Pozwał Apple bo jest… głupi?
Większość z nas zdaje sobie sprawę z tego, że urządzenia elektroniczne do zachowania pełnej sprawności wymagają pewnych jasno określonych warunków. Nikt zwykle nie wyobraża sobie zabawy telefonem pod wodą lub eksponowania iPada w pełnym słońcu. Może jednak nie do końca nikt?
Czy iPad zastąpi mszał rzymski w kościele katolickim?
Do sądu okręgowego w Northern District of California wpłynął właśnie pozew przeciwko firmie Apple w którym pewien właściciel iPada oskarża giganta z Cupertino o to, że tablet… przegrzewa się, a następnie wyłącza podczas pracy w pełnym słońcu.
Pozywający pisze, że urządzenia Apple nie dają rady racjonalnym wymaganiom stawianym przez konsumentów. Niestety, firma Steve’a Jobsa nie odniosła się jeszcze do stawianych jej zarzutów. Z testów przeprowadzonych przez amerykańskich dziennikarzy wynika, że iPad pracuje w pełni bezproblemowo w zakresie od 0 do 35 stopni Celsjusza. Czy to nie są normalne warunki?
Miejmy nadzieje, że sędziowie zachowają zdrowy rozsądek i oddalą pozew. Chociaż to w końcu Stany Zjednoczone, więc kto ich tam wie…
-
jakjajaknieja
-
w.p.
-
sig
-
http://applefobia.blox.pl/html Ogrodnik
-
Hubert
-
kicuszik
-
xquit
-
Fenix






![Mitsubishi Outlander 2,2 DI-D MIVEC – dobre połączenie [wideotest]](http://s1.blomedia.pl/blog.pgd.pl/t/135x84/2012/01/DSC02578.jpg)








