Wiecie, co to za gadżet?


Jest drogie, przydatne na co dzień i ma sporo wspólnego z jednym z najbardziej śmiercionośnych gadżetów na świecie. Żeby jednak zrobić komuś poważną krzywdę przedmiotami widocznymi na zdjęciu, trzeba by się solidnie namęczyć.

Widoczne na powyższej fotografii gadżeciki to Fonderie 47, czyli spinki do mankietów wykonane ze złota i fragmentów karabinu AK 47.

Spinki USB. Po 2 GB na rękę

Podczas wykonywania spinek zastosowano te same metody, z których korzystają twórcy szwajcarskich zegarków. Dzięki temu udało się połączyć 18-karatowe różowe złoto z fragmentami karabinów AK-47.

Bardzo pomysłowa spinka do włosów

Spinki nie powstały wyłącznie dla ozdoby. Ich sprzedaż jest częścią akcji mającej za zadanie uwolnić Afrykę od niezwykle popularnych tam karabinów Kałasznikowa. Każdy zestaw złotych ozdóbek kosztuje aż 32 000 dolarów, ale środki uzyskane z ich sprzedaży zostaną przeznaczone na wykupienie i zniszczenie broni.

Regulamin komentowania

  • Matrioszka

    @Marek:disqus Wasza strona źle działa przy włączonym HTTP:Pipeling’u w chrome 17.
    Chodzi o to że zamiast oryginalnego obrazka przy tytule artykułu, pojawia się jakiś inny, losowy obrazek ze strony.

  • Marek Maruszczak

    Dzięki za informację, zbadamy sprawę.

  • Anonim

    Dodatki ze złota – od czapy. Niepotrzebnie nakręcają cenę (a może potrzebnie? :P)
    Ale pomysł fajny :D

  • Kaziu

    o rózowym złocie to pierwsze słyszę …
    ale kałasza to sam bym kupił :D

  • Kafti87

    To się nazywa napędzanie koniunktury. Wykupią broń zniszczą ja. Murzynki znów będą się musieli zaopatrzyć w broń ,a dostawca już się cieszy :). 

Wyjątkowo dziwny cosplay z Japonii
Wyjątkowo dziwny cosplay z Japonii

Zamknij