on limit wagowy w tej klasie maszyn aż o 54 kilogramy.
Decyzję taką podjęto z uwagi na to, że uzyskanie licencji na sterowanie sportowymi samolotami o małej wadze wymaga jedynie 20 godzin wylatanych wraz z instruktorem. Poza tym tego typu licencja jest wiele tańsza od pełnego zezwolenia na latanie komercyjnymi samolotami. Przypomnijcie mi proszę jak to u nas zdaje się prawo jazdy kategorii „B”?
-
Kenaj
-
sq69i
-
Shun
-
Damian
-
Kenaj
-
8legsFreak
-
http://ss.pl Haj








![Mitsubishi Outlander 2,2 DI-D MIVEC – dobre połączenie [wideotest]](http://s1.blomedia.pl/blog.pgd.pl/t/135x84/2012/01/DSC02578.jpg)







![Bobcat Ninja - utalentowany budowlaniec i jego sztuczki z koparką [wideo]](http://s1.blomedia.pl/gadzetomania.pl/t/135x84/2012/02/excavator-257x168.jpg)
