Tajna wiedza Dogonów. Jak afrykańskie plemię poznało lokalizację niewidocznej gwiazdy?

W jaki sposób afrykańskie plemię dowiedziało się o gwieździe, której nie widać z Ziemi gołym okiem? Wyjaśnienie tej zagadki okazało się tak banalne, że aż rozczarowuje.

Dogonowie

Dogonowie (Fot. Afroculture.net)

To wszystko kosmici!

Jest grupa ludzi, którzy – gdy oglądając nasz piękny (wszech)świat natrafią na coś zadziwiającego — mają na wszystko jedną odpowiedź: kosmici. Istnieją teorie, tłumaczące w ten sposób powstanie egipskich piramid, geoglifów z Nazca, rozwój niemal każdej starożytnej cywilizacji czy różne kataklizmy, nawiedzające w przeszłości naszą planetę.

Teorie te są o tyle wygodne, że można nimi wytłumaczyć wszystko, mają jednak jedną wielką, podstawową wadę: z reguły całkowicie ignorują fakty, co w żaden sposób nie przeszkadza jednak ich entuzjastom.

Od dziesięcioleci hochsztaplerzy, jak Erich von Daniken, mieszają w głowach ludziom, którzy — natrafiwszy na jakąś zagadkę, mieli pecha trafić na odpowiedź, udzieloną przez wyznawców tzw. paleoastronautyki.

Dogonowie i tajemnica Syriusza

Jednym z najgłośniejszych przypadków, który przez lata miał potwierdzać, że w przeszłości naszą planetę nawiedzili przybysze z Kosmosu, dzieląc się z ludźmi swoją wiedzą, był przypadek Dogonów.

Lokalizacja Mali na mapie Afryki

To afrykańskie plemię, którego osadę odwiedzamy min. w drugiej części gry Far Cry, żyło sobie w spokoju w Mali w zachodniej Afryce do lat 70., kiedy to entuzjasta UFO, Amerykanin Robert Temple, wydał książkę „Tajemnica Syriusza”. Dowodził w niej, że Dogonowie dysponują wiedzą, jaką – teoretycznie – dysponować nie powinni.

Chodziło o to, że plemię, dla którego szczytem technologii były gliniane chatki i prymitywne motyki, w swojej mitologii odnosiło się nie tylko do widzialnego z Ziemi gołym okiem Syriusza A, ale miało świadomość istnienia niewidocznego dla ludzkiego oka białego karła Syriusza B - a na dodatek traktowało tę parę gwiazd jako kosmiczne małżeństwo.

Kto przekazał astronomiczną wiedzę?

Na podstawie faktu, że Dogonowie czczą niewidoczną gwiazdę, Temple wysnuł zadziwiające wnioski – według niego plemię zostało w przeszłości odwiedzone przez cywilizację, zamieszkującą rejon Syriusza. Kosmici, zamiast podarować swoim gospodarzom metalurgię i szczepionkę na malarię, opowiedzieli im o niezbyt odległym zakątku Kosmosu, pozostawiając Dogonów z bezużyteczną w gruncie rzeczy, ale budzącą zainteresowanie wiedzą.

Zobacz również: ASIMO - tańczący robot

Osada Dogonów w Mali

Dla entuzjastów paleoastronautyki był to w końcu upragniony dowód, pozwalający twierdzić, że w przeszłości naszą planetę odwiedzali przybysze z Kosmosu. Dowód ten przytaczany jest w niezliczonych publikacjach, książkach czy nawet programach telewizyjnych jako – w zależności od rzetelności autora – potwierdzenie kontaktów z kosmitami albo co najmniej niewyjaśniona, tajemnicza zagadka.

Problem w tym, że „tajna wiedza Dogonów” to bujda na resorach. Choć rzeczywiście wiedzą oni o istnieniu Syriusza B, nie ma w tym niczego zagadkowego. Jak to możliwe?

Astronomowie odkrywają Syriusza B

Syriusz, widziany z Ziemi jako jeden obiekt, to najjaśniejsza gwiazda na niebie. Nic zatem dziwnego, że przez tysiąclecia różne cywilizacje przypisywały jej wyjątkowe znaczenie. Fakt, że Syriusz jest gwiazdą podwójną, po raz pierwszy pojawił się w teoretycznych rozważaniach niemieckiego astronoma, Friedricha Wilhelma Bessela w 1844 roku.

