Mysz Logitech G602: bezprzewodowy ultramaratończyk zapewni 1440 godzin pracy!

Logitech G602

Logitech G602

Zgodnie z prawem Murphy’ego akumulator w naszej bezprzewodowej myszce wyczerpie się wtedy, gdy nie będziemy mieli pod ręką zapasowego, a działający gryzoń będzie nam bardzo potrzebny. Nowy produkt Logitecha pozwoli uniknąć takiej sytuacji – przeznaczona dla graczy myszka charakteryzuje się nie tylko ciekawym kształtem, ale również rekordowo długim czasem pracy.

Czym wyróżnić się na rynku i zdobyć zainteresowanie klientów? Już niebawem w ofercie Logitecha pojawi się myszka G602. Jest to bezprzewodowy model przeznaczony dla graczy, z sensorem Delta Zero, mnóstwem dodatkowych przycisków i niskim apetytem na energię.

Logitech G602

Użytkownik G602 ma do dyspozycji 11 programowalnych przycisków, z których każdy – zgodnie z deklaracją producenta – powinien wytrzymać 20 mln kliknięć. Dodatkowe przyciski odpowiadają za czułość myszki, którą można zmieniać w zakresie od 250 do 2500 DPI. W zależności od potrzeb, myszka może pracować w trybie zwykłym i gamingowym, co symbolizowane jest za pomocą koloru wskaźnika na obudowie.

O ile w tym pierwszym przypadku akumulatory zapewnią około 250 godzin ciągłego grania, to gdy nie potrzebujemy najwyższej precyzji i przełączymy gryzonia w tryb Endurance, dwie standardowe baterie AA wystarczą aż na 1440 godzin pracy!

Przy założeniu, że korzystamy z myszki przez 8 godzin dziennie oznacza to, że w zależności od wybranych ustawień będziemy mogli zapomnieć o zmianie akumulatora przez ponad miesiąc lub przez niemal pół roku. Jeśli długi czas pracy nie jest dla nas priorytetem, możemy wyjąć jedną z baterii, zmniejszając w ten sposób wagę myszki. Długodystansowcami są również zamontowane ślizgacze, które mają wytrzymać dystans 250 kilometrów.

G602 pojawi się w sklepach we wrześniu i ma kosztować około 360 złotych. Wraz z myszką na rynek trafią dwie podkładki – G440 Hard Gaming Mouse Pad i G240 Cloth Gaming Mouse Pad, kosztujące odpowiednio 135 i 90 złotych.

Zobacz również: Wideorecenzja: Toshiba Qosmio X770

Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Technologie:

Sprzedawca w sklepie komputerowym - zawód ograniczonego zaufania 8 cudów techniki z lat 90. Napęd ZIP, robot AIBO i pager BlackBerry. Pamiętasz je? Xanadu - zapomniany przodek WWW. Kto naprawdę wymyślił hipertekst? V3 - mordercza stonoga Hitlera. Największe działo drugiej wojny testowano w Międzyzdrojach Jak prasa pisała o Internecie w 1988 roku? Binairy Talk – dane zapisane w obłokach dymu. Odczytamy je laserem Niesamowity XC-120 Packplane: eksperymentalny samolot z lat 50. Tajny projekt NASA: dlaczego rozsypano w Kosmosie miliony miedzianych igieł? Technologiczne mity. Sony timer, czyli planowe starzenie produktów To lata! Najdziwniejsze samoloty pionierów lotnictwa Najlepsze śmigłowce szturmowe dla polskiej armii Szok i skandal. Okazało się, że w polskich magazynach Amazona trzeba "zapieprzać" PlayStation w Polsce - czym konsola podbiła serca Polaków? Yandex Browser, czyli rosyjska przeglądarka przyszłości. Warto zobaczyć! Nie tylko Project Ara. Puzzlephone też pozwoli zbudować własnego smartfona - w łatwiejszy sposób! Polski wynalazek: Clime. Niepozorna pastylka podłączy nasz świat do Internetu Tarcza Polski - największy polski program zbrojeniowy. Na co wydamy 26 mld? YouWare - człowiek jak bydło. Nowoczesna wizytówka czy ludzkie znakowanie? 11 zapomnianych konkurentów PlayStation: Jaguar, Amiga CD32, Apple Pippin i inne FES Watch - zegarek z e-papieru. Nie jest mądry, ale wygląda świetnie! Xbox One wykorzysta fitnessowe opaski? Strach się bać - Microsoft chce wiedzieć o nas za dużo! Do czego potrzebny jest Kickstarter? Żeby giganci mieli skąd brać pomysły Najlepsze myszy do gier – propozycje prezentowe na każdą kieszeń [zestawienie] Z naszych gadżetów znikną dziwne znaczki i napisy. E-Label to dowód na to, że rządzi nami biurokracja!