Zostań pilotem profesjonalnego quadrocoptera! [wideo]

Jeśli kiedykolwiek mieliście ochotę polatać jedną z takich maszyn, Wasze marzenie może się spełnić. Do sprzedaży w Polsce trafił AR.Drone, który nie tylko rewelacyjnie lata, ale również korzysta z rzeczywistości rozszerzonej! Jacyś chętni na powietrzną bitwę quadrocopterów?

Czego jeszcze można nauczyć quadrocopter? [wideo]

Na Gadżetomanii wielokrotnie pokazywaliśmy, co potrafią najnowsze quadrocoptery. Te ciekawe latające maszynki to wdzięczny obiekt dla badań inżynierów i naukowców – dzięki nim niektóre ważą zaledwie 20 gramów albo latają niczym eskadra myśliwców. Teraz miłośnicy latających gadżetów mogą kupić sobie jeden z takich quadrocopterów.

Sterowanie na iPhone'ie

Sterowanie na iPhone'ie

AR.Drone to jeden z najciekawszych obecnie dostępnych w sprzedaży latających robotów. Można nim sterować za pomocą prostej, darmowej aplikacji na iPhone’a, iPada lub iPoda Touch. Dzięki temu produkt firmy Parrot oferuje niebanalną rozrywkę, wykorzystując najpopularniejsze gadżety.

Quadrocopter został zbudowany z włókien węglowych i wytrzymałego plastiku, który zapewnia dużą odporność na uszkodzenia. Nad AR.Dronem sprawuje kontrolę komputer z procesorem ARM 468 MHz, 128 MB pamięci RAM, połączeniem WiFi, portem USB i systemem Linux. Quadrocopter wyposażony jest w dwie kamery, które przesyłają obraz na żywo do kontrolera i pomagają w stabilizacji lotu. Cztery silniczki pozwalają na stabilny lot i precyzyjne manewrowanie, a w pełni naładowana bateria wystarcza na 12 minut lotu.

Pojedynek dronów

Pojedynek dronów

Warte wspomnienia jest oprogramowanie quadrocoptera korzystające z rzeczywistości rozszerzonej. Podstawową aplikacją jest AR.Free Flight, która umożliwia sterowanie Dronem za pomocą wirtualnych przycisków i akcelerometru iPhone’a . Można wybrać jeden z dwóch trybów pilotowania – podstawowy lub zaawansowany. Z kolei AR.PursuitAR.FlyingAce pozwalają na rozgrywanie powietrznych bitew z innymi AR.Drone’ami.

Dostępne są również aplikacje na Androida stworzone przez fanów, jednak nie działają na wszystkich urządzeniach z tym systemem. Niedługo mają się też pojawić oryginalne aplikacje przeportowane na nową platformę. Wszystkie znajdziecie w Android Markecie.

Przednia kamera

Przednia kamera

A gdyby tak zawiesić Kinecta na quadrocopterze? [wideo]

Wokół produktu firmy Parrot wytworzyła się tętniąca życiem społeczność. Skupia ona nie tylko zadowolonych użytkowników quadrokoptera, ale również wszelkiej maści programistów i konstruktorów, ponieważ oprogramowanie zostało wydane w formie SDK. Dzięki temu powstają nowe aplikacje, które rozszerzają i tak już spore możliwości robota.

Quadrocopter AR.Drone możecie kupić za niecałe 1300 zł (w trzech wersjach kolorystycznych). Na poniższych filmach możecie zobaczyć robota w akcji.

Więcej na ten temat: AR.Drone

Regulamin komentowania

  • Rafał Nastarowicz

    Przynajmniej od roku na allegro…

  • Anonymous

    Fajnie by było gdyby była możliwość ustawienia podążania np za rowerem lub osobą fajnie by się taki quadrocopter bawił z moim kotem

  • Rusty Trombone

    fajny gadżecik

  • Miki

    tyko co… jak ktoś nie ma shitfołna lub pokrewnych to nie ma innego sterowania?? Mam na myśli oficjalnego, a nie wspomnianego w tekście fanowskiego droida

  • Catyon

    tak ale na allegro bez gwarancji – powodzenia ;)

  • Shazak

    Widziałem dzisiaj w MM, niewarte swoich pieniędzy… Ba wykonanie bardzo kiepskie, kto tu mówi o włóknach węglowych, zwykły plastik i styropian… Jeszcze trzeba mieć gadżeciarski telefon do obsługi tego… Najgorsze jest to, że pod śmigłami są małe płytki drukowane z odsłoniętymi elementami elektronicznymi… badziew :D

  • LeVy

    Fakt – drogie jak skurczybyk, ale: włókna węglowe są w części konstrukcji a nie w całości i są faktycznie! A jeśli telefon z androidem za 1 zeta uważasz za gadżeciarski to chyba telefony za 500 zł są dla Ciebie z przyszłości albo wykonane przez obcą cywilizację ;)
    Co do płytek – przecież to lata, nie jest w wodzie, nie babra się w piasku, ląduje na stopkach więc co to za różnica :)

  • Shazak

    Chyba mnie nie zrozumiałeś, telefon na abonament, nie każdy taki ma. Ja np. mam i dałem za niego trochę więcej niż 1zł. Tylko, jeżeli coś kosztuję taką kasę, za którą można kupić wiele ciekawych latających modeli to konieczność posiadania telefonu z androidem, iOS czy symbianem to jednak może być problem, o tyle o ile większość telefonów z andkiem będzie się cięło nieźle przy próby sterowania tym wynalazkiem to fakt tak wysokiej ceny i źle zabezpieczonej elektroniki wydaje mi się dość ważny. Wyobraź sobie, że wilgoć czy woda może być wszędzie a spięcie przy takiej mocy akumulatorach może być poważna dla elektroniki w środku urządzenia.

  • Catyon

    Niby tak ale to żadna kasa. To, że Polska jest zadupiem i zarabiamy tu marne grosze to inna bajka. Ja uważam, że jak na tak zaawansowaną technologicznie zabawkę nie jest najgorzej. Dobrej jakości model latający helikoptera to wydatek rzędu 3000 zł to jest dopiero duża suma :)

Quadrokopter - zabawka do gry w trybie multiplayer z wykorzystaniem rozszerzonej rzeczywistości [wideo]
Quadrokopter - zabawka do gry w trybie multiplayer z wykorzystaniem rozszerzonej rzeczywistości [wideo]

Zamknij