Sklepowy wózek w walce z brudasami

X-Grip

Po tym, jak ubikacje cywilizowanych krajów zostały podbite przez papierowe nakładki na deski toaletowe, przyszedł czas na wózki sklepowe. Niech żyje higiena!

W miarę postępu i uświadamiania społeczeństwa o przydatności higieny osobistej wynalazki jak ten wyżej wspomniany dziwią coraz mniej. Co prawda wciąż skutecznie opieramy się przed powszechną adopcją bidetów, ale chyba w końcu się przełamiemy, dołączymy do tak bardzo wyszydzanych (ale mądrzejszych w tej kwestii) Arabów i poznamy zbawienne właściwości wody w ubikacji.

Póki co skupiamy się na najczęściej używanych częściach ciała, czyli dłoniach. X-Grip Wiper to nowy produkt, przeznaczony do instalacji na wózkach sklepowych, służący do mycia/odkażania uchwytów. Zanim wzruszymy ramionami i z pogardą odwrócimy wzrok (jak przystało na członków jednego ze wschodnioeuropejskich krajów rozwijających się), przyjrzyjmy się bliżej temu wynalazkowi i pochwalmy innowacyjność jego twórców.

Fobia czy konieczność?

Zanim stwierdzimy, że na pewno chodzi o to pierwsze, spójrzmy wstecz na epoki baroku i oświecenia. Woda i mydło były wtedy w szerokiej pogardzie, a w bogatych domach gościły kunsztowne i zdobione młoteczki do wybijania wszy. Kolejny przeskok dziejowy niewiele wniósł – wiek XIX to z kolei Napoleon proszący Józefinę o niemycie się i nierobienie niepotrzebnego skandalu.

Od tamtego czasu nasza świadomość się zmieniła i chyba możemy śmiało stwierdzić, że sfera publiczna i obiekty „powszechnego dotyku” są pełne zarazków. A mając na uwadze fakt, że wciąż nie jest tak różowo i mydło w pewnych kręgach wciąż stanowi tabu, to zdecydowanie warto zainwestować w taki produkt (to oczywiście uwaga w stronę centrów handlowych).

To wcale nie jest takie trudne

Odnoszę wrażenie, że najczęstszym wrogiem czystości jest lenistwo, dlatego tym bardziej lubię X-Grip Wiper. Wystarczy jedynie przesunąć urządzenie w lewo i w prawo i już można cieszyć się czystym uchwytem.

Osoby mające skrzywienie w drugą stronę, panicznie bojące się zarazków, będą chyba musiały poczekać na urządzenie czyszczące X-Grip Wiper’a, by móc wyczyścić uchwyt… W każdym razie, jestem za!

X-Grip

Kategoria posta: Aktualności

Tagi: czystość, gadżet, higiena, wynalazek

Regulamin komentowania

  • Jarkhaos

    A kto umyje tą myjkę?

  • http://www.andrzejkowasz.com/the_ehmm_diet.htm Regis

    Przydałoby się bardziej, żeby sklepy czasem umyły kratki w wózkach. W niektórych aż się lepią od syfu ;/

  • Fojsban

    Obawiam się, że zarazki przez takie urządzenie nie będą na uchwycie, ale na samym X-Grip Wiper.

Japoński gadżet specjalnie dla pań. Kupicie sobie?
Japoński gadżet specjalnie dla pań. Kupicie sobie?

Zamknij