Jakie są przyczyny globalnego ocieplenia? CERN ujawnia wyniki eksperymentu CLOUD

Główny czynnik kształtujący klimat - chmury (Fot. Flickr/JD | Photography/Lic. CC by)

Główny czynnik kształtujący klimat - chmury (Fot. Flickr/JD | Photography/Lic. CC by)

Najnowsze eksperymenty CERN-u stawiają pod znakiem zapytania popularne modele zmian klimatycznych. Czy będziemy musieli zmienić swoje poglądy na temat przyczyn zmian klimatu na naszej planecie? Dowiedz się, do jakich wniosków doszli naukowcy z CERN-u.

Kwestie związane ze zmianami klimatycznymi są bardzo często osią konfliktów ideologicznych i politycznych. W zależności od światopoglądu i aktualnych potrzeb, jako przyczynę zmian wskazuje się, upraszczając, działania ludzi lub czynniki od nich niezależne.

Naukowcy CERN-u, chcąc uniknąć wplątania w walkę światopoglądową, skupili się wyłącznie na prezentowaniu wyników badań, a nie na wyciąganiu z nich wniosków i dawaniu odpowiedzi.

Pierwsze rezultaty eksperymentu CLOUD (Cosmics Leaving Outdoor Droplets) wskazują na znacznie większy, niż dotychczas sądzono, wpływ czynników zewnętrznych na ziemski klimat.

Niezwykłe zdjęcia nieistniejących światów

Za jeden z kluczowych czynników, kształtujących klimat uznano formowanie się chmur. Doświadczenia CERN-u wskazały, że kluczową rolę w tym procesie odgrywa promieniowanie kosmiczne, które przyspiesza formowanie się chmur wokół aerozoli w atmosferze.

Naukowcy z CERNU stwierdzili jednak, że promieniowanie kosmiczne nie wyjaśnia szybkości, z jaką tworzą się chmury w najniższych partiach atmosfery. Odpowiedzi na to pytanie poświęcone będą dalsze badania w ramach projektu CLOUD.

Jedna z teorii, związanych z badaniami CERN-u zakłada, że do najistotniejszych czynników, kształtujących klimat naszej planety należą kolejno Słońce, wulkany, zmiany klimatyczne pochodzące z innych źródeł i zmiany będące wynikiem działalności człowieka. Niestety, ta zdejmująca z ludzkości większość odpowiedzialności teoria spotyka się z dobrze udokumentowaną krytyką.

Czy domyślasz się, co to za sport? [wideo]

Choć w komentarzach do badań CERN-u często można znaleźć stwierdzenia, że zmiany klimatyczne są niezależne od człowieka, warto jednak pamiętać, że źródłem nukleozy są również cząsteczki zanieczyszczeń i dwutlenku węgla, którego ilość w atmosferze wzrasta.

Dotychczasowe wyniki badań, choć podkreślają wpływ czynników zewnętrznych, nie odpowiadają jednoznacznie na pytanie o znaczenie działalności człowieka. Czy i w jakim stopniu odpowiadamy za zmiany klimatyczne? Na to pytanie, niestety, CERN nie udzielił jednoznacznej odpowiedzi.

Regulamin komentowania

  • Zdystansowany

    Każdy człowiek mający choć minimalne pojęcie o działaniu naszej planety już od dobrych 20 lat wie, że człowiek ma praktycznie żaden wpływ na klimat na Ziemi. Tylko „ciemny lud” kupuje bajki pseudo-naukowców o naszym wpływie na „globalne ocieplenie”. A cały bajer polega tylko i wyłącznie na dodatkowym podatku od co2, który państwa rozwijające sie będa musiały płacić tym rozwiniętym, żeby zapełnić dziure w ich systemach emerytalnych. Dlaczego taka Francja tak chętnie wciska kit o wpływie co2 na ocieplenie klimatu? Bo 70% energii pozyskuje z elektrowi atomowych więc może sobie do woli handlować limitami emisji. Tu nie ma żadnej nauki, tu jest czysta ekonomia i paru kupionych „naukowców”, którzy pozwalają to wszystko legalizowac. A dowody są żadne.

  • Hugo7958

    Dobrze to jeździj i truj dalej atmosfere KIEROWCO.

  • Cocieto

    Więc twierdzisz, że wydobycie surowców z ziemi na masową skale od kilkuset lat i prawie 7 miliardów ludzi na Ziemi, nie ma w ogóle wpływu na jej klimat? A załóżmy przez chwile, że jednak ma. Wyjaśnij mi, jak bez mieszania w to pieniędzy, ekonomii chciałbyś przeprowadzić zmiany, które mają ten wpływ zmniejszyć do minimum. Bo ja widzę u Ciebie rozumowanie odwrotne. Żydokomuna i masoneria uknuła spisek o randze światowej, robiąc „ciemny lud” w balona, by wydoić ich z kasy i zasilić swoje przepastne konta w Szwajcarskich bankach.

