To jeszcze nie koniec systemu webOS

Po tym jak HP ogłosiło w zeszłym tygodniu, że wycofuje się produkcji smartfonów i tabletów z systemem webOS, większość spisała tę mobilną platformę na straty. Okazuje się jednak, że firma nie przekreśla zupełnie swojego systemu i ma wobec niego plany. Czy da się jeszcze coś wycisnąć z pechowego webOS?

HP Paviliony dv6 i dv7 będą lepsze, nowa seria G w drodze

Sprawa wydawała się jasna – tragicznie niska sprzedaż tabletu TouchPad skłoniła HP do rezygnacji z produkcji mobilnych urządzeń i większość uznała system, na którym działały urządzenia, za martwy. Tymczasem rozpoczęła się wyprzedaż i obecnie tablet jest rozchwytywany, ponieważ większość największych sklepów elektronicznych sprzedaje go za 99 dolarów.

To zdecydowanie jeden z najtańszych obecnie tabletów na rynku, jednak wydawać się może, że osoby skuszone ceną kupują urządzenie bez żadnego wsparcia – technicznego, programowego i w dodatku z marną liczbą aplikacji. Okazuje się jednak, że pomimo rezygnacji z produkcji sprzętu HP planuje nadal rozwijać system. Jak powiedział Stephen DeWitt:

WebOS nie jest martwy. Mamy zamiar kontynuować jego rozwijanie, aktualizować go i zapewniać wsparcie.

Wydaje się więc, że spekulacje o śmierci systemu były przedwczesne. Z drugiej strony nie wiadomo, co do końca oznaczają te słowa. Być może jest szansa, że użytkownicy TouchPada i ci, którzy skusili się na wyprzedaż, dostaną aktualizację systemu. Jedno jest pewne – nie ma co liczyć na 7-calową wersję TouchPada ani kolejne jego generacje.

HP Topaz – czy sprosta konkurencji?

Na tym się jednak nie kończy:

Świat nie kręci się tylko wokół tabletów i telefonów. Powstaną jeszcze dziesiątki urządzeń w wielu różnych rozmiarach i kształtach, które będą potrzebowały odpowiedniego sposobu na udostępnienie danych użytkownikowi.

No właśnie – jeszcze nigdy nie grałem w Angry Birds na drukarce.

Regulamin komentowania

  • Hat

    Żeby robić dobry software, i hardware zresztą też, trzeba słuchać użytkowników i wiedzieć czego oni oczekują. Jako posiadacz notebooka HP, z przykrością stwierdzam, że ta firma kompletnie nie potrafi tego robić. Prosty przykład: przegrzewające się kompy, masa reklamacji z tego tytułu, problem znany od lat. Czy HP coś z tym robi? Wydają się to mieć zupełnie w tyłku. Czy tak postępuje normalna firma? Notorycznie próbuje zrazić do siebie klientów? Inne firmy też aniołkami nie są, ale jak pojawia się jakiś problem, to zazwyczaj jest on usuwany. A problemu z chłodzeniem HP nie rozwiązuje już od lat.

  • http://profiles.google.com/kamilkaminski000 Kamil Kamiński

    Przecież zwroty < sprzedaż więc po co się przejmować? Wykupią kilka ładnych reklam w TV, zrobią obniżki na netbooki / laptopy z modemem 3G dla operatorów i wyjdą na swoje, kto by się przejmował… klientem?

  • sebas86

    Głosuj nogami i nie kupuj. Niestety znajdzie się zawsze ktoś kto o tym nie będzie wiedział. Za to na następny raz może będzie bardziej świadomy. ;)

  • TwojaStara

    ty idioto nie odróżniasz software od hardware

  • samsu

    Po 7 latach z Pavilon HP DV8000 postanowiłem zainwestować w dobrą markę i za 3000$ kupiłem ASUS G73JH. Przez rok użytkowania popsuło się: 2 x touchpad, zasilacz, dysk twardy. Obecnie laptop jest w serwisie. Myślę o sprzedaniu złoma i zakupie jakiegoś HP.

  • Ertygr5re

    wystarczy by te tablety otworzyc na linuxa a czesc tabletow niech sie otworzy na webOs (np. dogadac sie z samsungiem o otwarcie bootloadera)

webOS jednak powróci - wraz z nowymi tabletami HP
webOS jednak powróci - wraz z nowymi tabletami HP

Zamknij