Sony przegrywa kolejną bitwę o PlayStation 3

Trophy_key

Trophy_key

Wszystko wskazuje na to, że hakerzy śmieją się Sony w twarz i za nic mają sobie bany nakładane przez japoński koncern. Co więcej, twierdzą, że mają zamiar kontratakować.


Czy PlayStation Move będzie w końcu dostępne dla PC?

Wygląda na to, że od momentu złamania zabezpieczeń Playstation 3 pod koniec ubiegłego roku przez George’a Hotza i grupę hakerów fail0verflow piłka znalazła się w grze i jest nieustannie odbijana z jednej połowy boiska na drugie.

Mowa oczywiście o koncernie Sony walczącym z hakerami, którzy nie wydają się wzruszeni ani pozwem sądowym dotyczącym George’a Hotza, ani blokowaniem przez Sony modyfikowanych PS3. Serwis Destructoid poinformował, że bystrzy majsterkowicze nie tylko znaleźli sposób na odbanowanie swoich sprzętów, ale także są teraz w stanie zbanować inne konsole według własnego uznania!

W celu wykonania tej drugiej akcji muszą jednak znać unikalny numer ID konsoli, którą chcieliby zablokować. Warto zatem pamiętać, aby numeru tego strzec jak oka w głowie, ponieważ jego przypadkowe ujawnienie może zakończyć się zbanowaniem naszej konsoli – i to wcale nie z inicjatywy Sony. Jestem ciekawy, jaką odpowiedź szykuje japoński koncern.

Więcej na ten temat: PlayStation 3

Regulamin komentowania

  • Shun

    Jak nie mają twojego Id… to oczywiste że nikt Cie nie zbanuje zresztą nowa aktualizacja to załatwi.
    Jest Plotka że Sony ma dać do sprzedaży nowy model konsoli z Dodatkowym zabezpieczeniem.

  • Shun

    Dodatkową zachęta ma być mniejsza cena nowego modelu konsoli.

  • Kamil

    Jak dla mnie to sony powinno zatrudnic do siebie tych hakerow zaplacic sporo kasy i razem z nimi zabezpieczyć aby nie mozna zhakowac

  • Shun

    Jak by ich zatrudnili to by znalazło się 1000 lepszych od nich.
    Tym bardziej że Ci którzy zajęli się ps3 raczej nie są jacyś wybitni… oni to zrobili by być popularnymi.

  • Aszka

    Skończy się na tym, że Sony wypuści PS4 tylko po to, żeby hackerzy się odwalili…

  • tomdoe

    I oto chodzi bo już PS3 trochę za długo jest na rynku, przydałby sie mocny powiew świeżości w postaci PS4, sam czekam na 4 bo nie opłaca mi sie juz wchodzić w PS3

  • Arashel

    Jeśli zaczną banować, korzystać z tej możliwości, prawnicy Sony mają ułatwioną drogę aby tych zlodzieji zmiażdżyć w sądzie…
    Podjedzie to pod te paragrafy co włamywanie do kont bankowych etc.
    I mam nadzieje że GeoHot i jego głupawy team mylący OS, otwarte oprogramowanie z otwieraniem furtki piractwu…

  • http://null JAZ

    Jesteś pracownikiem SONY? Czy może policjantem na wcześniejszej emeryturze w wieku 34 lat?
    Pragnienie wolności jest nie do zatrzymania ani przez SONY, ani przez Kadafiego.

  • el dupa

    W takim razie sobie jeszcze poczekasz kilka lat. Poza zatwardzialymi z klapkami na oczach pecetowcami nikt na świecie nie chce nowych konsol. Ani ich producenci, ani producenci gier, ani sklepy (drogie się mało sprzedaje) ani grupa najważniejsza – użytkownicy konsol.

    Każdy normalny człowiek chce wydać raz pieniądze i móc spokojnie grać, a nie siedzieć non stop i wymieniać podzespoły. Ja też kiedyś co tydzień studiowałem cenniki ze sklepów komputerowych, siedziałem w benchmarkach, edycji sterowników i innych cudach, by mieć 5fpsów więcej, a za rok dwa mój komp itak był złomem.

    Ja już z tego wyrosłem i nie mam głowy na pierdoły. Kiedyś to ja musiałem robić wszystko, by gra chodziła, dziś to twórcy muszą robić wszystko , by gra na mojej konsoli chodziła.

