Jerry Seinfeld i jego łańcuch produktywności

Nie przerywaj łańcucha (fot.: Flickr/Vvillamon/CC BY-SA 2.0)

Nie przerywaj łańcucha (fot.: Flickr/Vvillamon/CC BY-SA 2.0)

Bardzo często próbujemy sobie stawiać cele, dotyczące regularnego działania. Chcemy codziennie biegać, medytować, czytać rozdział książki, zjeść zdrowy posiłek, zaplanować następny dzień… Komik Jerry Seinfeld wymyślił bardzo łatwą, ale wyjątkowo skuteczną metodę motywowania się do realizacji tych zamierzeń: rysowanie łańcucha.

"Nie przerywaj łańcucha" - "Don't break the chain!"

Idea jest tak banalnie prosta, że zastosować ją może każdy, w dowolnych warunkach i w odniesieniu do każdego nawyku, jaki chce w sobie wyrobić. Właściwie, do jej użycia wystarczy coś do pisaniao raz coś, po czym można pisać — choć najlepiej jest mieć po prostu duży, ścienny kalendarz, pozwalający widzieć na raz więcej niż tylko jeden miesiąc. Dobrze jest też używać grubego, czerwonego flamastra, lub np. barwnego zakreślacza; wtedy całość będzie jeszcze lepiej widoczna.

Jedyne, co musimy robić — to zaznaczać za pomocą dużego X każdy dzień, w któym udało nam się zrealizować plan.

Czyli — poszliśmy pobiegać, powtórzyliśmy materiał na egzamin, czy ćwiczyliśmy grę na instrumencie. Kolejne oznaczone  dni zaczną tworzyć łańcuch, co będzie świetnie widoczne na każdym, nawet niewielkim kalendarzu. Naszym celem od tego momentu jest "nie przerwać łańcucha" - czyli nie pominąć żadnego dnia, nie zrobić sobie przerwy w swoim zamierzeniu.

Już po kilku dniach zaczniemy czuć wewnętrzny nacisk na to, żeby kontynuować nasz "łańcuch" i nie przerywać go — choćby dlatego, że na tle zaznaczonych dni, będzie to kiepsko wyglądać. A kiedy kolejne znaki "X" staną się celem, systematyczność przyjdzie sama, praktycznie bez wysiłku z naszej strony.

Padasz ze zmęczenia? To idź spać!

Dlaczego to takie ważne?

Zobacz również: Cyfrowe dzieciaki odc. 1: Jak dzieci widzą technologie

Wiele osób sprawdzało już na sobie tezę, że kiedy zrobimy sobie "jeden malutki" dzień przerwy, to znacznie łatwiej przychodzą nam kolejne. Tym sposobem ten "jeden dzień" potrafi powtarzać się nawet kilka razy w miesiącu, bądź przekształcić w przerwę trwającą na przykład tydzień.

Tymczasem wyrobienie w sobie nowego nawyku trwa co prawda jedynie trzy tygodnie - ale musi to być 21 dni pod rząd wykonywania danej czynności. W skrócie, jeśli chcemy zacząć biegać i wychodzimy trenować przez ten okres codziennie, to wejdzie nam to w zwyczaj i w razie koniecznej przerwy, zacznie nam tego brakować. Jeżeli jednak zrobimy sobie dzień wolnego, potem kolejny — to w zasadzie wrócimy prawie do punktu wyjścia.

Utrwalenie nawyku jest zbawienne dla efektywności

Nie ma efektów bez systematycznej pracy - wie to chyba każdy, kto próbował choć raz w życiu dążyć do konkretnego celu. Łańcuch, który wymyślił Jerry Seinfeld, pozwala nam zwiększyć własną motywację do regularnego, codziennego wykonywania określonej czynności tak, że staje się ona naszym nawykiem. Nie musimy się już do systematyczności zmuszać — sama podświadomość dba o to, żeby każdy kolejny dzień pozwalał dorysować wielki "X" w kalendarzu.

aplikacja online - dontbreakthechain.com

Wersja elektroniczna — dla pracujących przy komputerze

Najłatwiej jest stosować łańcuch Jerrego Seinfelda wieszając po prostu kalendarz na ścianie. Istnieją też jednak alternatywy dla tych, którzy wolą jednak rozwiązania elektroniczne - na przykład:

Można też jednak użyć aplikacji na telefon, Google Calendar, i w zasadzie każdej innej aplikacji, w której jest opcja zaznaczenia konkretnego dnia jakimś symbolem lub kolorem. Ze strony www.seinfeldcalendar.com możemy natomiast wydrukować sobie wygodny kalendarz na dokładnie tyle miesięcy, przez ile chcemy rysować nasz łańcuch i realizować zamierzenia.

Forma nie jest ważna — najważniejsze, żeby nie przerwać łańcucha.

Podziel się:

Przeczytaj także:

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy

Pokaż wszystkie komentarze

Także w kategorii Nauka:

Tragedie w przestworzach - ataki na samoloty cywilne. Znacznie więcej niż podają media! 9 najgroźniejszych epidemii w historii ludzkości. Ebola i zika wypadają przy nich niewinnie Jak parzy meduza? Ten film wyjaśnia, dlaczego spotkanie z parzydełkami tak bardzo boli Juliusz Verne - trafione i nietrafione przepowiednie kultowego pisarza Artyleria bez prochu. Machiny wojenne z dawnych wieków Wynalazki Leonarda da Vinci. Nad czym pracował renesansowy geniusz? Stare i nowe stacje orbitalne. Co krąży nad naszymi głowami? Zobacz świat tak, jak widzi twój pupil. Spójrz okiem kota, psa i... ptaka Algorytm jest bogiem Układ QWERTY i szybkie pisanie. Długa historia technologicznego mitu Gigantyczne bombardy, moździerze i armaty. 9 największych dział, jakie kiedykolwiek zbudowano 23 pechowców, których zabiły ich własne wynalazki Najbardziej niedoceniane czołgi II wojny światowej 10 niesamowitych faktów na temat piersi Technologiczne mity. Bracia Wright wcale nie byli pierwszymi lotnikami. Kto ich ubiegł? Najdziwniejsze maszyny II wojny światowej [cz. 3]. III Rzesza Najdziwniejsze maszyny II wojny światowej [cz. 1]. Związek Radziecki 10 okrętów, które wygrały wojnę na morzu. Najciekawsze lotniskowce II wojny światowej Stalowe monstra. Najdziwniejsze czołgi z pionierskiego okresu rozwoju broni pancernej 9 najkrwawszych dyktatorów XX wieku. Nie tylko Hitler i Stalin! Największe bombowce strategiczne II wojny światowej Ludzkie oko może zobaczyć niewidzialną podczerwień. Jak to możliwe? Pas Van Allena: odkryto niewidzialną tarczę, która chroni Ziemię przed promieniowaniem Szalone wynalazki przyszłości. Wybieramy najlepiej zapowiadającą się innowację