Niesamowicie maleńki żyroskop dla nowoczesnych gadżetów

iphone

Naukowcy z Izraela opracowali żyroskop optyczny, w porównaniu z którym główka od szpilki jest wielką bryłą. Docelowo urządzenie to ma być wbudowane w elektroniczne gadżety. Ale nie tylko.

Znajdzie również zastosowanie w diagnostyce medycznej – wszędzie tam, gdzie lekarze będą chcieli dokładnie śledzić przemieszczanie się rozmaitych cząstek/leków wewnątrz ciała.

Standardowy żyroskop ma wielkość pudełka i wagę ok. pół kilograma. Zmieszczenie go na pokładzie samolotu nie jest problemem. Do smartfona urządzenie o takiej wielkości – logiczne – już nie wejdzie. Izraelscy uczeni wymyślili więc żyroskop, który trudno dostrzec okiem: ma zaledwie milimetr kwadratowy powierzchni!

Zanim weźmie się urządzenie pod lupę, można odnieść wrażenie, że ma się do czynienia z maleńkim pyłkiem. Dopiero powiększenie ujawnia, że mikrożyroskop przypomina wyglądem czip komputerowy. Jego „sercem” jest półprzewodnikowy laser o średnicy jedynie kilkudziesięciu mikrometrów.

Czy zabrałbyś iPhone’a w zaświaty?

Żyroskop stosuje się w gadżetach m.in. po to, abyście mogli obracać np. iPhone’em wedle upodobania – dzięki urządzeniu obraz wyświetlany na ekranie dostosuje się do aktualnego ułożenia.

To nie wszystko: twórcy maleńkiego żyroskopu podpowiadają, że umożliwi on śledzenie dokładnej pozycji obiektu bez sygnału GPS. Zapowiada się ciekawie… Tym bardziej, że technologia może już w ciągu najbliższych kilku lat trafić do testów dopuszczających urządzenie na rynek masowy.

Regulamin komentowania

  • http://marcinstepien.zdrowiesc.pl Marcin Stępień

    No to panowie naukowcy stali się milionerami ;)

  • Pietrson

    Ta. Dostaną ze 100 tyś za odkrycie a resztę Zgarnie Apple i inni

  • Tomasz

    nie reszte dostanie ten kto wykupi licencje i bedzie rozprowadzal produkt jezeli panowie naukowcy sa madrzy to udostepnia licencje ale watpie ze to panowie naukowcy na tym zarobia ale korporacja w ktorej pracuja bo obecnie juz nic nie jest wynajdowane przez jednego naukowca bez zaplecza liczonego i milionach albo miliardach dolarow :P

  • http://itblog,com.pl emagnuski

    Przepraszam że się czepiam, niestety nie mogę się powstrzymać.

    „Standardowy żyroskop ma wielkość pudełka i wagę ok. pół kilograma.”
    Pudełko:
    – od tego małego żyroskopu
    – od komórki
    – od palety chusteczek o smaku kurczaka w 10 smakach i zapachu nagryzionego appla

    „Do smartfona urządzenie o takiej wielkości – logiczne – już nie wejdzie.”
    „Żyroskop stosuje się w gadżetach m.in. po to, abyście mogli obracać np. iPhone’em wedle upodobania”
    Zawsze iFon wydawał mi się jakiś wielki, teraz wiem dlaczego. Ważyli go chyba na księżycu – 6 razy mniejsze przyciąganie, to dlatego wg. specyfikacji był lekki.

  • genius88

    I znowu porownanie do iPhone’a… :-/ Jakby to nawet kompaktowe aparaty takiej funkcji nie mialy… Odrazu hiper-, ultra-,mega-wypasny telefon za roczne wynagrodzenie 10 Chinczykow. Swoja droga. myPhone wypuscil 3 nowe modele, z czego jeden z Androidem. Warto by na komorkomanii wspomniec.

  • Elsi

    Nie rozumiem… przecież do tej pory żyroskop był w np. iPhone…
    Gdzie tu rewolucja? Może ktoś objaśnić? :)

  • Niukem

    Pewnie student to wymyślił :P

Technologia w zgodzie z naturą. Korkowe gadżety
Technologia w zgodzie z naturą. Korkowe gadżety

Zamknij