    Wolę ten układ, płacę gram, a nie płacę i się wkur.iam :)

  • el dupa

    Niektórym korporacje wyprały mózgi. Płacą i jeszcze są wdzięczni. Idealnie wychowany Klient :)

    Płacisz- wymagasz, kupiłeś- to producent ma się kłaniać, zapłaciłeś- jest twoje, możesz nawet spać w łóżku z produktem i trzymać skarpety w napędzie i nikomu do tego!

    Niektórzy tego nie rozumieją. Niech poczytają opinie sądów w Hiszpanii itp. Co kupiłeś, jest Twoje!
    Korporacje przeginają z prawami autorskimi. Widać prawo Rzymskie to dla nich za mało i przez korporacje ludzie mają mniejszy dostęp do wiedzy.

    Czemu istnieją biblioteki? Ano dlatego, że gdy powstawały nie było RIAA, Zaiks i tym podobnych band darmozjadów tworzących fikcje.

    Nie mniej za pracę należy się zapłata, ale godziwa, a nie taka że jednemu windowsa sprzedaje za 15 dolarów, a Polakom za 150 dolców.

  • http://niemamstrony.pl Drac

    To niech zatrudnią Hotza i fail0verflow, uznają chłopaków za lepszych, raz się ukorzą no ale będą bardziej stabilni a nie tak jak teraz, kopani w dupe na każdym kroku :|

  • Tila

    el dupa powiedział: .Nie mniej za pracę należy się zapłata, ale godziwa, a nie taka że jednemu windowsa sprzedaje za 15 dolarów, a Polakom za 150 dolców.

    Dzięki takiemu zabiegowi z rynku polskiego nie dostają ani 1$ od zwykłego Kowalskiego.

  • PP

    Zapłaciłeś za konsolę i możesz sobie z nią robić co chcesz, nikt Ci jej nie zabierze. Nikt Ci też nie zmieni oprogramowania bez Twojej zgody – pełna wolność. Ale jak chcesz mieć pełen support, którego koszty ponosi Sony, to musisz przestrzegać warunków licencji. Przecież przy pobieraniu patchów są wyświetlane warunki licencji. Jak ci się nie podobają, to ich nie akceptuj i sam sobie grzeb w systemie i rób poprawki. Co to kogo obchodzi, że dostaniesz bana na sieć? Przecież to Sony zarządza siecią i nic Ci do tego w jaki sposób to robią. Jak Ci się nie podoba, to nie korzystaj.

  • Ananas-ban

    To teraz się zacznie polowania na kody ID z konsol w sklepach wystawionych tak jak to kiedyś ludzie robili z kodami od Windows

  • http://gadzetomania.pl/author/jakub-tabaczewski Jakub ‘GODmode’ Tabaczewski

    Muszę przyznać, że tak samo było w moim przypadku :)

  • GallAnonim

    Nie wiem jak Sony, ale duże korporacje np. Microsoft zatrudniają hakerów i płacą im dużą kasę, żeby uszczelniali systemy.

  • http://www.gadzetech.pl Gadzetech

    No dobrze, ale nie można zapomnieć, że obecna sytuacja powstała tylko i wyłącznie z winy Sony. Gdyby nie blokowali instalacji Linuxa, to o złamaniu PS3 nadal nikt by nawet nie myślał, bo konsola nie była nie do złamania, tylko po prostu nikomu się nie chciało tego robić, bo nie było takiej potrzeby. A teraz jedyne co mogą zrobić to wypuścić nowy model i takie właśnie pojawiają się plotki. Nowy model ma być odporny na hakerów i tańszy, by ludzie nie kupowali już więcej złamanego. Złamanie konsoli dla Sony to gigantyczne straty finansowe (10USD od jednej gry idzie w końcu dla nich). A skoro piracenie na PS3 jest obecnie dziecinnie proste i nie wymaga żadnych nakładów finansowych (żadnego przerabiania, żadnego nagrywania płyt), to nic dziwnego, że ludzie przestaja kupować oryginały. A skoro jeszcze ban na PSN nie dziala, to jeszcze lepiej.

  • olo

    Przestańcie już pieprzyć z tym linuxem… czy tak na prawdę wierzycie w to, że z powodu linuxa ktoś się zdenerwował i takie tam? G. prawda, to jest teraz tylko takie mydlenie oczu i wybielanie dosyć kontrowersyjnego faktu jakim jest złamanie konsoli. Chcąc uspokoić swoje sumienie dalej gadajcie, że to przez zabranie dostępu do linuxa złamali konsole, jednak ma to się nijak z prawdą.

