MosKeyto USB – najmniejsza pamięć przenośna?


Firma LaCie znana z produkcji pamięci i dysków przenośnych, zaprezentowała właśnie swój najnowszy produkt – kompaktową pamięć MosKeyto. Niewielkich rozmiarów sprzęt jest chyba najmniejszym tego typu produktem dla prawdziwie mobilnych posiadaczy komputerów.

Samsung Galaxy Tab – znamy cenę, jest źle

Pamięć MosKeyto, o wymiarach 21 x 16 x 10 mm, waży zaledwie 10 gramów. Według zapewnień producenta, jest to najmniejsza pamięć USB dostępna na rynku. Produkt LaCie pozwala nam na przechowywanie do 16 GB danych.

Dodatkowo użytkownicy decydujący się na zakup MosKeyto będą mogli skorzystać z dodatkowych 4 GB pamięci udostępnionych na łamach on-line’owej platformy Wuala. Za najmniejszą wersję pamięci – wyposażoną w 4 GB – przyjdzie nam zapłacić równowartość 18 dolarów – około 55 złotych. Koszt wersji 8 GB to 28 dolarów. Na rynek wprowadzone zostaną także MosKeyto 16 GB. Całość wspiera technologię Windows ReadyBoost i korzysta z interfejsu USB 2.0.

Sprzęt prezentuje się doprawdy ciekawie, jednak zastanawiające jest, czy tak małe urządzenie nie będzie zbyt ładwe do zagubienia…

Więcej na ten temat: LaCie MosKeyto

Kategoria posta: Sprzęt przenośny

Źródło: electronista

Tagi: pamięć, pamięć usb

Regulamin komentowania

  • jp100

    Drogo taniej wyjdzie kupeinie sobie najmniejszego na świecie czytnika microsd sdhc i kartę oddzielnie :) link /

  • Kynareth

    Ale po co mniejsze pendrivy ? Dla mnie te zwykłe są wystarczająco małe i nawet gdyby miał mieć za darmo to nie chciałbym mniejszego (no chyba że miałby większą pojemność i prędkość).

  • Konrad

    Świetna sprawa, szczególnie jak np. masz radio samochodowe z USB, przy laptopie nie musisz jej w zasadzie wyjmować (a jeżeli ma jeszcze opcje „przyspieszania systemu”) to rewelacja.

  • Paweł

    Właśnie też miałem to napisać, zwłaszcza, że już wchodzą 32GB.

  • Kochająca Mama

    Ładne mam cycki ?

  • chwastu00

    mirtrzowie sie klaniaja

  • koleś

    ładne

Cyfrowa ekstaza za 3 tysiące, czyli odwieczna wojna w nowej odsłonie
Cyfrowa ekstaza za 3 tysiące, czyli odwieczna wojna w nowej odsłonie

Zamknij