Google testuje auta, które same jeżdżą

Google car

Google car


Google niedawno zaczęło testować samochody, które same jeżdżą. Testy te mają zająć około ośmiu lat, jeśli jednak powiodą się, na drogach i autostradach mogą nastąpić rewolucyjne zmiany. Samochody sterowane przez roboty będą jeździć bezpieczniej, reagować szybciej, a na jezdni zmieści się dwa razy więcej aut. Dlaczego?


Największy na świecie salon samochodowy

Powód jest prosty – sterujące pojazdami roboty będą komunikować się ze sobą i utrzymywać optymalny dystans od poprzedzających wozów. Każde auto wyposażono w setki czujników, kilka kamer oraz GPS, a wszystkim steruje komputer pokładowy. Pierwszy test tego typu auta nastąpił na przecinającej Dolinę Krzemową autostradzie 101. Na zdjęciu poniżej widzicie, jak porusza się ono na drugim pasie (od prawej).

Google Car

Google Car

KAMAZ FLEX FUTURUM – ciężarówka przyszłości

Wyniku testów wypadły świetnie – samochód jechał z należytą szybkością i zachowaniem odległości od innych pojazdów na drodze, a po zjeździe z autostrady trafił do Mountain View, gdzie zatrzymywał się przed każdym znakiem STOP i reagował prawidłowo na sygnalizację świetlną. Trasa przejazdu była wcześniej zaprogramowana, ale w wozie znajdował się oczywiście kierowca. Miał reagować, gdyby system zawiódł, jednak nie musiał interweniować ani razu.

Regulamin komentowania

  • Mariusz

    Tak ale ta droga wcześniej pewnie była przebadana pod każdym względem i nic niespotykanego się nie stało. Lecz na pewno gdyby wypuścić ten samochód w pierwszą lepszą ulicą na pewno by coś zawiodło w wyniku czegoś nieprzewidzianego. Choć trzeba przyznać że samo jechanie w ruchu samochodu po znanej drodze jest dużym sukcesem.

  • gosciu

    DARPA od dawna rozwija tego typu technologie:P żadna mi nowość, na Discovery była nawet o tym seria filmów.

  • Zdystansowany

    Seryjny mercedes S tez potrafi zrobic to samo, ma tempomat, ktory utrzymuje odleglosc, pilnuje toru jazdy i samoczynnie hamuje. Moze tylko nie potrafi skrecic na odp zjezdzie z autostrady ale to juz jest drobiazg. Tylko z tymi samochodami bedzie taki problem ze czesc bedzie jezdzila sama i komunikowala sie z innymi modelami, a starsze samochody beda prowadzone przez ludzi i nie beda sie z nikim komunikowac i to wlasnie te moga byc zrodlem zagrozen dla samochodow zautomatyzowanych. Ale nie ulega watpliwosci ze komputery beda duzo lepszymi kierowcami niz ludzie i gdyby wszystkei samochody byly automatycznie sterowane to moznaby uniknac przynajmniej 99% wszystkich obecnych wypadkow komunikacyjnych :).

  • http://marcinstepien.zdrowiesc.pl Marcin Stępień

    szkoda tylko że na takie samochody trzeba będzie poczekać ponad 10 lat

  • Dawid

    Czy wtedy będzie można legalnie jeździć po pijanemu? :D

  • Quarien

    Zrobienie samochodu, który sam jeździłby po publicznych drogach jest możliwe. Zrobienie obsługi błędów też. Problem polega na tym, że zawsze jakiś kierowca wykaże się fantazją i zrobi coś, czego programista nie przewidział. I wtedy zwykłe umiejętności czy doświadczenie człowieka z krwi i kości wygrywają.

    Może jakby wszystkie samochody były sterowane przez komputery, to taka sieć mogłaby działać. Samochody odpowiednio się komunikują między sobą, przez co mogą razem współpracować i jeździć efektywniej i bezpieczniej… Ale gdzie radość z jazdy? :)

Samochody wczoraj i dziś [galeria kultowych samochodów sprzed lat i ich współczesnych odmian]
Samochody wczoraj i dziś [galeria kultowych samochodów sprzed lat i ich współczesnych odmian]

Zamknij