Co można rozwalić Coil Gunem domowej roboty? [wideo]

To bez wątpienia najbardziej imponujący przenośny Coil Gun, jaki miałem okazję oglądać. Jeżeli chcecie zobaczyć, co wystrzelony z niego pocisk robi z mikrofalówką, to zapraszam do dalszej części wpisu.

Jason, znany na YouTube jako Larsplatoon, pracował nad tą bronią przez dwa lata. Twierdzi, że udało mu się skonstruować Coil Guna, który miota pociskami z energią 1,25 kJ. Jeżeli byłaby to prawda, to jego broń przebijałaby pod tym względem rewolwery kalibru 0,45′, a ustępowała dopiero M16.

Ten fazer ze Star Treka naprawdę działa! (wideo)

Prawdopodobnie jednak tak wysoka wartość jest tylko teoretycznie możliwa do osiągnięcia, a faktyczna energia wystrzelonych pocisków jest mniejsza. Zresztą oceńcie sami. Jeżeli nie interesują Was szczegóły techniczne dotyczące broni, to przewińcie nagranie od razu do 2,50 m. Wtedy zaczyna się prawdziwy pokaz umiejętności Coil Guna.

Całkiem nieźle, prawda? Szkoda, że Jason nie wypróbował swojej „zabawki” na żelu służącym do testowania prawdziwej broni. Ciekawe tylko, kiedy lokalne władze uznają, że granica pomiędzy domowym majsterkowaniem a terroryzmem została przekroczona?

Kategoria posta: Aktualności, Różne

Źródło: Make

Tagi: broń, coil gun, DIY, zrób to sam

Regulamin komentowania

  • Henryk

    Na milion procent pocisk wylatujący z lufy nie ma 1,25 KJ . Gdyby tak było to w 3 minucie i 30 sekundzie obudowa tej mikrofalówki nie stanowiła by dla niego żadnej przeszkody. A pocisk po prostu robi małą dziurkę nie przebijając całkowicie tej blachy i się odbija. Przy 1,25 KJ gdyby pocisk trafił na twardą przeszkodę to niewiele by z niego zostało. Patrząc na ten filmik mam wrażenie że ma to moc dobrej wiatrówki.
    Jednak podziwiam gościa, osiągnięcie takiego efektu domowymi sposobami jest imponujące :) Gratulacje

  • http://siema.pl ja

    Tam nie pisze, że miota pociskami z energią 1,25kJ tylko tyle energi jest przechowanej, do tego na samym dole pisze, że efektywność to 1-3% więc wychodzi nam coś 12,5J przy jednym procencie, mam nadzieję, że dobrze to rozumiem a jeśli nie to proszę o poprawę.

  • Kynareth

    Nie ma to 1,25kJ, ale wydaje mi się, że ma jednak trochę więcej niż 12,5. Ja bym bardziej stawiał na 37,5.

  • FRNQ

    Zwroccie uwage na wkelkosc i coezar pocisku. To raczej nie wyglada jak olowiane wiatrowkowe diabolo 4,5mm, wiec porownanie do wiatrowki jest noezbyt trafne.

  • GadQ

    Ja się zastanawiam tylko, jak taki impuls elektromagnetyczny podziałałby na stojącego obok staruszka z rozrusznikiem serca ;)

  • Dżingiel benc

    Nabój rozmiarem przypomina karabinowy. Na jakiej zasadzie działa ten impuls? czy on leci z pociskiem, pcha go tylko czy co? To karabinek jednostrzałowy jak myślę istnienie magazynku nie jest pokazane na filmiku. Ciekawi mnie też na jaką odległość leci ten pocisk bo z paru metrów do płota jak na demonstracji to słabo. Wydawało mi się że karabin magnetyczny nie potrzebuje pocisku tylko celuje go np. na samochód, telewizor czy coś elektronicznego i trach na co wskaże tam zniszczona elektronika. Poprawcie mnie jak się mylę…

  • Kornel

    Dżingel benc:
    Niestety nie masz racji. Takie działo (Działo Gaussa, działo szynowe[railgun], działo cewkowe[coilgun]) działa na zasadzie akceleratora linearnego. Prościej : To elektromagnes z ruchomym rdzeniem którym jest pocisk. Jako że nie jest on do niczego przymocowany, w skutek prądów wirowych w jego wnętrzu zostaje wypchnięty z lufy która nie może być przewodnikiem elektrycznym. To o co ci chodzi to emiter pola elektromagnetycznego. A pocisk może osiągnąć nawet duże odległości. Armia Hamburger-landu testuje nowe działa okrętowe które są oparte na tych zasadach. Donośność( max. odległość wystrzału) takiego działka wynosi na oko 600km. Głowica takiego pocisku nie potrzebuje mat. wybuchowego. Energia jaką on niesie niszczy wszystko.

  • Mort

    Pod względem tego co może zrobić ten coilgun, to jest jak wiatrówka. Poza tym, można też użyć śrutu stalowego, który znacząco zwiększa siłę wiatrówki.

    Wnioskuję z newtona, że lżejszy pocisk poleci szybciej od tego pręta i ostatecznie przekaże tyle samo energii.

    Aczkolwiek w przypadku rozpędzania obiektów przy pomocy pola magnetycznego powierzchnia i materiał mają chyba trochę większe znaczenie, więc jeśli różnica jest znaczna, to niech mnie ktoś poprawi.

  • Mort

    Prościej – magnesy i elektronika się nie lubią. Od pewnego czasu rozwijane są technologię zepsucia sprzętu przez chwilowe włączenie silnego magnesu i fachowy skrót na coś takiego to EMP.

    Ta zwinięta miedź to tzw zwojnica, jeśli płynie przez nią prąd to działa jak magnes. Im więcej zwojów i im większy prąd tym mocniej taki magnes ciągnie. Kondensatory (te duże niebieskie) są w stanie zebrać prąd i wszystek bardzo szybko wypuścić. Dochodzi do sytuacji w której bardzo dużo prądu płynie w bardzo krótkim czasie przez zwojnice, czyli „włącza się” jej naturalny magnes który bardzo mocno ciągnie np gwoździa żelaznego, albo kulkę z łożyska, albo pręt stalowy, albo jakieś inne metalowe pierdółko w jej stronę.

    W tym przypadku widzę tylko jedna zwojnicę, ale w innych coilgunach natrafiłem na kilka zwojnic na długości całej lufy, które zamiast wszystkie na raz, włączały się jedna po drugiej, przyśpieszając tym samym pocisk.

  • Szczepek

    Piosenka z Portal-u :)

  • http://www.pogoda-lublin.pl Pogoda lublin

    Musze to kupić :D

Broń, która strzela piorunami. Zrób to sam - Tesla Gun [wideo]
Broń, która strzela piorunami. Zrób to sam - Tesla Gun [wideo]

Zamknij