20 lat PlayStation. Polskie gry na konsolach Sony

3 grudnia marce PlayStation stuknie 20 lat - w grudniu 1994 konsola PSX pojawiła się na japońskim rynku. Przez ten czas na sprzętach z logo PS pojawiło się wiele polskich gier.

Dziś “polska gra na konsolach” nie jest zaskakującym, niespodziewanym zjawiskiem. Ba, polscy producenci szykują tytuły startowe — Basement Crawl na PlayStation 4 miało ukazać się w dniu premiery sprzętu — a giganci branży, Microsoft i Sony, chwalą się polskimi tytułami na konferencjach.

Kiedyś jednak tak nie było. Szukając śladów polskiej gry na wydanym 20 lat temu PlayStation (konsola Sony w Japonii pojawiła się 3 grudnia 1994 roku) natkniemy się… na czarny ekran, bo najprawdopodobniej takiej produkcji w ogóle nie było. Wówczas polska branża dopiero raczkowała, a początkujący twórcy wydawali przede wszystkim na pecetach. I nie zmieniło się to przez kolejne lata, a pierwsze konsolowe tytuły wydano dopiero na Xboksie w 2002 roku.

Nie oznacza to jednak, że pierwsze PlayStation nie posiada polskich wątków. I wcale nie chodzi tutaj o pirackie spolszczenia, w których bohaterowie mówili z wyraźnym, rosyjskim akcentem. Wbrew pozorom PSX doczekało się kilku gier po polsku.

Dubbing PSX

Oficjalny polski dubbing posiadały dwie produkcje: Księga Dżungli – Groove Party, Hugo The Evil Mirror. W języku polskim wyszedł też Hugo: The Quest For The Sunstones, chociaż dotyczyło to tylko wersji kinowej.

Z perspektywy czasu trzeba podziwiać odwagę ówczesnych wydawców i dystrybutorów, którzy zdecydowali się wydać grę po polsku, działając na tak trudnym rynku. W Polsce piractwo było powszechne, a gry drogie. Znaleźli się jednak tacy, którzy próbowali tę sytuację zmienić, właśnie za sprawą dodania polskiej wersji językowej.

Być może lista gier z dubbingiem bądź polskimi napisami jest nieco większa, ale problem w tym, że trudno to sprawdzić. Na przykład Hugo: The Quest For The Sunstones nie miał żadnych oznaczeń i tylko dzięki przypadkowi autor bloga strefapsx.pl dowiedział się o jej istnieniu. Niewykluczone, że gdzieś ukrywa się jakaś perełka, o której wiedzą tylko właściciele. No i osoby, które ją tłumaczyły…

Nie wszystkie gry na PSX doczekały się lokalizacji. Wiele z nich mogły jednak pochwalić się okładką przygotowaną z myślą o polskim rynku. Niby nic wielkiego — instrukcja w języku polskim i opis z tyłu pudełka — ale dla grających lub oglądających gry w sklepach musiała to być wielka frajda i wydarzenie. Kilka takich przykładów znajdziecie na forum retroage.net.

Kangurek Kao na PlayStation 2

PlayStation 2 również nie obfitowało w gry od polskich twórców, chociaż wreszcie jakieś się pojawiły. Pionierem było krakowskie Tate Interactive, które w 2005 roku wypuściło na PS2 KAO the Kangaroo: Round 2.

Zobacz również: Tech Heroes #1 - Sos Sosowski - Gadżetomania.pl

Na konsoli Sony nie pojawił się Painkiller, co dla niektórych może być zaskoczeniem, wszak gra People Can Fly nie była pecetowym tytułem na wyłączność i wyszła też na Xboksa. Co ciekawe, były takie plany, by Painkiller: Hell Wars trafił również na sprzęt(y) Sony - nie tylko na PlayStation 2, ale też PSP:

Korporacja Dreamcatcher Interactive, czyli wydawca omawianej gry, zamierza bowiem zaprezentować w trakcie zbliżających się targów E3 2006 w Los Angeles dwie nowe pozycje spod znaku Painkiller. Będą to elektroniczno-rozrywkowe produkty, dedykowane platformie PlayStation 2 i PlayStation Portable Czytaj więcej

Nic z tego nie wyszło.

Na PlayStation 2 Tate Interactive zagościło raz jeszcze, tym razem przy okazji premiery My Horse & Me 2 - w Polsce na pececie gra ukazała się pod tytułem “Kocham konie 2”.

PSP Painkillera nie dostało, ale na pewno ta przenośna konsolka Sony nie mogła narzekać na brak polskich gier. Pierwsze znowu było Tate Interactive, które na PlayStation Portable stworzyło Kao Challengers. Później polskie studio pracowało nad Asterix & Obelix XXL 2: Mission Wifix i Lanfeust of Troy — obie wydane w 2007 roku.

