Szkoła, która szpiegowała uczniów, wypłaci im 610 000 dolarów odszkodowania


Jakiś czas temu pisaliśmy o szkole, która wykorzystywała kamery internetowe w laptopach uczniów do ich podglądania. Sprawę, którą zainteresowało się FBI można wreszcie uznać za zakończoną.

Notebooki, które szkoła udostępniała uczniom w ramach pomocy dydaktycznych, miały zainstalowane oprogramowanie umożliwiające zdalne uruchomienie zintegrowanej kamerki. Pracownik szkoły posunął się nawet do tego, że upomniał jednego z uczniów za złe zachowanie w domu.

Jak łatwo przewidzieć, rodzice szybko pozwali szkołę i pomimo zapewnień dyrektora, że cała sytuacja to pomyłka, sprawą zainteresowało się także FBI. Agencja ostatecznie zdecydowała, że nie postawi władzom szkoły żadnych zarzutów. Rodzice również okazali się „wyrozumiali”. Za narażenie prywatności ich pociech szkoła musi wypłacić jedynie 610 000 dolarów.

Dyrektor kolejnej szkoły chwali się, że podgląda uczniów, kiedy korzystają z laptopów [wideo]

Sytuacja jest podwójnie kuriozalna. Z jednej strony szpiegowanie dzieci w domu nie należy do obowiązków pracowników szkoły. Z drugiej – pozwano placówkę publiczną i choć dyrektorowi należała się nauczka, to koniec końców rodzice zapłacą za to z własnych kieszeni. Na całej sprawie najwięcej zyskali prawnicy.

Regulamin komentowania

  • Zdystansowany

    Jak trzeba miec wyprany mozg zeby w ogole wpasc na taki pomysl? Czy ten dyrektor myslal ze nikt tego nie wykryje? Na moje to powinien isc siedziec za taki numer, no ale to Ameryka wiec dopóki zadna laska nie nagrala sie bez stanika na kamerce to nic mu nie zrobia.

  • Ktosios

    Osobiście preferuje reinstalacje systemu lub uruchomienie linuxa z pendraka :D

  • http://pponline.pl psycholog

    Zdjęcie komiczne. Daję plus za Spy vs Spy ;)

Stół gotowy na trzęsienia ziemi [wideo]
Stół gotowy na trzęsienia ziemi [wideo]

Zamknij