Alzheimer możliwy do wykrycia wcześniej
Choroba Alzheimera to bardzo nieprzyjemne i – niestety – dość powszechne schorzenie. Pacjent cierpiący na tą przypadłość zaczyna powoli tracić kontakt z rzeczywistością, a testy pozwalające ją wykryć są dość kosztowne – wymagany jest rezonans magnetyczny mózgu. Jednak w dalekiej Australii powstała metoda pozwalająca na łatwiejsze zdiagnozowanie tej choroby – i o wiele tańsze.
Pigułka przeciwko HIV istnieje i działa
Zamiast kosztownych badań wystarczy pobrać krew od pacjenta i sprawdzić poziom stężenia występujących w niej dziewięciu różnych białek. Jeśli przekraczają one przyjęte normy, oznacza to, że choroba Alzheimera zaczyna się rozwijać. Warto dodać w tym miejscu, że jak dotąd jedyną, stuprocentową metodą potwierdzenia choroby było pośmiertne przebadanie tkanki mózgu – Alzheimer powoduje, że gromadzą się tam blaszki białka o nazwie Amyloid.
Nową metodę opracowano w CSIRO pod wodzą Samanthy Burnham. Oczywiście przeprowadzono odpowiednie testy i na 273 przypadki nowa metoda sprawdziła się w 83%, więc nie jest jeszcze perfekcyjna, ale medycy są na dobrej drodze do sukcesu. A co da w praktyce takie odkrycie? Dzięki szybkiemu wykryciu choroby można ustawić odpowiednio metodę leczenia pacjenta, co pozwoli mu na dłuższe utrzymywanie kontaktu ze światem.
-
Gfdas
-
marcys_s
-
Anonim







![Fiat Qubo 1,3 Multijet Dynamic – kompakt do zadań wszelkich [test]](http://s1.blomedia.pl/blog.pgd.pl/t/135x84/2012/02/DSC_6839.jpg)
![1997 Nissan Trailrunner [zapomniane koncepty]](http://s1.blomedia.pl/autokult.pl/t/135x84/2012/02/1997-Nissan-TrailRunner-Concept-01.jpg)

