Yill – energii nigdy nie zabraknie

Yill

Yill

Yill wygląda jak wielki werbel z rączką. Do czego może to służyć? Nie zgadniecie! Dzięki temu urządzeniu mamy zawsze do dyspozycji energię do zasilania komputera, laptopa czy innych urządzeń. Jest to wielki zasilacz, który można ze sobą zabrać w podróż.


Ładujemy bez kabla!

Wewnątrz znajdują się baterie litowo-tytanowe mogące wytwarzać elektryczność o mocy 300 W. Baterie można ładować na dwa sposoby – albo podłączając do gniazdka elektrycznego, albo używając paneli solarnych. Za powstanie Yill odpowiada Werner Aisslinger, który zaprezentuje swój przenośny akumulator na kwietniowym Milan Design Week. Gdyby  jeszcze co nieco zmniejszył gabaryty urządzenia, byłoby wspaniale.

Yill

Yill

Regulamin komentowania

  • Tusław

    Tak jest w oryginale nawet, więc radzę sprawdzić jeszcze raz.

  • Henryk+Tur

    Dodałem „o mocy „. Teraz chyba wszystko jasne?

  • tomek

    super … można mieć przenośny akomulator wystarczy podłączyć go do gniazdka …
    Boże jeszcze takie wielkie … jak by zrobił coś takiego wielkości paczki zapałek to by było coś …

    NIC EXTRA …

  • Discovery

    Poprawnie powinno być: „mogące wytwarzać prąd o mocy 300 W” a nie ELEKTRYCZNOŚĆ.

  • Henryk+Tur

    Podłączyć celem podładowania. Laptopa też trzeba do gniazdka wetknąć, żeby działał na baterii, prawda?

  • Emil

    Chyba że czas działania jest bardzo długi. Nigdzie nie mogę znaleźć informacji na temat baterii litowo tytanowych….

  • http://www.rozliczenia-z-nfz.pl rozliczenia+nfz

    Trochę duży ten UPS ;)

Pomysłowa wtyczka USB pokaże, w jaki sposób ją podłączyć
Pomysłowa wtyczka USB pokaże, w jaki sposób ją podłączyć

Zamknij