Puszki po ciastkach ochronią Was przed szpiegami
Choć temat ten dotyczy głównie osób, które w smartfonach i komórkach trzymają ważne dane handlowe i firmowe, to jednak sposób na ochronienie zapisanych w nich danych jest dość uniwersalny i może skorzystać z niego każdy. Za przykład niech posłużą Niemcy z koncernu chemicznego Evonik, którzy na ważne konferencje i spotkania zabierają… cynowe pudełka po ciastkach. Po co?
Jak zdradziłem w tytule tego wpisu, ochronią one ich urządzenia przenośne przed wykradzeniem danych. Wkłada się aparat do pudełka, zamyka i już. Mało kto zdaje sobie sprawę, że nawet z wyłączonej komórki można wykraść dane, a także zastosować ją do podsłuchu. Choć zwykłemu użytkownikowi taki pomysł może wydać się co nieco absurdalny, w świecie wielkiego biznesu, gdzie każdy chwyt dozwolony, ma on jednak ważne znaczenie. A dlaczego akurat cyna jest taka ważna? Jeśli ktoś pamięta lekcje chemii, to może przypomni sobie, że zatrzymuje ona promieniowanie elektromagnetyczne. A jeśli szpiegostwo będzie się nasilać, to tylko wypatrywać przenośnych klatek Faradaya.
-
Squels
-
Anonim
-
Gosc
-
Anonim
-
http://www.facebook.com/levvon Levon Yemenjyan
-
Wsddd
-
nn
-
Squels
-
Asek
-
Lol
-
Panabery
-
Wef
-
Gość



![Polski, tani Microsoft Surface! [wideo]](http://s1.blomedia.pl/gadzetomania.pl/t/135x84/2011/03/Rearditouch-135x84.jpg)



![Fiat Qubo 1,3 Multijet Dynamic – kompakt do zadań wszelkich [test]](http://s1.blomedia.pl/blog.pgd.pl/t/135x84/2012/02/DSC_6839.jpg)
![Suzuki Jimny 1,3 Comfort – zawsze znajdzie drogę [wideotest]](http://s1.blomedia.pl/blog.pgd.pl/t/135x84/2012/02/DSC03348.jpg)