Syriusz A i B

20 lat później amerykański astronom Alvan Graham Clark w czasie testów nowego teleskopu w obserwatorium Dearborn na Uniwersytecie Northwestern w Evanston potwierdził tę teorię, potwierdzając istnienie Syriusza B. Dlaczego te daty są ważne? Wynika to z faktu, że pierwsze pogłoski o tym, że Dogonowie wiedzą o istnieniu Syriusza B pojawiły się dopiero w latach 30. XX wieku, gdy dotarli do nich francuscy etnolodzy Marcel Griaule i Germaine Dieterlen.

Problem w tym, że od 1907 roku w pobliżu siedzib Dogonów istniała francuska szkoła, a sami etnolodzy byli również… entuzjastami astronomii, którzy przywieźli z sobą do Afryki m.in. bardzo dokładne mapy nieba. Dogonowie mieli więc sposobność, by o istnieniu Syriusza B dowiedzieć się w zupełnie prozaiczny sposób – od osób, zaznajomionych z odkryciami zachodniej astronomii.

Kres mitu Dogonów

Przypuszczenia te potwierdza również fakt, że wzmianki o Syriuszu B nie pojawiają się w pierwszych raportach francuskich etnologów. Na dodatek sami Dogonowie potwierdzali w późniejszych wywiadach, że o „tajemnicy Syriusza” dowiedzieli się po prostu od odwiedzających ich Europejczyków.

Dogonowie

Hipotezę tę potwierdziła ekspedycja, przeprowadzona w latach 90. przez antropologów kierowanych przez Waltera Van Beeka. Przeprowadzone przez nich badania wykazały, że wiedza o Syriuszu jest wśród Dogonów szczątkowa, a informacje na jego temat zostały przekazane plemieniu nie przez przybyszów z Kosmosu, ale przez francuskich etnologów, odwiedzających zachodnią Afrykę w latach 30. XX wieku.

W ten sposób legła w gruzach jedna z najciekawszych teorii paleoastronautycznych. A cała historia jest zarazem przestrogą pokazującą, jak łatwo można – nawet nieświadomie – prowadząc badania skazić miejscową mitologię przywiezioną z zewnątrz wiedzą.

Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Nauka:

15 najdziwniejszych broni palnych. Pistolet kosmonautów, karabin na Turków i inne Tragedie w przestworzach - ataki na samoloty cywilne. Znacznie więcej niż podają media! Najlepsi szpiedzy świata. Polscy, rosyjscy i izraelscy agenci, którzy zmienili historię 9 najgroźniejszych epidemii w historii ludzkości. Ebola i zika wypadają przy nich niewinnie Jak zapisać dane, aby przetrwały tysiące lat i wojny nuklearne? To proste: za pomocą kota Jak parzy meduza? Ten film wyjaśnia, dlaczego spotkanie z parzydełkami tak bardzo boli Juliusz Verne - trafione i nietrafione przepowiednie kultowego pisarza Artyleria bez prochu. Machiny wojenne z dawnych wieków Wynalazki Leonarda da Vinci. Nad czym pracował renesansowy geniusz? Stare i nowe stacje orbitalne. Co krąży nad naszymi głowami? Zobacz świat tak, jak widzi twój pupil. Spójrz okiem kota, psa i... ptaka Algorytm jest bogiem Układ QWERTY i szybkie pisanie. Długa historia technologicznego mitu Gigantyczne bombardy, moździerze i armaty. 9 największych dział, jakie kiedykolwiek zbudowano 23 pechowców, których zabiły ich własne wynalazki Najbardziej niedoceniane czołgi II wojny światowej 10 niesamowitych faktów na temat piersi Technologiczne mity. Bracia Wright wcale nie byli pierwszymi lotnikami. Kto ich ubiegł? Najdziwniejsze maszyny II wojny światowej [cz. 3]. III Rzesza Najdziwniejsze maszyny II wojny światowej [cz. 1]. Związek Radziecki 10 okrętów, które wygrały wojnę na morzu. Najciekawsze lotniskowce II wojny światowej Najdziwniejsze bronie świata Stalowe monstra. Najdziwniejsze czołgi z pionierskiego okresu rozwoju broni pancernej Najdziwniejsze czołgi i pojazdy wojskowe świata

Popularne w tym tygodniu:

15 najdziwniejszych broni palnych. Pistolet kosmonautów, karabin na Turków i inne Afrykańskie programy kosmiczne: ambitny plan lotu na Księżyc i kolonizacji Marsa