Suszarka z silnikiem Ferrari!

suszarka

Były już laptopy Ferrari, odzież sportowa i wiele innych akcesoriów. Przyszedł czas na suszarkę, która oprócz charakterystycznego koloru i emblematu, zrobiona jest w całości z części Ferrari. Ciekaw jestem, czy głowa wytrzyma takie turbodoładowanie.

Zalany telefon? Jeszcze nic straconego!

Widoczna na zdjęciu suszarka o nazwie Volare została zrobiona z części, która faktycznie producentowi dostarczyło samo Ferrari. Jest to pierwsze tego typu akcesorium włoskiego koncernu.

Jeśli cokolwiek jest sygnowane logiem Ferrari, to od razu musi charakteryzować się wysoką wydajnością.  W porównaniu do standardowych suszarek, silnik Volare o mocy 2200 watt wytrzyma do 2 tys. godzin pracy, co jest wynikiem trzy- lub nawet czterokrotnie lepszym. Kształt obudowy był projektowany przy współpracy z zespołem Ferrari Challenge Team, czego efektem jest możliwie najlepszy przepływ powietrza, efektywne suszenie i długotrwale utrzymanie fryzury. Tak przynajmniej twierdzi producent i specjaliści od PR-u. Dodatkowo przycisk „turbo boost” zwiększa ciśnienie powietrza o 15 procent. A to brzmi już niebezpiecznie.

Volare dostępne jest w dwóch wersjach kolorystycznych (czarna i czerwona), a także w dwóch rozmiarach. Cena nie jest aż tak wygórowana, jak moglibyśmy się spodziewać, ale nie ulega wątpliwościom, że jest to przedmiot tylko dla profesjonalistów. I maniaków Ferrari. Blisko 400 dolarów za suszarkę, to w końcu niestandardowy wydatek.

Kategoria posta: Aktualności

Źródło: BornRich

Tagi: akcesoria, ferrari, gadżet, suszarka

Regulamin komentowania

  • http://je.pl/0v1c Poliio

    Tu jest rower Google Street view link / link

  • mindmaster

    moim zdaniem Ferrari trochę się ośmiesza współpracując przy produkcji suszarek

    może niedługo zacznie robić gofrownice , mikrofalówki i w ogóle otworzy sklep AGD Ferrari , a co tam

  • Wafel

    Sam się ośmieszasz, przycisk turbo to nie przelewki ;D

  • Konwik

    To teraz pora na wibratory sygnowane logo z ogierem ;)

  • bla+bla

    ferrari to już nie to samo co paręnaście lat temu, to już jest przegięcie zbezcześcić tak Legendę

  • http://www.facebook.com/profile.php?id=1714224380 Krzysztof Ulański

    Jasne były buty, laptopy, teraz suszarka… Co dalej tampony? Środki na sraczkę?
    Kiedyś marzyłem o Ferrari, teraz gdybym miał taką forsę wybrałbym Porsche, bo w Ferrari płaciło się za legendę, która ta marka od paru lat sobie tylko je**e.

  • http://niemam Maciek

    Ale to to już przegięcie

  • http://null cezary170

    Dobre

iPad wreszcie stał się seksowny. Tak jakby...
iPad wreszcie stał się seksowny. Tak jakby...

Zamknij