Marvel z powodu pieniędzy upiera się, że mutanty nie są ludźmi


Firma Marvel ostatnio najbardziej znana jest z filmowych adaptacji swoich komiksów. W fikcyjnym świecie trudno byłoby uznać, że Wolverine i spółka kategorycznie nie mają nic wspólnego z ludźmi. Marvel upiera się jednak, że w naszej rzeczywistości jest zupełnie inaczej.

Dlaczego, w ogóle firma miałaby zaprzątać sobie głowę podobnymi sporami? Ten temat z pozoru wydaje się bardziej pasować na geekowską popijawę niż do wypowiedzi prawników olbrzymiej korporacji. Kiedy jednak w grę w chodzą tak duże pieniądze nie ma głupich tematów.

Incredible Hulk, którego nigdy nie zobaczyliśmy w kinie [wideo]

W USA istnieje prawo podatkowe według, którego zabawki będące wizerunkami istot ludzkich są obłożone dwukrotnie większą opłatą, niż np. figurki zwierząt. Właśnie z tego powodu prawnicy Marvela usiłowali udowodnić, że Wolverine, Rogue i reszta, to zupełnie inny gatunek. Oczywiście odnieśli sukces. Od jakiegoś czasu X-mani oficjalnie są „reprezentantami świata zwierząt lub innych nieludzkich postaci (np. robotów i potworów)”.

Iron Man to cienias. War Machine domowej roboty! [wideo]

Cóż, niezależnie od gatunkowej przynależności Wolverine’a. powód sporu był jak najbardziej ludzki. Ciekawe co będzie dalej? Czy okaże się, że wśród przodków Batmana zawieruszył się jednak przerośnięty nietoperz? DC też mogłoby przecież sporo oszczędzić.

Regulamin komentowania

  • Sareth

    Takim werdyktem zaprzeczają wszystkiemu o co Dr. Charles Xavier walczył niby to małe piwo ale sami go wymyślili, ale czego się nie robi dla pieniędzy.

  • Szpada87

    Czyli to o co walczy prof X i reszta (czyli uznanie mutantów za istoty ludzkie) zostało zniszczone przez twórców…

  • It_was_me?

    LOL. I bardzo dobrze. Głupie prawo, wiec nie bardzo rozumiem dlaczego ktokolwiek mialby placic za to w co „wierzy” fikcyjna postać.

  • Piotrek2136

    No i dobrze… poco płacić skoro nie trzeba… nie wiem czy ktoś by za to dodatkowo chciał płacić za to co myśli jego zabawka (figurka z kolekcji)…

  • Gość

    Według uniwersum Marvel’a rzeczywiście tak jest. Mutanci nie należą od Homo sapiens tylko do
    Homo Superior. Link: http://marvel.wikia.com/Homo_Superior

  • Anonim

    Mutanci, panowie redaktory. Nie mutanty.

  • zeto

    eee, z tego co pamiętam to Volverine był normalnym przedstawicielem gatunku Homo Sapiens. Został jedynie zmodyfikowany laboratoryjnie. Jak dla mnie to nadal jest homo sapiens tyle, że na „sterydach”.

  • XXX

    nie tyle przez twórców, ile przez idiotów piszących „prawo” podatkowe. X-meni zawsze byli sprytni i myślę, że w naszym świecie robiliby to samo – kto chce dać się wycyckać bandzie cwaniaków urządzających wojenki za pieniądze podatnika?

  • XXX

     dodajmy jeszcze, że definicja prawna nie musi równać się definicji z realnego świata. Rzeczywistość prawna to taki wirtualny świat, w którym zjawiska są tym, za co je uznano. W UE marchewkę (korzeń rośliny) uznano za owoc, aby ułatwić Portugalczykom uzyskiwanie dofinansowania do produkcji dżemów – oni lubią dżem z marchewki,  podczas gdy dofinansowanie dotyczyło tylko dżemów owocowych. Okazało się, że łatwiej jest uznać marchewkę za owoc, niż zmieniać zakres dofinansowania.

  • Agaethe

    Zanim się wypowiesz na jakikolwiek temat, nawet jeśli sądzisz, że możesz mieć rację – sprawdź. Zresztą „Wolverine” nie „Volverine”.

25 niezwykłych, geekowskich ślubów
25 niezwykłych, geekowskich ślubów

Zamknij