BMW wypowiada wojnę Androidowi

Fot. na lic. CC; Flickr.com/by Ricky Flores

Fot. na lic. CC; Flickr.com/by Ricky Flores

Producenci smartfonów coraz bardziej przekonują się do technologii NFC, umożliwiającej dokonywanie płatności prosto z telefonu komórkowego. Znany producent samochodów, bawarska firma BMW, postanowiła zainterweniować. Przedstawiciele Bayerische Motoren Werke zapewniają, że NFC powinny być domeną… samochodów.

Z ilu części może się składać kostka Rubika?

Niektóre kluczyki samochodowe już teraz mogą przechowywać informacje dotyczące na przykład przebiegu czy średniego spalania auta, jednak to dopiero początek – uważają przedstawiciele BMW.

Według niemieckiego producenta to nie smartfony z Androidem, takie jak Google Nexus S, są najlepszym ekwiwalentem portfela i karty płatniczej. Zamiast telefonów komórkowych w przyszłości powinniśmy wykorzystywać najzwyklejsze kluczyki od samochodu. W Niemczech rozpoczęto już prace nad kluczykami z technologią Near Field Communication. Thomas Kratz z BMW Group powiedział:

Jesteśmy przekonani, że w przyszłości kluczyki samochodowe będą przepustką nie tylko do odpalenia pojazdu, lecz także do wielu innych drzwi.

Niestety, ekipa BMW zapomniała chyba, że obecnie przewagę nad samochodami wciąż mają smartfony. Auta niemieckiego koncernu można przecież sterować za pomocą najzwyklejszej Nokii C7.

Więcej na ten temat: Google Nexus S

Regulamin komentowania

  • Kowal

    Chyba im na mózg padło… Jeśli na jedno auto przypadają 2-4 osoby mające prawo jazdy, to najwygodniejszą opcją jest trzymanie kluczyków w domu. Kto chce gdzieś pojechać, to sobie bierze. Proste. Ile razy zdarzyło mi się nie brać kluczyków do sklepu, bo zabierałem się ze znajomym, e.w. szedłem na piechotę. Miliony. A telefon dzisiejszy człowiek nosi wszędzie. Więc niech panowie z BMW zaczną myśleć o takich rozwiązaniach dopiero kiedy z kluczyków będzie można zadzwonić.

Nokia promuje technologię NFC w krakowskim muzeum
Nokia promuje technologię NFC w krakowskim muzeum

Zamknij