Cu.Braker: świecąca kostka Rubika pokaże jak naładowana jest bateria. I odetnie ją od prądu

Cu.Braker może i nie jest gadżetem, który odmieni nasze życie, czyniąc je lepszym. Ale co z tego, skoro wygląda ciekawie i niebanalnie?

Zdjęcie płonącego telefonu pochodzi z serwisu shutterstock.com

Zdjęcie płonącego telefonu pochodzi z serwisu shutterstock.com

Teorie na ten temat są różne. Jedni uważają, że zostawienie gadżetu ładującego się dłużej niż powinien jest nieszkodliwe, bo po osiągnięciu sto procent urządzenie przestaje ładować. Znajdziemy jednak opinie, że lepiej nie przesadzać i nie zostawiać sprzętu podpiętego do gniazdka.

Jedno jest pewne: twórca Cu.Braker należy do tej drugiej grupy. I dlatego przygotował urządzenie, które w sprytny sposób pokaże nam, kiedy powinniśmy odłączyć sprzęt od ładowarki.

Cu.Braker — ładowarka jak kostka Rubika

Znamy to uczucie — czasami nie wiadomo, czy sprzęt już się naładował, czy jeszcze musi być podpięty. Cu.Braker ten problem pierwszego świata eliminuje poprzez… wyświetlanie. Zapalone kwadraciki symbolizują stan baterii. Proste, logiczne, oczywiste.

Dobre rozwiązanie dla tych, którzy nie chcą przesadzić i w odpowiednim momencie skończyć ładowanie. Niby dzisiaj to także jest możliwe, ale wymaga od nas małej aktywności: trzeba podejść, odłączyć, sprawdzić. Przy Cu.Braker wystarczy zerknąć na kostkę i wszystko staje się jasne. Dosłownie.

Pożyteczne z… przyjemnym, bo Cu.Braker wygląda po prostu fajnie. Owszem, problemem ładowarki jest to, że zajmuje miejsce i obok nic już raczej się nie wciśnie. Ale przynajmniej mamy sympatyczny, oryginalny widok. Cu.Braker sprawi, że nawet biała listwa nie będzie aż tak tragiczna.

Zobacz również: Wideorecenzja: Lenovo IdeaPad U300

Cu.Braker ma też jeszcze jedną zaletę - odcina prąd, gdy bateria będzie naładowana w stu procentach. Niektóre sprzęty robią to same, ale dla pewności można skorzystać z tej opcji. Tym bardziej że Cu.Braker “przekręca” się automatycznie. Nie ma ryzyka, że przez nasze zapominalstwo sprzęt się uszkodzi.

Wady? No cóż, Cu.Braker to na razie tylko idea. Nie wiadomo czy i kiedy gadżet trafi do sprzedaży. Chcielibyście mieć taką świecącą ładującą kostkę?

Zobacz więcej artykułów z serii: Gadżet dnia

Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Technologie:

Sprzedawca w sklepie komputerowym - zawód ograniczonego zaufania 8 cudów techniki z lat 90. Napęd ZIP, robot AIBO i pager BlackBerry. Pamiętasz je? Xanadu - zapomniany przodek WWW. Kto naprawdę wymyślił hipertekst? Bezpowrotnie tracimy dane. Nic po nas nie zostanie – ostrzega wiceprezes Google’a V3 - mordercza stonoga Hitlera. Największe działo drugiej wojny testowano w Międzyzdrojach „Das Marsprojekt”. Marsjańska misja Wernhera von Brauna z 1952 roku Jak prasa pisała o Internecie w 1988 roku? Quiz Gadżetomanii: Kto to powiedział? Dopasuj cytaty do znanych postaci! Ernő Rubik, człowiek schowany za kostką Binairy Talk – dane zapisane w obłokach dymu. Odczytamy je laserem Nietypowe zastosowania WD-40. Do czego można go wykorzystać? Bałakława - tajna baza radzieckich okrętów podwodnych Niesamowity XC-120 Packplane: eksperymentalny samolot z lat 50. Tajny projekt NASA: dlaczego rozsypano w Kosmosie miliony miedzianych igieł? Technologiczne mity. Sony timer, czyli planowe starzenie produktów Najdziwniejsze maszyny II wojny światowej [cz. 2]. USA i Wielka Brytania To lata! Najdziwniejsze samoloty pionierów lotnictwa Najlepsze śmigłowce szturmowe dla polskiej armii Oglądasz filmy w sieci? Sprawdź, co ci grozi Gadżetomania TV: Czy wiesz od jak dawna ludzkości towarzyszy wibrator? Pomysłowość Koreańczyków nie zna granic. Tak LG promuje swoje produkty Tęsknie za czasami, kiedy konsola była konsolą. Znowu chcę tylko wkładać płytę i grać! Autonomiczny samochód Delphi przejechał przez całe Stany Zjednoczone. Czas na testy w Europie! Paweł Kukiz detronizuje "krula" i pokazuje, jak wykorzystać Internet w kampanii wyborczej