11 najciekawszych wynalazków MacGyvera: lifehacking w stylu retro

Serial „MacGyver” ma już prawie 30 lat. To dobra okazja, aby przypomnieć zarówno samą postać, jak i najciekawsze pomysły Angusa MacGyvera!

Angus MacGyver

Angus MacGyver (Fot. Wallpapercave.com)

Scyzoryk MacGyvera

Angus, bo tak – po szkockim przodku z VI wieku — miał na imię nasz znany głównie z nazwiska bohater, miał kilka cech wspólnych z grającym go aktorem. Richard Dean Anderson urodził się 23 stycznia 1950 roku, czyli tego samego dnia i miesiąca, ale rok później, niż grana przez niego postać.

Co więcej – podobnie jak MacGyver – przyszedł na świat w Minnesocie, stąd lokalny, charakterystyczny dla serialowej postaci akcent nie był mu obcy.

Victorinox Climber 1.3703

MacGyver potrafił zdziałać cuda przy pomocy srebrnej taśmy klejącej i scyzoryka (w serialu używał kilku różnych typów marek Victorinox i Wenger, choć według części fanów najchętniej sięgał po coś przypominającego model Victorinox Climber 1.3703).

A poza tym używał wszystkiego, co tylko znalazło się pod ręką, będąc – choć nikt tak wtedy tego nie nazywał – protoplastą lifehackerów.

Wynalazki MacGyvera

1. Bomba zegarowa z fencyklidyny i lodu

2. Palnik termitowy

3. Sposób na oszukanie sensora ruchu

4. Załatanie chłodnicy przy pomocy jajek

Zobacz również: Czy e-sport to sport

5. Broń z okolicznych roślin

6. Katapulta ze starego łóżka

7. Naprawa świecy zapłonowej improwizowaną spawarką

8. Zwierciadło paraboliczne: skupiona wiązka światła w roli broni

9. Bezpiecznik z papierka po gumie do żucia

10. Bomba z tabletek na przeziębienie

11. Działo dźwiękowe – prekursor LRAD

John Koivula: geniusz, wymyślający pomysły MacGyvera

Choć w powszechnym przekonaniu pomysły MacGyvera funkcjonują przede wszystkim jako absurdalne anegdoty, to w rzeczywistości nad serialem czuwał specjalista, który wymyślał kolejne sztuczki, a zarazem weryfikował ich zgodność z fizyką i zdrowym rozsądkiem, choć niekoniecznie prawdopodobieństwem.

Prawdziwym MacGyverem był John Koivula – z wykształcenia geolog i ceniony ekspert z dziedziny kamieni szlachetnych, mający również formalne, wyższe wykształcenie z chemii nieorganicznej. A do tego współczesny człowiek renesansu, łączący multidyscyplinarną wiedzę z niezwykłą kreatywnością.

John Koivula, prawdziwy MacGyver

Nawet komuś tak pomysłowemu, jak John, pomysły zaczęły się z czasem wyczerpywać. Twórcy serialu zwrócili się wówczas do widzów z prośbą o nadsyłanie propozycji najciekawszych rozwiązań różnych życiowych problemów, które prezentowano później w serialu.

W zgodzie z nauką. Mniej więcej

Co istotne, wiele z pokazanych w serialu pomysłów może – teoretycznie – zadziałać! Choć nie zawsze dokładnie tak, jak pokazano na ekranie.

Nie miejmy jednak twórcom serialu za złe licznych uproszczeń i – niekiedy – naginania rzeczywistości do granicy absurdu. Tym bardziej że ze względów bezpieczeństwa podczas tworzenia różnych niebezpiecznych urządzeń, broni czy bomb celowo pomijano niektóre etapy produkcji lub niezbędne składniki, chcąc uniknąć sytuacji, w której serial stanie się podręcznikiem domorosłych terrorystów i pirotechników.

Warto przy tym wspomnieć, że pomysłami MacGyvera zajęli się niegdyś również Pogromcy Mitów, którzy mieli okazję pozytywnie zweryfikować niektóre sztuczki (ale samolot z bambusa i taśmy klejącej jednak nie poleciał).

MacGyver starzeje się z godnością

Z dzisiejszej perspektywy „MacGyver” to archaiczny serial, ale ku mojemu zdziwieniu nadal da się go oglądać z przyjemnością.

Współczesna motoryzacja przerasta nawet MacGyvera!

