Roller Mouse Free – gadżet lepszy od Trackpada?

Roller Mouse

Apple Magic Trackpad zyskał sobie więcej przeciwników niż zwolenników. „Zewnętrzny gładzik to żadna rewolucja”, mówią sceptycy. Powoli zbliża się jednak kolejne urządzenie wskazujące, usiłujące wyprzeć z obiegu standardowe myszki.

Roller Mouse Free to w najprostszej definicji podkładka pod klawiaturę z serią przycisków i specjalną rolką; ma ona stanowić alternatywę dla standardowych myszek.

Kontroler do gier wideo, który zmienia temperaturę

Zacznijmy od tego, że główną część podstawki stanowi podłużna rolka umieszczona pod lewą dłonią na czarnym panelu. Odpowiada ona za ruch kursora. Rolka przesuwa się do przodu oraz do tyłu, a także wzdłuż szyny na boki. Dodatkowo lekkie jej przyciśnięcie poskutkuje czynnościami lewego klawisza myszki.

Nieco niżej, w centralnej części podstawki, znajduje się kilka przycisków. Pierwszy z nich to lewy przycisk myszki, drugi pełni funkcję podwójnego kliku, trzeci zaś prawego klawisza. Między nimi umieszczono również standardową rolkę. Ponadto, są jeszcze mniejsze klawisze funkcyjne: kopiuj, wklej oraz scroll lock.

Apple Magic Trackpad, czyli zewnętrzny gładzik

Już na pierwszy rzut oka możemy przyznać, że nie ma w tym urządzeniu nawet krzty rewolucyjności. Jest ono jednak sporym krokiem naprzód w kierunku poprawy ergonomii pracy przy komputerze. Jak zapewniają bowiem twórcy, użytkownicy Roller Mouse Free nie uświadczą bólu karku, ani rąk podczas długiego nawet przesiadywania przed ekranem monitora. Według nich, jest on spowodowane cyklicznym sięganiem po myszkę, która zwyczajnie jest zbyt oddalona od klawiatury, na której uprzednio trzymaliśmy dłonie.

Coś w tym musi być. Straciłem jednak przekonanie co do tego produktu po oglądnięciu powyższego filmiku. Został on wykonany niczym reklamówka z tele-zakupów. Pośród gąszczu manipulacyjnych sztuczek i „chwytliwych haseł” nie sposób jest się w nim dopatrzyć konkretów. Do tego dochodzi cena samego urządzenia, która wynosi – uwaga – 220 dolarów. Blisko 700 zł to 14 razy więcej niż warta jest moja obecna myszka. Urządzenie można jednak wypróbować przez 30 dni, a po tym okresie uzyskać pełny zwrot pieniędzy.

Regulamin komentowania

  • chemik

    chyba obejrzeniu

  • kuba

    myszka nie nadaje się do gier, poza tym całkiem wygodny wynalazek

  • mindmaster

    nie no skąd

    do FPS’ów najlepszy pad

    :P

  • ash

    chyba na Wii albo na serwerach na których masz auto-aim

  • ash

    nie przekonuje mnie to – zaznaczanie tekstu można tak samo szybko albo i szybciej zrobić posługując się klawiaturą i skrótami klawiszowymi. Do zwykłej pracy się to nie nadaje, tym bardziej do grafiki czy grania. Chwalą się chłopaki ergonomią, ale gdzie jest ergonomia jeżeli wykonanie tego samego zadania jest trudniejsze i dłuższe, pomimo tego że może i faktycznie mniej obciążające dla nadgarstków.

    A jeżeli ktoś nie chce mieć problemów z powodu długiej pracy przy komputerze to trzeba po prostu uprawiać sport i dbać o formę organizmu.

  • timon27

    Może być niewygodne. Jedyną zaletą jest ,jak się chwalą – mniejsza odległość od klawiatury, jednak… przecież track-point jest na środku klawiatury!

  • mkp

    Eh, zmiksowanie trackpada (gładzik w lapkach) z trackballem (zamiast kulki rolka). Dla mnie osobiście gładziki w lapkach są bardzo niewygodne, ponieważ nie jest dla mnie naturalnym „macanie” trackpada umieszczonego po środku (ułożenie ręki nie odwzorowuje ruchów kursora, ręką trzeba operować pod skosem, nie tak jak ma to miejsce przy zastosowaniu standardowej myszy, gdzie ręka jest w zasadzie prostopadle do działań kursora na monitorze). Trackpady nie są ergonomiczne i to samo się tyczy tego produktu, który za taki niestandardowy gładzik można uważać, poza tym ta obsługa oburącz, to ma być niby ergonomia? Ja tu widzę tylko więcej skakania obiema rękami, standardowa mysz jest bardziej wygodna, choćby przy stosowaniu skrótów klawiaturowych, gdzie większość ważniejszych jest zorientowana po lewej stronie i wymaga jednej ręki, której odrywać nie trzeba o klawiszy. Osobiście nigdzie nie widzę zastosowania dla tego urządzenia (tekst, programowanie, grafika, wideo etc.), po prostu myszka jest sprawniejsza. Ba, nawet ekrany dotykowe lub technologie pokroju WiiMote’a są bardziej „naturalne”/wygodne w użyciu od tego produktu.

  • elo666

    Do laptopów w sam raz. Na pewno jest to lepsze rozwiązanie niż touchpad. :)

  • Kramon

    ahaha mistrze, on miał na myśli że ta myszka sie nie nadaje!

  • Kramon

    hahaha napewno nie ci powiem, miałeś kieidyś MAC booka? albo MAC BOOK PRO w urzyciu przynajmniej więcej niż 20 minut i ktoś ci powiedział co i jak? z multi touchem? Myślę że nie bo to to zbędny bampetl któy zajmuje tylko miejsce tak btw, to nadal jest to durne kułeczko które chodzi zapewne beznadziejnie i nadal trzeba odrywać ręke podczas poruszania tą aka myszką aby przewinąć na touch pad i multi.. nie trzeba!

  • Kramon

    700 zł za to gówno hahahaha za te pieniądze to ja se moge kupić najlepszy model Razera, jeśli chodzi o myche.

Roller coaster, w którym poczujesz się jak w kosmosie
Roller coaster, w którym poczujesz się jak w kosmosie

Zamknij