NASA prezentuje następcę wahadłowców

MPCV

MPCV

W tym roku Ameryka żegna wysłużone kosmiczne wahadłowce, które odchodzą na zasłużoną emeryturę. Żeby złagodzić nieco sentymentalny nastrój mijającej epoki w podboju kosmosu, NASA zaprezentowała statek, którym astronauci będą latać w przyszłości. Jak prezentuje się nowa maszyna?

Czego nie wiesz o kosmicznych wahadłowcach?

Nowy statek, znany jako Multi-Purpose Crew Vehicle (MPCV – Wielozadaniowy Pojazd Załogowy), będzie oparty na projekcie Oriona i w ogóle nie przypomina odchodzących wahadłowców. To raczej krok wstecz do ery klasycznych modułowych rakiet. MPCV może wziąć na pokład do 4 astronautów na misję trwającą do 21 dni. O podboju Marsa można na razie zapomnieć, ale ponowna podróż na Księżyc jest już bardziej prawdopodobna.

W przeciwieństwie do wahadłowców podróż MPCV kończy się w oceanie (jak za dawnych lat), ale wedle słów przedstawicieli agencji nowy statek jest 10 razy bardziej bezpieczny, jeśli chodzi o start i powrót z kosmosu. Wydaje się również, że MPCV nie będzie mógł wozić dużych ładunków na orbitę, jednak do jego zalet należą możliwość opuszczenia orbity Ziemi, a także dokowanie do Międzynarodowej Stacji Kosmicznej. Może się okazać, że nie będzie potrzebny powrót na Ziemię, skoro astronauci mogliby wyruszać ze stacji.

NASA prezentuje futurystyczne technologie

Wygląda na to, że NASA oddaje zaopatrzenie Międzynarodowej Stacji Kosmicznej prywatnym firmom, a sama zwraca oczy poza orbitę Ziemi. Być może marzenia o powrocie na Księżyc wcale nie są takie odległe.

MPCV spacecraft

MPCV spacecraft

Regulamin komentowania

  • http://www.facebook.com/profile.php?id=100000698610811 Kornel Synal

    Co jak co, ale tam musi być strasznie ciasno… Wg. mnie to pomyłka robić taki krok wstecz. Chociaż z drugiej strony jakby nie patrzyć, będzie dużo roboty na księżycu i taki pojazd może się przydać.

  • Romek63

    Tak po pierwsze to ten statek MPCV nie jest następcą wahadłowców – jego przeznaczenie jest nieco inne. Bardziej nadaje się do lotów na Księżyc niż do lotów do stacji kosmicznej. Dopóki znajduje się w kosmosie można wykorzystać go do więcej niż 1 misji. Wrócić na Ziemię można nim niestety tylko raz. Właściwym następcą obecnych wahadłowców będzie raczej mały wahadłowiec budowany obecnie przez prywatną amerykańską firmę, a uzupełniać go będzie nowa ciężka rakieta NASA w misjach wymagających transportu dużych ładunków na orbitę.

  • Z9cVXI6Ey3yEq

    nie da sie wozic wiecej niz wahadlowcami? no to chyba tylko jest to statek wycieczkowy a nie tir.

    jwQB5LX0XFGYSgI8q WCxGFdmupfp

  • Anonymous

    To co robi NASA to jeden wielki skok wstecz za te pieniądze wspierają projekty o których nie piszą a to co pokazują to mini postęp który w teoriach  tak naprawdę już dawno powstał… Poczytajcie na necie o projektach NASA myślicie że ten działający statek niby ufo to co powstał za darmo zbudowany przez studenta jako praca domowa za coś płacą i nie wierze że za kawałki metalu tag grubą kasę skoro sami mają własne fabryki i są właścicielami elektrowni (wątpię żeby sami sobie płacili podatek od wydatku + podatek od podatku) coś nie tak… Jedynie za paliwo i materiały płacą a ludzi to oni tam mają (pomijam robociznę ludzi bo to grosze w porównaniu z tym co pobierają)

Pierwszy prywatny statek kosmiczny leci na orbitę
Pierwszy prywatny statek kosmiczny leci na orbitę

Zamknij