Japoński sposób na publiczne hotspoty

W 2012 roku w Japonii przybędzie wiele hotspotów (Fot. Flickr/Yodel Anecdotal/Lic. CC by)

W 2012 roku w Japonii przybędzie hotspotów (Fot. Flickr/Yodel Anecdotal/Lic. CC by)

Japoński rynek telekomunikacyjny należy do najlepiej rozwiniętych na świecie. Wczesne przyswajanie nowych technologii może jednak w niektórych sytuacjach powodować komplikacje – powszechny dostęp do mobilnego Internetu zaowocował niewielką liczbą hotspotów. Japończycy postanowili to zmienić. Co wymyślili?

Mimo dostępności podobnych technologii rynek mobilnego Internetu w różnych częściach świata rozwija się w odmienny sposób. O ile np. w Stanach Zjednoczonych podstawą są wszechobecne sieci Wi-Fi, w Japonii zdecydowanie większą popularnością cieszą się rozwiązania bazujące m.in. na 3G.

Nintendo wprowadza płatne DLC

W czasie, gdy gwałtownie rośnie liczba urządzeń mobilnych, okazało się jednak, że Japończycy narzekają na niedostatek hotspotów. Pomysł, w jaki sposób łatwo rozbudować infrastrukturę, przedstawiła firma Asahi – znany producent napojów, posiadający również własną sieć automatycznych dystrybutorów.

Automat z napojami firmy Asahi (Fot. Engadget.com)

Automat z napojami firmy Asahi (Fot. Engadget.com)

Asahi ma zamiar wprowadzić na rynek automaty z napojami, które poza swoim podstawowym zadaniem będą również pełniły funkcję hotspotu. Dostęp do Internetu będzie darmowy – klienci nie będą musieli robić żadnych zakupów, aby skorzystać z Wi-Fi. Jedynym ograniczeniem będzie 30-minutowa długość jednej sesji, jednak po rozłączeniu będzie można połączyć się ponownie.

6 dziwnych, ale działających domowych kuracji

Pierwsze 1000 automatów ma pojawić się na ulicach w 2012 roku, a 10 tys. do roku 2017. To ciekawa alternatywa dla obowiązującego w Polsce modelu, w którym wprawdzie coraz więcej miast oferuje mieszkańcom „darmowy” dostęp do Sieci poprzez Wi-Fi, jednak rozbudowa  infrastruktury często jest finansowana z publicznych pieniędzy. Japończycy pokazują, że można inaczej.

Regulamin komentowania

  • Joe

    Dlaczego u nas, w rodzinnym, zacofanym kraju tak nie może być???

  • Arashel

    Bo internet nie jest tym w co przez twoje widzimisię mamy zainwestować resztki dochodów jakie te państwo osiąga…

  • Anonim

    Bo jest zacofany? :)

  • Gosc

    zacofany to jestes może Ty, bo pewnie nie wiesz ale juz od jakiegos czasu w Polsce funkcjonuje cos co sie nazywa UBDI (usługa bezplatnego dostępu do internetu) wystarczy zamówic sobie kartę sim, sprawdzić czy mieszkasz w zasięgu i masz za internet za free.
    pozdrawiam wszystkich zacofanych.

  • Anonim

    No właśnie. W zasięgu. Kilka dużych miast i to wszystko. Poza tym, za kartę płaci się jednorazowo.

  • Dsdasaasdsad

    Polska przynosi straty, nie dochody ;/

  • kubuś

    za kartę płaci się 20zł kaucję zwrotną po zwrocie karty
    koszty dodatkowe to :
    przesyłki pocztowe [7+1,55+1,55]bo odbiór karty tylko w w wawie
    koszt wykonania 3x ksero i zakup koperty x2  :)
    koszt zakupu modemu 900MHz ,no chyba że do telefonu wpiąć ją
    dodatkowo tylko 256kB prędkość [ma być do 512]
    będzie działało tylko 3 lata
    rozłącza automatycznie co 60 minut

  • Anonim

    Lipny jest ten zasięg aero 2 to już play ma lepsze pokrycie,mówię to na swoim przykładzie bo mieszkam w mieście ok. 5000 mieszkańców i jest zasięg playa,plusa,orange,t-mobile ,nawet jest 3g plusa i playa z tym że plus nie wszędzie ma dobry ten zasięg za to w playu max. i do  tego tam jest szybkość 3-4 mb najczęściej kiedy w plusie maksymalnie 2 mb/s.

  • Gość

    Polska przynosi dochody, które z powodu rządu zamieniają się w straty.

  • Yaa

    Na jedno wychodzi

  • 21wiek

    publiczny dostep jest zle zrobiony, np. w Bialymstoku trzeba sie zalogowac. W wielu telefonach S60 nie da sie tego zrobic, a inne urzadzenia majace wi-fi nawet ne maja przegladarki. 

  • Mr P

    Grunt, że działa. Płynnie, stabilnie, 256kbit/s wystarcza mi z powodzeniem na czytanie newsów, sprawdzanie poczty czy połączenia na serwery via ssh. W przypadku youtube należy się uzbroić w cierpliwość (przy 360p), ale nie oczekujmy bóg wie czego.
    Trzeba płacić – zawsze się znajdą narzekacze, jest za darmo – też źle.
    Nie podoba się? Nie korzystaj, proste.
    Jak Cię boli śmieszna kaucja czy robienie ksero dowodu to bardzo mi przykro, najlepiej w ogóle zrezygnuj z technologii, stwórz własny ogródek, biegaj z maczugą na polowania i będzie pięknie. :)

  • gość

    5000 ludzi? Co to za miasto? U mnie na osiedlu mieszka 20 000.

  • http://www.facebook.com/pakierhakierxd Daniel Adrian Żyżyk

    Supraśl koło Białegostoku :P

  • http://www.facebook.com/pakierhakierxd Daniel Adrian Żyżyk

    Też mi się to nie podoba ale co poradzisz :)

Przełomowa aplikacja na ekrany dotykowe – pisanie bez patrzenia [wideo]
Przełomowa aplikacja na ekrany dotykowe – pisanie bez patrzenia [wideo]

Zamknij