Internetowa kwarantanna dla zawirusowanych pecetów?!

fot. na licencji CC flickr.com by ZYG_ZAG

Wszyscy znamy i lubimy te wspaniałe windowsowe zabezpieczenia, które czasami ostrzegają, że strona Google.pl może być niebezpieczna. Microsoft szykuje dla nas dalsze atrakcje. Otóż być może wkrótce, jeśli OS uzna, że na dysku mamy wirusa – będą nici z Internetu…



Stuxnet uderza w Chinach – miliony „ofiar”

Tak przynajmniej zasugerował Scott Charney, jeden z programistów zajmujących się badaniami dla Microsoftu. Ma to na celu skuteczną walkę z zainfekowanymi sieciami będącymi pod kontrolą cyberprzestępców, czyli tzw. botnetami. Dlatego programista sądzi, że zawirusowane komputery należy umieścić w tymczasowej kwarantannie i zabronić im łączenia się z Internetem.

Cherney pisze na swoim blogu:

Człowiek, który nie jest zaszczepiony, naraża zdrowie innych osób na niebezpieczeństwo, tak samo pozbawiony ochrony lub zawirusowany komputer stanowi zagrożenie dla innych użytkowników sieci.

Botnet to grupa komputerów zainfekowanych tym samym złośliwym oprogramowaniem rozsyłanym zazwyczaj poprzez e-maile, jak również wraz z oprogramowaniem pobieranym z nieznanych źródeł. Taka zainfekowana sieć może składać się z kilkuset, a nawet kilku tysięcy pecetów z Windowsem.

Rozwiązaniem tego problemu, zdaniem Cherneya, jest tzw. „certyfikat zdrowia”, którego uzyskanie pozwalałoby danemu komputerowi w ogóle połączyć się z siecią. Programista zaprezentował go na konferencji International Security Solutions Europe w Berlinie.

I tak jak to bywa z „doskonałymi” pomysłami, ten także nasuwa wątpliwości, które opisałem w pierwszym akapicie. Czy dotychczasowe zabezpieczenia stosowane przez OS-y Microsoftu są skuteczne? Cóż, pewnie w niektórych przypadkach bywają… W każdym razie miejmy nadzieję, że nikt nie potraktuje propozycji „certyfikatu zdrowia” poważnie…

Więcej na ten temat: program antywirusowy

Regulamin komentowania

  • Miki

    Mi kiedyś google wyrzuciło ze strona googla jest niebezpieczna, więc to nie winda jest mistrzem ;p

  • mkp

    Gdyby ms wprowadził takie rozwiązanie do swoich systemów, to z pewnością by się całkiem pogrążył.
    Odcięcie od sieci zainfekowanego komputera to:
    -brak aktualizacji zabezpieczeń
    -brak możliwości odnalezienia rozwiązania lub pomocy z infekcją
    -brak możliwości pobrania odpowiednich „szczepionek”
    Czyli rozwiązań, prowadzących najczęściej do „wyleczenia” komputera.
    W takim wypadku pozostaje jedynie reinstalacja systemu i/lub wykasowanie zawartości całego dysku -co jest jak na razie ostatecznością, w większości przypadków- i to nawet przy błahych infekcjach.
    Chyba że ms chce zwiększać obroty serwisów ;)

  • http://www.sedesy.com kibel+w+bani

    przede wszystkim warto zwrocic uwage na to, ze ze wzgledu na ilosc dziur w systemach M$ KAZDY podlaczony do siec komp ma w sobie wieeeele wirusow, bugow, spywareow itp.. a najzdrowiej po prostu (w koncu…) przesiasc sie na linuxa… ubuntu? mandriva?

  • Andrzej

    A może M$ od razu wprowadzi opcję połączenia się z siecią tylko po uiszczeniu odpowiedniej opłaty?

  • SEBS

    jest jeszcze prostsze rozwiązanie Mac OSX

  • FabianQ

    okejka

Dlaczego Leap Motion ma szansę wyprzedzić Microsoft Kinect?
Dlaczego Leap Motion ma szansę wyprzedzić Microsoft Kinect?

Zamknij