Nexus Player i inne “multimedialne urządzenia” - skończmy z powtarzaniem głupot. To nie są konsole do grania!

Google wraz z Asusem atakują rynek… no właśnie, jak to dobrze nazwać? Ich nowy sprzęt, Nexus Player, to konkurent dla Amazon Fire TV czy Apple TV. Rynek staje się coraz bardziej konkurencyjny, bo… łatwo zarobić na naiwniakach.

Nexus Player — urządzenie multimedialne

Idea teoretycznie jest ciekawa. I kusząca. W niewielkiej skrzyneczce zamknięto komputer, tablet i konsolę. A przynajmniej tak może się wydawać czytając zapowiedzi i opisy takich gadżetów jak niedawno zapowiedziany Nexus Player, Amazon Fire TV czy Apple TV.

System ten daje dostęp do aplikacji multimedialnych i usług streamingu (np. YouTube, Netflix, TuneIn), które można pobierać ze sklepu Google Play. Dzięki funkcji Google Cast Ready, Nexus Player umożliwia odtwarzanie na TV treści, które przesyłane są ze smartfonów bądź tabletów z Androidem/iOS, Chromebooków, Maków czy komputerów z Windowsem. Czytaj więcej

To niby sprytne rozwiązanie, bo w łatwy i szybki sposób otrzymuje się dostęp do Netfliksa, YouTube czy Spotify. Chcesz oglądać filmiki lub słuchać muzyki, ale w salonie nie ma miejsca na duży komputer? Podłączasz Nexus Player i gotowe.

Pewnie to samo można byłoby zrobić z tabletem, ale jak ktoś chce mieć jedno urządzenie do konkretnych funkcji, które będzie stało i czekało aż się z niego skorzysta, to te “multimedialne kombajny” na pewno się nadają.

I byłoby wszystko w porządku gdyby nie ohydny marketing. Bo gdzieś w tych wszystkich opisach, zapowiedziach, pierwszych wrażeniach wciska się hasło - “konsole”. Oczywiście podkreśla się i wspomina, że to nie to samo, co PlayStation i Xbox, ale przekaz jest prosty — grać się da.

W gry na Androida

.

Czyli produkcje mobilne. Na przykład takie:

Zobacz również: Historia telewizorów

Na dużym ekranie. Coś tu nie gra, prawda?No dobrze, są dopasowane do pilotów lub specjalnych padów, ale co z tego - to nadal gry, w które powinno się grać na tablecie albo smartfonie. W toalecie, przerwie w pracy czy autobusie, a nie salonie, na wielkim telewizorze.

Hasło “konsola do gier” potrzebne jest nie tylko po to, żeby skusić tych, którzy nie chcą zapłacić więcej i wziąć PlayStation 4 lub Xbox One. Chodzi też o to, by wcisnąć im zupełnie niepotrzebne akcesoria. Za grube pieniądze.

Do Nexus Player można dokupić pada, bo ten w “startowym” zestawie nie jest dostępny. Niby nie jest to obowiązkowe, bo do sterowania wystarczy pilot lub smartfon, ale skoro ktoś ma gry, to pomyśli, że fachowy kontroler się przyda. I za 39 dolarów dokupi to:

Do grania w to:

Owszem, da się grać na padzie, nawet ten się do tego przyda, ale czy naprawdę potrzebny jest kontroler za 40 dolarów? Czyli, dodajmy, sprzęt tylko o 10 dolarów tańszy niż pad od PS4!

Oczywiście, że nie. Wszystko po to, żeby skasować nieznających się na 40 dolarów.

Doskonale rozumiem, że to sprawa klientów, co kupują. Przepłacają? Trzeba było się zainteresować i zapoznać z tematem. Ale nie można nie sprzeciwić się, gdy patrzy się na takie sprzęty jak Nexus Play czy Amazon Fire TV. I to, w jaki perfidny sposób bajeruje się klientów.

Stylizuje się te urządzenia na konkurentów PS4 i Xbox One, a przecież ani pod względem mocy, ani oferowanych gier, nie mogą z tymi konsolami rywalizować. Ale nieświadomy klient o tym nie wie. I skusi się na napis “tysiąc gier”. Jest ich dużo, ale co z tego, skoro nudzą po dwóch minutach?