  • Shidobu

    Tego akurat czy kilka lat poczeka, to jestem ciekaw. Jeśli Sony nie zmieni nic w wydawaniu PS3, to poczeka kilka lat, jak nie, to będzie w 2012. Dla wyjaśnienia, daty wydań playstation:
    1994 – PS1 (3 grudnia)
    2000 – PS2 (4 marca)
    2006 – PS3 (11 listopada)

    Oczywiście, daty premiery w Japonii. Więc w teorii 2012 pasuje jak najbardziej, a patrząc po tych głupotach co Sony wyprawia (wywalenie opcji linucha i tym samym nadepnięcie hakerom/crackerom na odcisk) to bym się nie zdziwił.
    A dwa, mówimy o Japończykach, jeśli wydają co sześć lat to mała szansa, że to zmienią. Taki kraj, taki obyczaj.

  • Shidobu

    *W wydawaniu konsol playstation, post chlastany 2 razy xP

  • Shidobu

    Sam przestań pieprzyć. Wiesz co pirat ma wspólnego z hackerem? Pirat temu pierwszemu liże dosłownie dupsko. Hackerzy się nie bawili, bo to oni łamią i przerabiają konsole, żeby móc je wykorzystać dla własnych celów (CELL to jednak miły procesor do wielu rzeczy >:D ). Kiedy była możliwość wrzucenia linuxa, systemu OpenSource (znasz taki termin?), gdzie mogli sami tworzyć narzędzia pod PS3 (a trochę ich zrobili) to problemu nie było. Baa, nie musieli nic łamać, bo po co? To co chcieli, mieli podane na talerzu, więc piraci mogli tylko jęczeć, a ci co mają jakąś wiedzę mogli tylko próbować cokolwiek zdziałać. Ale buum, linuxa wywaliło. Wyobraź sobie, że ktoś ci wypieprzył możliwość korzystania z windowsa na PC i masz tylko jakiś syf system, który do niczego się nie nadaje i nic na nim nie można zrobić. Wkurzyłbyś się? Bo ja tak.
    To był taki sam efekt, to się zaczęło. PS3 zostaje rozpieprzone na lewo i prawo, piraci są happy, hackerzy dalej mogą robić co robili a Sony ma w dupę.

  • Shidobu

    ^^^ Ten post wyżej miał być odnośnie wydań konsol… Coś dzisiaj jakiś niekontaktujący jestem xP

  • Fliper

    Stary programiści wycisnęli z tej konsoli ostatnie poty już 2 lata temu.
    Efektem zastoju technologicznego na konsolach będzie obkrojona wersja crysis 2 która bardziej będzie przypominać gry z serii call of duty gdzie mamy ograniczone pole walki co w crysisie jest DUUUUŻYM minusem.

  • vc

    No i z czego śie śmiejesz palancie? mysle ze ty również masz przerobioną konsole bo twoja nienawisc do sony to potwierdza.

  • lol

    Nie nazywajcie tych ludzi hakerami bo to dla hakerów jest obraza :/ Hakerzy są lepsi i nie łamią zabezpieczeń robią coś wręcz przeciwnie i ich wiedza się na tym nie kończy. Nazywajcie ich Crackerami bo to oni tylko łamią zabezpieczenia, a nie hakerami

  • Shidobu

    Powiem ci tak, z praktyki wiem, że nie ma sensu uczulać ludzi bo i tak nie widzą różnicy. Dlatego możesz spokojnie używać hacker/cracker naprzemiennie, tylko uważać trzeba w jakim gronie.

  • Daniel

    i tak respekcior dla SOny że tak długo wytrzymało…a ciągle walczy i jeszcze nie jest przesądzone…są niczym dziewica w domu publicznym nazywanym elektroniczną rozrywką XXI..z tym całym piractwem dookoła…

  • Shidobu

    Nie wiem do kogo był komentarz, jeśli nie do mnie do sorry, jeśli do mnie to:
    Nie mam przerobionej, nie przerobię nigdy. Mam jedną z pierwszych wersji 80gb (co prawda z us i o oglądaniu filmów mogę zapomnieć, ale co tam), więc jej tego bym nie zrobił. Co do Sony, lubię markę, jest naprawdę ok i robi porządne rzeczy i nic do nich nie mam. Problem w tym, że Sony słucha się zdebilniałych doradców z USA i tylko im to na złe wychodzi.

  • Paweł

    Ale ty głupoty wypisujesz… pomyśl ile czasu minęło od czasu zablokowania odpalania zewnętrznych systemów do złamania zabezpieczeń. Wniosek-nikt poważny się wcześniej za to poprostu nie zabrał. Tyle w tym temacie.

Tablet Sony S - prawie jak konsola
Tablet Sony S - prawie jak konsola

Zamknij