Sposób na nowe kości
Kość złamana lub zniszczona przez nowotwór? Żaden problem: w laboratorium wytworzą nową. Dokładnie wg indywidualnego schematu.
Już wiadomo: do wytworzenia nowych kości w laboratorium trzeba trzech składników. Jeden daje rusztowanie, drugi wspomaga integrację, a trzeci służy jako wzmocnienie konstrukcji i element zapewniający ładunek elektryczny.
Przyrodzenie wyhodowane w laboratorium
Polilaktyd + hydroksypaptyt + nanorurki węglowe = kość.
Tak w skrócie wygląda „przepis”, autorstwa Beatriz Olalde. Pani naukowiec z Health Unit of Tecnalia wymyśliła, że polilaktyd będzie rusztowaniem, hydroksyapatyt – źródłem wapnia i wspomaganiem w integracji komórek, a nanorurki węglowe wzmocnią wytrzymałość mechaniczną konstrukcji i zapewnią to, czego pozostałe składniki, będące materiałami izolacyjnymi, nie potrafią: zdolność do wytworzenia pola elektrycznego. To ostatnie jest potrzebne, by po pierwsze: komórki tworzące nową kość kierować dokładnie tam, gdzie należy w porowatej strukturze polimeru, a po drugie: by było specyficznym „magnesem” przyciągającym elementy uczestniczące w procesie regeneracji.
Po 16 tygodniach kość z laboratorium nie różni się od tej wytworzonej w organizmie.
Co dzieje się z polimerowym rusztowaniem? Ulega biodegradacji.
-
xquit
-
Damian
-
Dawid
-
Konwik
-
kupak
-
kicuszik
-
Dawid
-
Tomasz
-
PhysX




![Niezwykłe konstrukcje [cz. 3.]. Kalinin K-7 – radziecka latająca forteca](http://s1.blomedia.pl/gadzetomania.pl/t/135x84/2012/05/kalinin-k7-282369.jpg)




![Nissan X-Trail 2,0 dCi LE Platinum vs. Suzuki Grand Vitara 2,4 VVT Premium [wideotest autokult.pl]](http://s2.blomedia.pl/autokult.pl/t/135x84/2012/05/DSC04873-219912.jpg)






