Co płynie we krwi amerykańskich pilotów F-22?

Wbrew pozorom nie jest to bezzasadne pytanie, bo – jak się okazuje – we krwi pilotów latających na Raptorach znaleziono kilka substancji, których nie powinno tam być i których nie podali sobie sami. Kiedy przebadano żołnierzy, sprawiających wrażenie pijanych, odkryto, że to nie alkohol odpowiada za ich dziwne zachowanie.

Pierwszy F-35 Lightning II gotowy do akcji! [galeria]

Po przebadaniu pilotów latających na myśliwcach F-22 Raptor okazało się, że w ich krwi znajdują się: ciecz niezamarzająca, spaliny oraz propan. Nie wiadomo jednak, w jaki sposób dostały się do krwiobiegu i na razie specjaliści z Amerykańskich Sił Powietrznych rozkładają ręce.

To nie pierwszy przypadek, kiedy pilotowanie F-22 wiąże się ze zmianami w organizmie. W maju tego roku wszystkie samoloty dostały zakaz wznoszenia się, ponieważ system dostarczający tlen pilotom powodował u nich objawy choroby dekompresyjnej oraz hipoksji.

Jeden z byłych pilotów F-22 miał powiedzieć:

Wiele nieciekawych rzeczy zostaje wpompowanych do krwi pilotów przez to, że oddychają przez OBOGS [On-Board Oxygen Generation System - pokładowy system dostarczania tlenu]. To fakt. Jak bardzo są one szkodliwe, ile dokładnie ich jest i jak długo są podawane – na te pytania na razie nie ma konkretnej odpowiedzi.

Na sankach za odrzutowcem [wideo]

Oczywiście chyba każdy zdaje sobie sprawę, że pilotowanie naddźwiękowych myśliwców jest niebezpieczne i bardzo wymagające, jednak to niedopuszczalne, żeby systemy pokładowe zagrażały bezpieczeństwu pilota. Te problemy z pewnością nie pomogą armii amerykańskiej, której wizerunek w ostatnich latach nieco ucierpiał.

Regulamin komentowania

  • Bob

    Ciekawe, czy słyszeli strzały..

  • bullterier

    Odp. –   ROCKET FUEL  :D

    nie ma op………. się 

  • Mi

    bardzo dobre milordzie

  • MP

    Jakby to powiedzial Hardkorowy Koksu 

    We krwi mam rokiet fjuel!

  • Dsa

    No u naszych pilotów to zdecydowanie wiadomo co płynie we krwi. Tak, chodzi mi o alkohol.

  • bullterier

    dziękuję mój paziu

Raptor wciąż śmiertelnie groźny... dla swoich pilotów
Raptor wciąż śmiertelnie groźny... dla swoich pilotów

Zamknij