Miałem co do tego obawy po niedawnym, przykrym rozczarowaniu „Drużyną A”, która – gdy próbowałem odświeżyć sobie zakodowany gdzieś w zakamarkach pamięci serial – okazała się dla mnie zupełnie niestrawna i nie wytrzymała konfrontacji ze współczesnością.

7 sezonów „MacGyvera” znacznie lepiej zniosło próbę czasu. 30-letni seria, który w stacji ABC zadebiutował we wrześniu 1985 roku, wciąż potrafi dobrze bawić. Przy okazji przenosi nas do dawno minionej epoki, gdy papierosy nie szkodziły, Freddie Mercury śpiewał głosem mocnym jak dzwon, a twórcy filmów nie mieli obaw, by jednoznacznie pokazać, kto jest dobrym, a kto złym bohaterem (atrybutem złego jest turban, Kałasznikow albo ciemne okulary i wąsy).

MacGyver po „MacGyverze”

Warto przy tym wspomnieć, że po zakończeniu serialu MacGyver powrócił jeszcze w latach 90. w niezbyt udanych, pełnometrażowych filmach, których tytuły brzmią jak ostrzeżenie: „MacGyver: ku zagładzie świata” i „MacGyver i skarb zaginionej Atlantydy”.

Znacznie lepiej wypadł za to w 2012 roku w reklamach Mercedesa, gdzie wraz z córką Caitlin jeździł modelem Citan. I choć upływ czasu mocno zmienił zapamiętaną z serialu postać, to właśnie – paradoksalnie – reklama wydaje mi się znacznie lepszym powrotem MacGyvera niż słabe filmy.

W artykule wykorzystałem informacje z serwisów Agent MacGyver, Micro World of Gems, Kulturą w płot, MacGyver Wikia, a także własną, zawodną pamięć, pieczołowicie przechowującą wspomnienia z dawno minionych lat.

Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Rozrywka:

Nazistowska czekolada. Prawie jak jajko niespodzianka Wahadłowiec Buran. Rdzewiejące resztki radzieckiego programu promów kosmicznych Pierwsza gra na peceta powstała w ciągu jednej nocy. Napisał ją Bill Gates - zobacz, jak wyglądała 10 najdroższych samolotów i śmigłowców wojskowych świata Lech Wałęsa: ulubiony polityk internautów Jednolite ceny gier w całej Unii Europejskiej? Głupota! Zajmijmy się problemem wersji językowych Mobilność przyniosła kulturę recyklingu Efekty niespecjalne: dlaczego efekty w filmach przestały robić wrażenie? "Chcemy wcześniejszej premiery Przebudzenia Mocy w Polsce!". Świetna akcja: Polska nie jest krajem drugiej kategorii! Piractwo w Polsce: PRL, kasety VHS i książki Moja konsola zaczyna przypominać komputer. I wcale się z tego nie cieszę A gdyby dało się kopiować jedzenie? Moralność i etyczność drukowania 3D „Piksele”, czyli 8-bitowa apokalipsa. Poznajesz tych bohaterów? Vagina face. Test reakcji otoczenia na polskich ulicach Gadżety erotyczne, jakich świat nie widział. Jaki wpływ na seks mają nowe technologie? Najlepsze filmy science fiction Piractwo było problemem pecetów? To kłamstwo twórców Seriale i filmy o nowych technologiach nam szkodzą. Przez nie bujamy w obłokach Linux, DDoS i serwerownia. Mr. Robot popisuje się fachowością, ale to nie jest dobry serial o hakerach Apple usuwa niewygodne symbole. Niewolnictwo? Zapomnijcie! Niczego takiego nie było Lubisz pisać? Zostań blogerem Gadżetomanii Katastrofalna jakość pecetowego Batman: Arkham Knight. Nie śmiejcie się z PC: zepsute gry to problem wszystkich Świecąca ubikacja, minutnik dla kierowców, gadająca Buka. Zobacz najdziwniejsze gadżety z ostatnich dni Pali, niszczy, podgrzewa i łamie drogie sprzęty. Kim jest TechRax i dlaczego to robi?

Popularne w tym tygodniu:

Wiedzę o broni palnej czerpiesz z filmów i gier? W takim razie nie wiesz niczego Wahadłowiec Buran. Rdzewiejące resztki radzieckiego programu promów kosmicznych Billy Mitchell: pierwszy człowiek, który ukończył "Pac-Mana" Steampunk po polsku: mechanika i para zamiast elektryczności Nazistowska czekolada. Prawie jak jajko niespodzianka