Koniec z biurowym lenistwem: kserokopiarki odczytujące odciski palców

 Firma Canon przygotowała coś, czego mogą obawiać się pracownicy biurowi robiący sobie długie przerwy przed kopiarką. Najnowsze urządzenia producenta wyposażone zostaną w czytniki linii papilarnych.

Biurowe dramaty, seks, przemoc okiem kserokopiarki [wideo]

System opracowany został we współpracy z Hitachi. Dzięki dodatkowym skanerom możliwa będzie pełna identyfikacja pracownika, który korzystał z ksero. By uruchomić urządzenie potrzebny będzie odcisk palca, więc skończą się biurowe przerwy na wyjście do ksero. Firmowe dane będą dodatkowo znacznie lepiej chronione i łatwiej będzie znaleźć winnych ewentualnych wycieków.

Problemem nie będzie nawet cena nowego sprzętu. Urządzenia wielofunkcyjne produkowane przez Canona kosztować będą około 1500 dolarów (w przeliczeniu około 5000 złotych). W zamian za to właściciele biur dostaną do ręki świetne narzędzie do inwigilacji i kontroli, które zapewne pozytywnie odbije się na wydajności pracy zatrudnianych osób. Żyć nie umierać – o ile to nie my będziemy kontrolowani ;).

Kategoria posta: Hardware, Technologie

Źródło: akihabaranews

Tagi: Canon, ksero, Kserokopiarka

Regulamin komentowania

  • Sebq

    Nadciąga NWO! A tak poza tym jakby to było w Polsce nagle 90% studentów dostałaby ciężkiej depresji i jeszcze bardziej popadła w alkoholizm :D

  • spawn666

    Wielkie mi co. W większości polskich biur każdy pracownik ma swój kod do ksero.

  • jotunn

    Heh, w maszynach Konica Minolta od jakichś 2 lat działa takie rozwiązanie, więc tempo mają niezłe…

  • http://cmos.blox.pl cmos

    „W zamian za to właściciele biur dostaną do ręki świetne narzędzie do inwigilacji i kontroli, które zapewne pozytywnie odbije się na wydajności pracy zatrudnianych osób.”

    Człowieku, Ty o świecie nie masz pojęcia. Taki system nie służy do kontroli osób ani wydajności pracy, tylko do podziału kosztów. Rozwiązania z wstukiwaniem kodu są znane od dziesięcioleci, ale łatwo się pomylić albo celowo wpisać inny, więc zamiast kodu używa się teraz odcisku palca. Nie jest to już drogie, nie trzeba pamiętać kodu i nie będzie się kopiować na koszt innego działu. I na 100% było to napisane w reklamie na podstawie której notka powstała, trzeba było tylko dokładniej ją przeczytać.
    link

Nowy ekran dotykowy, który nie potrzebuje multitoucha [wideo]
Nowy ekran dotykowy, który nie potrzebuje multitoucha [wideo]

Zamknij