Nie widzę różnicy pomiędzy Nexus Player a tym:

Jeżeli chodzi o gry, to jest to ten sam poziom. Ilość, ale na pewno nie jakość. Tak właśnie było na Pegazusie czy tego typu retro-konsolach.

Kiedyś takie wyroby konsolopodobne kupowało się na straganie, na ryneczku, później — w supermarketach, przez anonimowych twórców z Chin. Dzisiaj wielkie firmy robią to samo, zapowiadając takie sprzęty na głośnych konferencjach. Cały czas chodzi jednak o jedno — stworzyć sprzęt, który będzie przypominał lepszy i droższy. Żerowanie na zwykłej niewiedzy.

Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Technologie:

8 cudów techniki z lat 90. Napęd ZIP, robot AIBO i pager BlackBerry. Pamiętasz je? Xanadu - zapomniany przodek WWW. Kto naprawdę wymyślił hipertekst? V3 - mordercza stonoga Hitlera. Największe działo drugiej wojny testowano w Międzyzdrojach Jak prasa pisała o Internecie w 1988 roku? Binairy Talk – dane zapisane w obłokach dymu. Odczytamy je laserem Tajny projekt NASA: dlaczego rozsypano w Kosmosie miliony miedzianych igieł? Technologiczne mity. Sony timer, czyli planowe starzenie produktów Najlepsze śmigłowce szturmowe dla polskiej armii Drukarka Pirx 3D – wrażenia z testu i odpowiedzi na pytania Czytelników Apple rozczarował? Pokazał nowe iPady i Retinę 5K, ale chyba nie tego chcieliśmy Wyścig bez kierowcy. Autonomiczne Audi RS 7 na torze Hockenheimring Air umbrella - niewidzialna parasolka. Genialny pomysł, który nigdy się nie sprawdzi Veloloop włączy zielone. Hackowanie świateł ulicznych dla rowerzystów Against Modern Football? Nie tym razem - dron z flagą lata nad boiskiem i przerywa mecz Inteligentny zegarek jak słuchawka. .Klatz - odepnij i rozmawiaj Pay-per-laugh: za występ kabaretu zapłacisz tylko wtedy, gdy się uśmiechniesz Wyciekły dane 7 mln kont Dropboksa. Jak zabezpieczyć się przed problemami? Earity - bezprzewodowe słuchawki sterowane głosem. Powiedz “tak”, żeby odebrać połączenie Egzoszkielet jak z gry „Bioshock”. Nurek zejdzie w nim na ponad 300 metrów DARPA ujawnia film z wnętrza czołgu przyszłości. Wojna wygląda jak gra! Pół godziny na rowerze = smartfon działa trzy godziny dłużej. Ampy naładuje baterię ruchem Nowa Tesla P85D: dwa silniki i sztuczna inteligencja, która myśli i reaguje za kierowcę Carl Zeiss ujawnił VR One – nowe gogle VR. Kolejne. Komu to potrzebne? Stacja robocza na wynos – najlepsze laptopy dla mobilnych profesjonalistów [zestawienie]

Popularne w tym tygodniu:

Jak powstaje smartfon? Jeśli poznacie prawdę, być może nigdy więcej go nie kupicie Zegarek NIWA: unikalny zegarek wyświetlający czas na lampach NIXIE 8 cudów techniki z lat 90. Napęd ZIP, robot AIBO i pager BlackBerry. Pamiętasz je? KiwiCard: pomysłowy Bluetooth tracker w formie karty kredytowej Xanadu - zapomniany przodek WWW. Kto naprawdę wymyślił hipertekst? Regi-Robo: automatyczny system w pełni zastępujący sklepowego kasjera Algorytm Google'a automatycznie rozpoznaje zawartość filmów Kancy: każde domowe urządzenie elektryczne może być inteligentne Washwow: mobilna pralka wykorzystuje prąd zamiast detergentu Optane SSD DC P4800X: pierwszy dysk Intela z pamięcią 3D XPoint Adata SD600: szybki zewnętrzny dysk SSD z układami 3D NAND Baidu DeepVoice: chiński Google ujawnia swój generator mowy