  • Zdystansowany

    A jaki wpływ może miec wydobycie surowców? Całe te „surowce” to po prostu stare osady z poprzednich epok: zgniłe i zwęglone rośliny itp. Matce naturze nei są do niczego absolutnie potrzebne a w masie Ziemi stanowią tak znikomy odsetek, że niezauwazalny. Ma to mniejszy wpływ niż pare wybuchów wulkanów, czy zwykła erozja. A 7 mld ludzi? co to jest? Świń, krów i innych zwierząt hodowlanych jest wielokrotnie więcej i wprowadzają do atmosfery więcej co2 niż wszyscy ludzie i samochody razem wzięte. Jedynym skutkiem przeludnienia jest to że nam jest ciasno i że mamy mniej zasobów do podział, ale dla Ziemi to żadna róznica. To już bardziej sensowna jest polityka zmniejszania populacji ludzkiej taka jak w Chinach – na pewno będzie się nam łatwiej żyło jak będzie nas mniej, ale to nei ma nic wspólnego z ekologią czy emisją.
    I nie ma tu żadnych teorii spiskowych, żydokomuny ani masonó, to zwykła logika i czysta ekonomia: większości państw nie stać na obecne systemy socjalne i emerytalne ale nikt nei ma odwagi tego powiedziec obywatelom dlatego trzeba szukac nowych form opodatkowania i tyle tej całej ekologii jest.

  • Cris

    To nie do końca prawda, bo w pewnym stopniu przemysł i my szkodzimy środowisku lecz w zdaniu, że to wszystko opiera się na polityce i ekonomi też jest prawda. Według mnie gdy zaczniemy zbyt dokuczać ziemi to ta nas wytruje i będzie miała spokój.

  • jestem

    ludzie mają wpływ na ziemie , choćby nawet temperatura … Człowiek wytwarza ciepło więc pomyśl sobie ,że ludzi by nie było i temparatura uległa by zmianie o kilka stopni….

  • Hesusmesus

    ale w góre czy w dół?

  • http://www.facebook.com/people/Tomasz-Sikora/100001193101928 Tomasz Sikora

    Kiedyś na Planete (nie na kanale dla idiotów czyli diskawery ) był dokument na ten sam temat co powyższy artykuł  , klimat Ziemi zmienia się nie zależnie od działalności człowieka .

    Wszystkie te akcje że CO2 zabija ziemie itd. to wszystko jest podparte niezłym lobby i grubą kasą .

    Jak przeczytałem to :

    „ludzie mają wpływ na ziemie , choćby nawet temperatura … Człowiek wytwarza ciepło więc pomyśl sobie ,że ludzi by nie było i temparatura uległa by zmianie o kilka stopni.”

    to prawie się posrałem , co za brednie !

    Swoją drogą to dobrze że idzie się w elektrownie wiatrowe itd. Ale bez atomu nie da rady … cóż

    Co do użytkowników samochodów itp. : jedynym warunkiem pożegnania ropy to auta na wodór -brak wad . Tankuje się jak paliwo i z wydechu wylatuje para , ot koniec . A jakieś priusy czy coś to ślepa uliczka . Koszt produkcji i powstałe z tym procesem zanieczyszczenia (stopy metalu lecą z Kanady do Korei a potem przetworzone do Japonii , chore !) są większe niż jeździł byś na normalnej Pb95 

    Dziękuję za uwagę i życzę trochę oleju w głowie i wyłączenie diskawery 

  • Miiso

    Dla planety ogółem nie ma to większego znaczenia, ale w warunkach lokalnych znaczenie jest OGROMNE. Samo wycięcie lasów na kontynencie Ameryka Północna spowodowało pustynnienie ogromnych obszarów (dla nierozumiejących – niewiele wyhodujesz na jałowej ziemi, a prędkość wiatru rośnie). Ale jak to powiedział były prezydent USA Bill Clinton: „My nie musimy się przejmować klimatem, bo mamy najlepsze klimatyzatory na świecie.”

  • RoBo

    Wyszukajcie sobie na youtube filmu „Globalny Szwindel”. Może niektórym da do myślenia.

  • http://www.facebook.com/people/Jan-Stryjecki/1821863536 Jan Stryjecki

    Szkodzenie środowisku – jedno. Zmiany klimatyczne – drugie. Na pierwsze człowiek ma wpływ, na drugie praktycznie nie.

    Co do dwutlenku węgla – ze wszystkich gazów cieplarnianych mających wpływ na klimat Co2 stanowi tylko kilka % (nie pamiętam dokładnie, chyba 3%) – z tych +-5% produkowany przez człowieka jest ułamek procenta. Ok 95% Co2 w atmosferze to parowanie oceanów, 2-3% działalność wulkaniczna itd. Tak jak pisze Zdystansowany – Globalne Ocieplenie to tylko wielka maszyna do robienia kasy/ polityki…

  • prawda

    tak dla twojej wiadomosci to specjalnie wycialem kata w aucie i teraz mi kopci jak traktor brrrr uwielbiam zanieczyszczac atmosfere hehe

  • jandzban

    Nie, nie ma. Miejsca z których wydobywamy stanowią mały promilek Ziemi przy powierzchni. 7mld ludzi na ziemi? Najwięcej CO2 jeżeli chodzi o istoty żyją wydzielają… owady – oddychając. Ale łudź się dalej i krzycz, że zabijamy siebie. Od zawsze klimat stale się zmieniał, dopiero od 200 lat ludzie są jako tako świadomi i myślą, że idziemy ku upadkowi. Szkoda tylko, że źródła historyczne odkrywają dosyć jasno ogromne anomalie klimatyczne i małe epoki lodowcowe (ku takiej właśnie aktualnie zmierzamy).

Chilijczyk został aresztowany za... kradzież lodowca
Chilijczyk został aresztowany za... kradzież lodowca

Zamknij