Komputerowa symulacja przejścia przez Morze Czerwone [wideo]

huragan

Z biblijnego opisu wynika, że wody Morza Czerwonego rozstąpiły się. Dlaczego tak się stało?


Naukowcy z National Center for Atmospheric Research (NCAR) i z Uniwersytetu w Kolorado wykonali porządną komputerową symulację tego zdarzenia. Oto ona:

Założyli oni, że biblijny opis wiatru wiejącego długo i z poważną siłą oddaje prawdę o pogodzie, jaka wówczas panowała. Z symulacji komputerowych wynika, że porządny wiatr wiejący przez całą noc jest w stanie wepchnąć masy wód z powrotem do koryt rzecznych lub niecek jeziornych. I dopóki będzie wiał, dopóty wody będą trzymane w ryzach.

MacBook – najsłodszy laptop na świecie

Jeśli kierunek wiatru się zmieni albo jego siła osłabnie, wszyscy ci, którzy wybrali się wówczas na spacer po odsłoniętych z wód terenach, mogą w najbardziej optymistycznej wersji liczyć na przemoczoną odzież. Pechowcy zostaliby pewnie zaliczeni do kategorii, w której opisywane są straty w ludziach. Jeśli bowiem wiatr przestałby wiać, ściany wód powędrowałyby w bardzo szybkim tempie na swoje pierwotne miejsce.

Laptop z hybrydową grafiką

Jeśli symulacja okazałaby się zgodna z prawdą, jeden z największych cudów opisanych w Biblii doczekałby się wyjaśnienia typowo naukowego. Problem rozsuwających się wód frapuje bowiem ludzkość już od dobrych kilku tysięcy lat, a proponowane rozwiązana są coraz bardziej wymyślne. Jedni uważają, że wody morskie rozstąpiły się z powodu tsunami; inni zakładają, że wystąpił huragan, który wcisnął wody w głąb jezior, rzek i morza.

Są jednak i tacy, którzy z ołówkiem w ręku (lub z użyciem cudownej zdobyczy techniki: kalkulatora) wyliczyli, z jaką prędkością musiałby wiać wiatr, by nastąpiło cudowne rozstąpienie wód. Z obliczeń wynika, że do huraganu temu ciut brakuje – siła wiatru niezbędna do zmiany położenia wód została oszacowana na 63 mile na godzinę, czyli ok. 100 kilometrów na godzinę.

Kontroluj iPhone’a myślami

Naukowcy nie wykluczają, że gdzieś nie popełnili błędu. Tym bardziej, że jak sami przyznają, trudno im oszacować, jak wyglądała delta Nilu w czasie, kiedy żył Mojżesz. Z całą pewnością zmiennych było i jest tutaj sporo. W symulacji komputerowej pod uwagę wzięto wiatr od wschodu, uważając, że to jedyne sensowne rozwiązanie problemu.

Co w efekcie wyszło? Eksperyment – dzięki któremu dowiedzieliśmy się, że rozstąpienie wód morskich podczas biblijnego Exodusu rzeczywiście mogło się wydarzyć.

exodus

Czy wierzycie w rozsunięcie się wód i potopienie wojska faraona – Wasza sprawa. Warto jednak wziąć pod uwagę wyniki eksperymentu: jasno z nich wynika, że zdarzenie mogło mieć miejsce.

Regulamin komentowania

  • Dawid

    No ale gdzie ta symulacja?

  • Dawid

    Znalazłem:

    link

  • http://gadzetomania.pl/author/pawe-piejko Paweł Piejko

    Dzięki wielkie :) Post uzupełniony

  • Gyuop

    Jak to jak to sie stalo, Jahwe wyslal z okretu enterprise ktory znajdowal sie nw orbicie okoloziemskiej impuls fonotowy

  • zzzz

    A Mojżeszem był William Riker

  • http://gadzetomania.pl/author/kathierina Katarzyna Kieś

    Dzięki również :-) : Dawidowi i Pawłowi.

  • GadQ

    „Jedni uważają, że wody morskie rozstąpiły się z powodu tsunami; inni zakładają, że wystąpił huragan, który wcisnął wody w głąb jezior, rzek i morza.”

    O ile w ogóle coś takiego miało miejsce :)

  • http://Oni Ja

    Skoro wiało na tyle mocno, żeby rozstąpić morze to czemu nie wywiało ludzi :D?

  • MIcHAŁ

    Czytałeś tego newsa? Myślisz, że 100km/h wiatr mógłby Cię wywiać? Walcz z anoreksją stary i nie ubieraj się jak nietoperz, bo naprawdę nam Cię kiedyś wywieje.

Bakteria E. coli jako bardzo pojemny nośnik danych
Bakteria E. coli jako bardzo pojemny nośnik danych

Zamknij