Robot-czołg do działań obronno-zaczepnych

Robot
Roboty to piękny temat. Naukowcy i amatorscy wynalazcy co rusz pokazują nam nowy model. Prezentowany tutaj może znaleźć zastosowanie w ochronie i wojsku. Zapraszam na pokaz.


Lot robota-motyla
Jak zobaczą Państwo na materiale wideo, robot-czołg może on pociągnąć czterech ludzi o łącznej wadze 250 kg. Jako że bez problemu pokonuje 1,5 mili, nadaje się świetnie do transportowania rannych lub ogłuszonych. Do działań obronno-zaczepnych wyposażono go w system namierzania, zapamiętywania pozycji celu oraz podążania za nim w określonej odległości. Gdy cel znika z pola widzenia, robot rusza na jego poszukiwanie. Może być sterowany zarówno ręcznie, jak też i działać autonomicznie. Co warto zauważyć, maszyna rozpoznaje kolory. Jest więc możliwe zaprogramowanie jej na śledzeniu celu o określonej barwie.

Dzieci-roboty z Japonii – przerażające!
Konstrukcja tego modelu zajęła dwóm ludziom siedem miesięcy. Wszystko zaczęło się od projektu w CAD, potem składano go część po części, poprawiając i modyfikując. Wyposażenie robota w karabin ASG powoduje, że można wykorzystywać go na rozmaite sposoby – od ochrony obiektów przed intruzami po działania ofensywne. Oczywiście jak na razie nie jest planowane wprowadzenie modelu do sprzedaży, ale z pewnością duże firmy zajmujące się tematem robotyki użytkowej będą nim zainteresowane.

Kategoria posta: Koncepcje, Roboty, Technologie

Źródło: www.diymaker.com

Tagi: robot

Regulamin komentowania

  • Zdystansowany

    Ale to jest zwykla zabawka. Na rynek bardziej konsumencki niz wojskowy. Moze sie nadawac do monitoringu biur czy jakis ogródków ale nie na pole bitwy. 1,5 mili ot nie ejst zasieg samego robota bo to by bylo bardzo malo, to jest tylko zasieg sterowania po wi-fi, czyli dosc duzy, ale wojsko nie uzywa komercyjnych ruterow wi-fi do sterowania swoim sprzetem ;). Jakby tam zamontowac karabinek na gumowe kule i jakis miotacz gazu to moglo by od biedy sluzyc do ochrony jakis mniej istotnych prywatnych budynkow, ale sam robot ma jedna istotna wade: jest dosc maly i pewnie za lekki, wiec wystarczy go mocniej przechylic z boku i sie przewroci i sam juz nie wstanie, wiec jest niezbyt „grozny” dla potencjalnych wlamywaczy :). Jedna jego zaleta to ze jest dosc zwrotny ale neistety namierzanie i sledzenie celu jest u niego powolne.

  • garam

    Autor wyraźnie nie wie, co to jest ASG, w skrócie – nie zabijesz tym nikogo, amunicja do tego rodzaju modeli krzywdę zrobić może tylko gdy dostanie się w oko.

  • garam

    A, no i ta zabawka powstała co najwyżej do urozmaicenia rozgrywek airsoftowych a nie do działań obronno-zaczepnych :D

  • Henryk

    Autor ASG posiada w domu i wie, co to jest. Chodziło mi o to, że zamiast ASG można wyposażyć robota w inny rodzaj broni. Od ołowianych kulek po prawdziwą, ostrą.

  • fffAwqwwws

    W apokalipsie takie były , jeszcze troszkę musza popracować ale myśle ze za 5 lat bedą wprowadzać a za 8 będzie armagedon ( najwcześniej a nie dokładnie )

Tajwański robot zmienia swoje koła w nogi. Przodek Optimusa Prime'a?
Tajwański robot zmienia swoje koła w nogi. Przodek Optimusa Prime'a?

Zamknij