Spokojna głowa! Satelita UARS wreszcie spadł na Ziemię [wideo]

Jeśli oczekiwaliście z nadzieją (lub obawą), że na wasze podwórko spadnie kawałek amerykańskiego satelity, to nic z tego. NASA donosi, że spadający w niekontrolowany sposób kosmiczny złom uderzył w powierzchnię naszej planety. Gdzie znalazły się resztki UARS-a?

Tak pięknego nagrania Ziemi jeszcze nie widzieliście [wideo]

Z pewnością pamiętacie, jak pisałem o pierwszych doniesieniach na temat spadającego satelity. Przez zupełnie niekontrolowany lot, NASA nie była w stanie dokładnie przewidzieć, gdzie i kiedy spadnie. Po kilkunastu godzinach nerwowego oczekiwania mamy oficjalnie wiadomości.

Według Amerykańskiej Agencji Kosmicznej, satelita miał wejść w atmosferę wczoraj o 5:16 naszego czasu. Miał wtedy przelatywać nad Kanadą, Afryką, Atlantykiem, Oceanem Indyjskim i Pacyfikiem. Najprawdopodobniej większość pozostałości satelity UARS skończyło na dnie Oceanu Spokojnego. Być może nigdy nie dowiemy się, gdzie dokładnie.

Nowy teleskop to kolejna studnia bez dna?

Wczoraj pojawiły się również niepotwierdzone informacje o kawałkach satelity, które miały spaść nieopodal Calgary w Kanadzie. NASA donosi, że nie odnotowano żadnych zniszczeń ani poszkodowanych osób. Poniżej możecie zobaczyć kilka filmów z YouTube, które pojawiły się w czasie upadku UARS-a. Pierwszy pokazuje nierównomierny upadek satelity jeszcze przed wejściem w atmosferę, drugi to rzekome resztki zauważone w Kanadzie, a trzeci ma przedstawiać moment uderzenia w powierzchnię Pacyfiku.

Regulamin komentowania

  • Michaleckarol

    „oh my god”
    -rzeczywiscie.

  • Dsa

    uff, teraz w końcu mogę spać spokojnie, bo cały czas bałem się, że jakaś satelita jeb*ie mnie w łeb.

  • Gosc

    A ja już miałem nadzieje, że na podwórku wyląduje mi ;D

Jak propaganda przedstawiała radziecki program kosmiczny?
Jak propaganda przedstawiała radziecki program kosmiczny?

Zamknij