Gdyby Tyler Durden projektował aerostaty…

WSGI

Amerykańska firma World Surveillance Group Inc. (WSGI) dumnie ogłosiła gotowość do prób swojej najnowszej konstrukcji, czyli aerostatu Argus One. Zadaniem dla tej maszyny ma być całodobowy dozór i obserwacja nad wybranym terenem bez względu na warunki atmosferyczne. Stąd taki dość niespotykany kształt tego bezzałogowca.

Annie Leibovitz zachwala iPhone’a – zła wiadomość dla producentów kompaktów?

WSGI

WSGI specjalizuje się w budowie obiektów oznaczanych angielskim akronimem LTA, czyli „lighter than air” (lżejsze od powietrza), nazywanych w języku polskim aerostatami. Zadaniem Argusa będzie monitoring wybranego obszaru, nad którym będzie stale dyżurował. Jest to rozwiązanie o wiele tańsze niż nawet najprostszy samolotowy bsl z silnikiem.

WSGI

Argus jest de facto olbrzymim balonem. To, co go wyróżnia, to bardzo dobra stabilność przy nawet silnym wietrze. A pułap dyżurowania Argusa nie jest mały, od ok. 3 do 6 km, czyli wyżej niż bsl RQ-7 Shadow, a tylko nieco ponad 1 km niżej niż MQ-1 Predator. Oczywiście RQ-7 i MQ-1 są samolotami. Ale w przypadku dozoru określonego obszaru, np. wokół baz wojskowych, nie jest to zaleta.

WSGI

Aby skutecznie znosić podmuchy wiatru, Argus ma nie tylko bardzo anatomiczny kształt. Jego kadłub podzielony jest na segmenty. Każdy z nich jest oddzielnie wypełniony sprężonym gazem i łączony indywidualnie z każdym sąsiadującym. Każdy z modułów ma też własne ministerowniki aerodynamiczne i zdolność pełnej rotacji wokół własnej osi. Wszystkie te cechy czynią Argusa bardzo stabilną platformą obserwacyjną.

Weekendowy Zestaw Gier i Aplikacji [19.11.2011]

WSGI

Zbliżenie na moduł zadaniowy prototypu. Argus może przenosić w obecnej konfiguracji ok. 14 kg wyposażenia dowolnie skonfigurowanego przez zamawiającego. WGCI wspomina o możliwości wyposażenia Argusa w dodatkowy napęd. Wtedy jego lot można by porównać do lotu sterowców, a nośność użyteczna pewnie by wzrosła.

WSGI

WSGI podkreśla zalety swojego rozwiązania, jak niski koszt zakupu i eksploatacji, możliwość hangarowania i dobra wytrzymałość konstrukcji. Poza tym Argus ma  wszelkie cechy współczesnych bezzałogowców, jak np. zdalne sterowanie wspomagane GPS. Mimo że WGCI nie podało konkretnych danych, to osiągi Argusa muszą być dobre, skoro rozwijany jest na zamówienie Departamentu Obrony Stanów Zjednoczonych.

WSGI

Ambicje WSGI sięgają dosłownie dalej i wyżej. Jednym z ich kolejnych projektów jest aerostat Stratellite™. Ma on operować na wysokości niemal 20 km całodobowo, całorocznie. WSGI widzi dla Stratellite™ mnóstwo zastosowań, oprócz tradycyjnych, rozpoznawczych mógłby służyć do retranslacji łączności, wykonywania pomiarów skażenia środowiska, wspomagania akcji ratunkowych w czasie klęsk żywiołowych. Jest przy tym znacznie tańszy niż np. operujący na podobnym pułapie RQ-4 Global Hawk.

Audi prezentuje A3 Sportback w wersji e-Tron

Regulamin komentowania

  • Qiqu

    ciekawe czym inspirowany jest ksztalt tego bezzalogowca?

  • Zert

    czytałem gdzieś, że wszystko  dzięki badaniom i obserwowacjom życia latających dżdżownic  ;-P

Piratuj jak Boeing, czyli jak korporacje sięgają po cudze [wideo]
Piratuj jak Boeing, czyli jak korporacje sięgają po cudze [wideo]

Zamknij