Takie koła ratunkowe powinny być na każdym statku

Network tube

Network tube

Kamizelki, koła i tratwy ratunkowe – sposobów na ratowanie przed utonięciem jest wiele. Żadne z nich nie daje gwarancji, że rozbitkowie nie zostaną poniesieni przez fale daleko od miejsca katastrofy. Rozwiązaniem tego problemu jest pomysłowy Network Tube.

Network tube

Network tube

Gadżety niezbędne do przetrwania ataku zombie

Powiedzmy sobie szczerze – koło ratunkowe nie jest wdzięcznym tematem dla projektantów. Przykłady takich pomysłów można policzyć na palcach ręki pijanego robotnika z tartaku. Przecież znacznie łatwiej zaprojektować smartfona, który jest tak wymyślny, że jeszcze przez wiele lat nie będzie można go skonstruować.

Network tube

Network tube

Taki koncept jak Network Tube przynajmniej miałby sporą szansę uratować komuś życie. Na pozór jest to zwykłe koło ratunkowe, które spełnia swoją podstawową funkcję – utrzymuje rozbitka na powierzchni wody. Jednak wyposażono go w technologię, która znacznie zwiększy szansę na ratunek. Każde koło posiada moduł-robota wyposażonego w GPS. Urządzenie poszukuje innego rozbitka, a następnie łączy ze sobą oba koła za pomocą magnesu. W ten sposób sukcesywnie powstaje sieć połączonych kół ratunkowych, które zapobiegają rozdzieleniu się ofiar katastrofy.

Network tube

Network tube

Alarm przeciwpożarowy z bardzo pomysłowym dodatkiem

Takie rozwiązanie nie tylko zwiększa szanse na przeżycie, ale poprawia komfort osób uczestniczących w katastrofie. Znacznie łatwiej przeżyć trudne chwile, kiedy pozostaje się w grupie. Dodatkowo skupisko złączonych kół ratunkowych znacznie łatwiej wypatrzeć z powietrza niż pojedynczego człowieka na środku morza. Szkoda tylko, że to jedynie koncept, który zapewne jest zbyt kosztowny, żeby pojawił się na każdym statku. Z drugiej strony – podobno ludzkie życie jest bezcenne.

Regulamin komentowania

  • Go!

    W sumie to najsensowniejszy prototyp jaki widziałem na waszej stronie…

  • Gosc

    A jak te „koła” ratunkowe przykleją się do statku i się nie odkleją?

  • Domberone

    I znajdą ich górne części dryfujące luzacko a reszta odpłynie z rekinami, to na południu a na północy tylko wyziębią się na śmierć no ale w grupie raźniej bo chyba o to chodziło. Chyba wolał bym tratwę na oceanie.

  • Ananas-ban

    O wiele bardziej w takim kole ratunkowym widział bym filtr który pozwolił by się napić wody słonej… urządzenia które produkowały by małe napięcie elektryczne odstraszające rekiny oraz nadajnik GPS który wysyłał by sygnał gdzie…

  • Superman

    yeah!!! portal społecznościowy na wodzie! łączmy się ze znajomymi ^^

  • Krakeras

    Ale nie, przecież lepiej pracować nad zabawkami typu srajpody, niż nad czymś co może uratować ludziom życie.

  • Gość

    Powinno być dodatkowe zabezpieczenie, które nie pozwoli „łączyć się” z kołem, które nie zostanie wykorzystane przez żadnego z rozbitków i będzie przymocowane do statku, który będzie podążał na dno.

  • Machinarium

    ja bym chcial by to koło mialo aplikacje do Facebooka bym mogł się dzielić ze światem mymi ostatnimi chwilami

Radziecki ekranoplan Łuń. Zabójca lotniskowców rdzewieje w kaspijskim porcie
Radziecki ekranoplan Łuń. Zabójca lotniskowców rdzewieje w kaspijskim porcie

Zamknij