Podróżnik w czasie uwieczniony na filmie z 1928 roku? [wideo]


Prezentowane zdjęcie to kadr z filmu Charliego Chaplina – “The Circus”. Obok „zebry” możecie zobaczyć kobietę, która skłoniła pewnego internautę oraz kilkanaście znanych blogów do rozważań na temat podróżujących w czasie użytkowników komórek.

Co jakiś czas w Internecie pojawia się zdjęcie lub nagranie przedstawiające domniemanego podróżnika w czasie. Na Gadżetomanii ostatni raz przerabialiśmy to przy okazji zaskakująco wyglądającego fotografa. W tamtym przypadku tajemnicę udało się w miarę racjonalnie wytłumaczyć. Jak będzie tym razem?

Całe zamieszanie wywołało dziwne zachowanie ubranej na czarno kobiety w kapeluszu, która – wydaje się – rozmawia przez telefon komórkowy. Film pochodzi z 1928 roku. Zdaniem George Clarke’a, który analizuje film już od ponad roku, jedyne logiczne wytłumaczenie jest takie, że kobieta podróżuje w czasie. Clarke twierdzi również, że żadna ze stu osób, którym pokazał nagranie, nie potrafiła podać innego racjonalnego wyjaśnienia nagranej sytuacji.

Do głowy przychodzi mi kilka bardziej logicznych rozwiązań filmowej zagadki. Mimowolną bohaterkę tego wpisu może np. boleć ząb lub ucho. Film jest niemy, więc niełatwo tak naprawdę stwierdzić, czy kobieta cokolwiek mówi. Może po prostu poruszać z bólu ustami. Inne wytłumaczenie to chęć ukrycia twarzy przed kamerami. Właściwie to korpulentna dama może po prostu mówić do siebie.

Wehikuł czasu za jedyne 100 000 dolarów

Można by długo tak zgadywać, ale pomimo sympatii, jaką darzę wszystkich entuzjastów podróży w czasie, nie mogę powiedzieć, że tym razem jest to najlepsze wytłumaczenie. Inna sprawa, że George Clarke zrobił sobie tym nagraniem świetną reklamę. Nigdy wcześniej nie słyszałem o jego filmach, a teraz nie omieszkam sprawdzić, cóż takiego stworzył zwolennik teorii spiskowych z Belfastu.

Regulamin komentowania

  • TiK

    O ile to nie jest jakieś urządzenie z przyszłości którym można porozumiewać się poprzez czas to używanie tel. komórkowego było by bez sensu.

  • mkp

    No właśnie, z kim niby ona miałaby rozmawiać przez komórkę w tym roku. Śmieszna jest ta teoria cofnięcia się w czasie babci z komórką, że niby zabrała razem ze sobą klamoty do budowy nadajników naziemnych, by móc pogadać z dziadkiem (jej towarzyszem podróży) na odległość.
    Dla mnie bardziej prawdopodobnym jest, że babcia jest chora psychicznie i gada do siebie/z duchami, lub ma problemy z żuchwą (może jej wyskoczyła i próbuje ją wstawić na miejsce), niż jakieś tam podróże emerytów w czasie. Chociaż kto wie, może kiedyś bilety będą sprzedawać, wtedy bym se na emeryturze dinozaury pooglądał ;).

  • Komandiero

    załóżmy, że ta osoba przeniosła się w czasie xD i zadajmy sobie pytanie jak mogła rozmawiać przez telefon skoro w tamtych czasach nie było nadajników itd ;>

  • Krystian

    drapie sie po łbie ślepoty

  • xyz

    a może to nie telefon tylko zwykłe walkie-talkie? Do nich nie potrzeba dodatkowych nadajników.

  • karolxd

    Ja tam widzę coś ciekawszego, w 37 sekundzie przez kadr przechodzi Freddie Krueger!

  • Kynareth

    Jak widać ten gość lubi szukać najbardziej skomplikowanych rozwiązań zamiast najprostszych.

    Ewentualnie można założyć, że ta kobieta pochodzi z dalekiej przyszłości i jej urządzenie nie potrzebuje nadajnika (albo jest po prostu krótkofalówką).
    Tyle, że gdy ludzkość za np. 500 lat rozwinie podróżowanie w czasie to będzie raczej umiała korzystać z bardziej zaawansowanych form komunikacji niż telefon z początku XXI wieku, nie?
    Telefon byłby albo bardzo bardzo mały, zamontowany np. w okulary albo porozumiewała by się ona nawet przez myśli.

  • Netrick

    zastanawiam się tylko nad takim czymś: lecą kanały na discovery naprzykład w ktorych jest mowa o podrozach w przyszłość przy podrozach blisko prędkości światła gdzie 1 dzień (w statku podruzującym z z prędk. 99% światła) to 1 rok na ziemi więc z prędk światła powinno być np 1 dzień w statku= 2 lata na ziemi więc jeżeli sygnał z komorki biegnie z prędk światła to powinien dotrzeć do innej komorki po =/- 2 sekundach(biorąc pod uwagę opuźnienia w przekazie) i po =/- 5 minutach (biorąc pod uwagę podróże w czasie) przykład statku z progr. wszechświat wg. Stephena Hawkinga

  • Akv

    Ciekawe czy to była przypadkowa osoba czy może jakaś statystka. Przy uchu ma lewą dłoń – co ma więc w prawej(zakupy, torebkę, może jest leworęczna)? Chyba ma ubraną rękawiczkę. Ciekawe czy zachowały się oryginalne taśmy.

  • Damian

    Trzyma przenośne radyjko i słucha audycji o podróżach w czasie, a że ma problemy ze słychem to trzyma je przy uchu xD Wybaczcie nie wiem czy w tamtych czasach były takie radyjka, ale jeżeli tak to chyba jest to najbardziej sensowne wytłumaczenie xD ;P

  • Kynareth

    Oczywiście nie było małych radyjek.
    Radia wtedy były duże i ciężkie, ale jak najbardziej przenośne, jak miałeś dość siły żeby nosić w ręce pudło 50x45cm o wadze 4kg.

  • anom

    To byl najnowszy iPhone G5, a wiec ten post powinien znalesc sie Aplemanii :P

  • Szczepan

    a moze miala telefon ktory podtrzymywal lacznosc z innymi czasami? he? :)

  • kuk

    żądam zrekompensowania mi czasu straconego na czytanie tych bzdur, oglądanie tego wideo i czytanie durnowatych komentarzy :) bzdura miesiąca?

  • Damian

    to proste
    komunikowała się z enterprise’m xD

  • jarek

    ja tam slysze strzaly w 13 sekundzie

  • Otaq

    Tylko, że technologia podróży w czasie rozwinie się w ciągu najbliższych 2 lat a nie 500 :P
    Skąd to wiem? Ano na filmiku wyraźnie widać, że kobieta rozmawia przez iPhone’a 4 co można poznać po charakterystycznym chwycie (żeby nie dotknąć anteny), żadnego innego modelu nie trzyma się podczas rozmowy w ten sposób :)

  • Lui

    I jak po rusku coś krzyczą ;)

  • Ananas-ban
  • asia

    zaslanianie twarzy albo trzymanie sie za ucho/szczeke odpada, nie ten chwyt. ona ewidentnie trzyma cos w dloni. no chyba ze tak sobie udaje/fantazjuje bo chciala namieszac ;P

  • don karlos

    dzieci kochane… a widzicie logo koreańskiego Sramsunga aka Samsunga na dole tej reklamówki?

Wolny wybór czy przymus? Czy producenci zmuszają nas do kupowania?
Wolny wybór czy przymus? Czy producenci zmuszają nas do kupowania?

Zamknij