Wbrew pozorom PlayStation 3 nie stało się ziemią obiecaną dla polskich twórców. Jako pierwszy zadebiutował Techland, wydając w 2009 roku Call of Juarez: Więzy Krwi. Na konsoli Sony nie pojawiła się pierwsza część, mimo że ukazała się na Xboksie. Kolejne części serii trafiły już jednak na PS3.

I to właśnie do Techlandu należy rekord w postaci największej liczby gier wydanych na PlayStation 3. Do trzech części Call of Juarez (Więzy Krwi, Cartel, Gunslinger) możemy doliczyć nail’d, Mad Riders, Dead Island, Dead Island: Riptide.

Sporo gier na PS3 ma też CI Games - użytkownicy mogli zagrać w Sniper: Ghost Warrior, Dogfight 1942, Sniper: Ghost Warrior 2, Enemy Front oraz Alien Rage.

Swoją obecność na PS3 zaznaczyły też takie polskie firmy jak The Farm 51, Flying Wild Hog czy Reality Pump. Warto wspomnieć o Daturze, czyli grze prosto z Łodzi, która robiła użytek z PlayStation Move. To jedna z najbardziej oryginalnych gier wydanych na PlayStation 3.

Najgłośniejszą niewydaną polską grą na PlayStation 3 jeszcze rzecz jasna Wiedźmin: Powrót Białego Wilka. Projekt jednak zawieszono, a Geralt na konsolę Sony jak do tej pory nie trafił. Zmieni się to w lutym, kiedy zadebiutuje trzecia część — już nie tylko na pececie i Xboksie One, ale też na PlayStation 4.

Trochę tych gier na konsolach PlayStation było. Prawdziwy wysyp biało-czerwonych produkcji przeżywać będziemy dopiero teraz, na PlayStation 4. Już na konsoli nowej generacji znajdziemy tytuły od Bloober Team, Crunching Koalas, 11bit Studios, CI Games, Flying Wild Hog, a w kolejce są The Astronauts, The Farm 51, CD Projekt RED czy Techland. Większość znanych polskich firm zajmujących się grami będzie wydawać swoje produkcje na PlayStation 4 i Xbox One. Czekamy, polskich gier nigdy mało!

W artykule wykorzystałem informacje z forum retroage.net oraz bloga strefapsx.pl.

Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Rozrywka:

10 najciekawszych statków kosmicznych z filmów. Czym latali Ellen Ripley i Boba Fett? Gwiezdny kupiec, czyli Monopol spotyka EVE Online. Legendarna planszówka PRL-u This War of Mine - przetrwać wojnę, razem. Dlaczego przywiązujemy się do bohaterów w grach? Którego ze znanych brodaczy chcielibyście ogolić? Zapraszamy do konkursu! Płacicie abonament? Będziecie mieć filmy i seriale TVP w Sieci za darmo FIlm dnia: Człowiek kontra maszyna - starcie kolejne. Łyżwiarz ściga się z dronem! Niewygodne dla producentów gier i gadżetów filmy mogą znikać z YouTube. Cenzura? Prawo do walki o dobre imię! Gadżet tygodnia [12] - znamy wyniki głosowania. Co wybraliście? Wardęga nie żyje? Nieprawda. To tylko kolejna próba wyłudzenia od Was pieniędzy Film dnia: Star Wars: The Force Awakens - tak wygląda pierwszy zwiastun... w świecie Lego! Gwiezdne wojny: Przebudzenie Mocy. Widzieliśmy pierwszy zwiastun. Co wiemy o filmie? Wybieramy gadżet tygodnia [12]. Który podobał się Wam najbardziej? Błąd sklepu i gra za darmo? Bierzemy! Chytry gracz z Poznań Game Arena siedzi w każdym GTA V najlepiej pokazuje kobietę za kółkiem! Gdzie, jak i za ile? Wybieramy najlepszy sposób na kupowanie gier! Moda na "czarny piątek" dociera też do Polski. Czy we wszystkim musimy małpować Amerykę? Film dnia: Zrób to sam! Kolejka elektryczna z baterii, magnesu i miedzianego drucika Najciekawsze kamery internetowe na żywo! Piękne widoki, duchy, zwierzęta i zorza polarna Chłopcy grający w GTA i FIFĘ mają gorsze wyniki w szkole? Tak - ale to nie wina gier Film dnia: Dron nad Prypecią. Ale klimat! Copyright trolling się nie opłaca. W USA internauci zbiorowo pozywają prawników Łukasz 'PRAWUs' Ganczewski w wywiadzie dla Gadżetomanii: Typowa dieta e-sportowca to fast-food Gadżetomamia: Moda na Sukces znika z telewizji, ale będzie dalej w Sieci. TVP uruchamia nowy serwis VOD 10 najlepszych filmów postapokaliptycznych, czyli mój koniec świata. I żadnych zombiaków!