Czy wymazalibyście złe wspomnienia, gdybyście mieli taką możliwość?


Odpowiedź na to pytanie może okazać się bardzo istotna. Badacze z Johns Hopkins University odkryli bowiem sposób, w jaki formują się nasze wspomnienia. Uznali również, że możliwe jest wykasowanie tych wspomnień za pomocą odpowiednich środków chemicznych.

Za przekazywanie sygnałów bolesnych uczuć odpowiadają proteiny, które z racji swojej niestabilności mogą zostać usunięte. Dotychczasowe terapie stosowane w celu wymazania traumatycznych wspomnień nie gwarantowały trwałego skutku. Zlikwidowanie odpowiednich protein metodą chemiczną lub w procesie terapii behawioralnej byłoby permanentne.

Doświadczenia przeprowadzane na myszach potwierdzają odkrycia uczonych. Zaznaczają oni jednak, że produkcja komercyjnego leku umożliwiającego trwałe zapomnienie wciąż jest dość daleko przed nami, zarówno z powodów praktycznych, jak i etycznych.

Będzie szczepionka przeciwko… kokainie

Wspomnienia, nawet te najgorsze, są integralną (jak dotąd) „częścią” każdego człowieka. Jeżeli je usuniemy, to nie wiadomo do końca, jaki będzie długofalowy skutek takich działań.

Z drugiej strony traumatyczne przeżycia uniemożliwiają normalne funkcjonowanie wielu ludziom (np. ofiarom gwałtu i pożarów lub żołnierzom). Uczeni zaznaczają również, że być może ta sama metoda mogłaby być wykorzystana do leczenia osób zmagających się z nałogami.

Trudno znaleźć jednoznaczną odpowiedź na pytanie, czy powinniśmy mieć możliwość użycia takiego leku, a jeżeli tak, to w jakich przypadkach. Stąd właśnie tytułowe pytanie. Czy wymazalibyście złe wspomnienia, gdybyście mieli taką możliwość? Jeżeli nie, to czy uważacie, że każdy powinien mieć taką możliwość? A może byłaby to zbyt wielka odpowiedzialność?

Regulamin komentowania

  • lukaszbik

    byl taki film z jimem careyem co sobie wymazywali pamiec ogolnie pokazano ze nie jest to dobre jesli chodzi o zlamane serca ale jesli chodzi o traumatyczne wspomnienia ktore wdzieraja sie na psychike np zolniezy z afganistnu to nepewno poparl bym ten projekt

  • MrYasiuPL

    Łapy precz od moich wspomnień!

  • Miciek

    Też tak myślę, i sam dałbym się na to namówić :P

  • http://www.facebook.com/profile.php?id=100000578040899 Adrian Groborz

    Nie powinno się usuwać wspomnień, one są naszą częścią, dają nam również doświadczenie, które pomoże nam nie popełnić danego błędu po raz drugi, albo przekazać wiedzę o nim innej osobie aby ta też była świadoma danej sytuacji.
    Inaczej sprawa wygląda z gwałtami, wojną i innymi równie bolesnymi przeżyciami.
    Środek powinien w tym przypadku znaleźć zastosowanie.
    Najważniejsze chyba by był w odpowiednich rękach.

  • http://www.andrzejkowasz.com/click2help.htm Andrzej

    Absolutnie NIE! Złe wspomnienia się przepracowuje aż stają się tylko wspomnieniami. Ale rozumiem, że np. weterani wojenni mogą mieć ochotę na takie coś ;)

  • Salix

    Postawmy sobie pytanie porównawcze – Czy warto byłoby usunąć człowiekowi system nerwowy skoro powoduje ból ?

  • Komak250

    Nasze przeżycia wszystkie te dobre i te złe tworzą nas takimi jakimi jesteśmy utrata wspomnień wiązała by się z samobójstwem bo po takim zabiegu bylibyśmy kimś innym… i popełnialibyśmy dwa razy te same błędy.

  • NavarioN

    Nie ma porażek, są tylko nowe doświadczenia.

Chip dozujący leki - zamiast strzykawek i zastrzyków
Chip dozujący leki - zamiast strzykawek i zastrzyków

Zamknij