Jak zadbać o bezpieczeństwo danych? Poznaj 5 prostych trików

Co robić, aby potrzebne dane nie przepadły i były zawsze pod ręką? Wystarczy zastosować kilka prostych zasad, by ryzyko utraty ważnych danych spadło niemal do zera.

Zdjęcie twardego dysku pochodzi z serwisu Shutterstock

Zdjęcie twardego dysku pochodzi z serwisu Shutterstock

Z tego artykułu dowiesz się:

  • jak tworzyć kopię poczty
  • ile waży internet
  • jak tworzyć kopie zapasowe
  • gdzie przechowywać dane
  • jakie dane warto mieć przy sobie

Backup poczty

Zdjęcie laptopa pochodzi z serwisu Shutterstock

Coraz rzadziej korzystamy z lokalnych klientów poczty. Z punktu widzenia bezpieczeństwa te programy, jak The Bat czy Thunderbird, miały jednak istotną zaletę. Po odpowiednim skonfigurowaniu tworzyły lokalnie, na dysku naszego komputera, dodatkową i bezpieczną kopię naszych maili.

Obecnie większość z nas obsługuje pocztę za pomocą strony WWW. To bardzo wygodne rozwiązanie, jednak pamiętajmy, że nie jest w pełni bezpieczne. Niemal każdego roku zdarzają się poważne awarie największych na świecie serwisów pocztowych, jak Gmail czy Outlook. Z reguły oznaczają one czasową niedostępność usługi, ale bywają przypadki znacznie poważniejsze, jak awaria z 2011 roku, w wyniku której swoją całą pocztę utraciło 150 tys. użytkowników Gmaila.

Jak zabezpieczyć się przed taką ewentualnością? Warto zadbać o backup poczty i skorzystać z możliwości przesyłania maili do innego serwisu. W praktyce oznacza to, że każdy mail, który dojdzie do naszej skrzynki, zostanie automatycznie przesłany również na inny, należący do nas adres. Dzięki temu w razie awarii naszego dostawcy poczty nadal będziemy mieli dostęp do naszych maili.

Jak skonfigurować taką usługę? W przypadku używanego przeze mnie serwisu Outlook znajdziemy ją klikając kolejno:

  • Ustawienia
  • Opcje
  • Przesyłanie dalej poczty e-mail

Zobacz również: Wideorecenzja: Sony Tablet P

W formularzu podajemy swój drugi adres i zaznaczamy, by kopia wiadomości pozostawała na serwerze. Stworzymy w ten sposób backup naszych maili, do których będziemy mieli dostęp nawet wówczas, gdy serwis obsługujący nasza pocztę przestanie działać.

Dyski sieciowe NAS i kopie zapasowe, czyli na czym i jak zrobić backup [poradnik]

Czasy, kiedy dyski sieciowe można było zobaczyć tylko w niektórych firmach, odeszły w niepamięć. Wraz z rozwojem sieci domowych, szerokopasmowego…

Selekcja danych

Zdjęcie truskawek pochodzi z serwisu Shutterstock

Objętość tworzonych przez nas danych rośnie w postępie geometrycznym. Jeszcze kilka lat temu próbowano żartobliwie szacować wagę internetu, obliczając wagę wszystkich krążących w globalnej sieci elektronów. W 2011 wynosiła ona około 50 gramów, co porównywano do dorodnej truskawki. Ile – według tych samych kryteriów – waży internet obecnie? Dokładne obliczenia są rozbieżne, ale pokazują wzrost skali: 2 do 4 kilogramów.

To, co dotyczy całego internetu, dotyczy również każdego z nas. Nasze smartfony nagrywają filmy w coraz wyższych rozdzielczościach, dokumenty zajmują coraz więcej miejsca, podobnie jak muzyka, gry czy różne multimedia. Problem tylko częściowo rozwiązuje cyfrowa dystrybucja i przechowywanie danych w chmurze, a o powadze problemu świadczy tworzenie coraz bardziej skomplikowanych i coraz doskonalszych wyszukiwarek.

W powodzi informacji coraz trudniej odnaleźć te, które są dla nas rzeczywiście ważne. A z praktycznego punktu widzenia nie ma znaczenia, czy dane utraciliśmy, czy tylko nie potrafimy znaleźć ich w gąszczu innych.

Dlatego jednym ze sposobów zabezpieczenia danych jest po prostu ich selekcja. Te naprawdę kluczowe trzymajmy oddzielnie, aby nie mieszać ich z nieistotnymi. Zachowując elementarny porządek w tej kwestii minimalizujemy ryzyko, że przez przypadek usuniemy coś istotnego lub nie będziemy w stanie odnaleźć czegoś, co jest nam właśnie potrzebne.

Lokalna kopia bezpieczeństwa

Zdjęcie zalanej klawiatury pochodzi z serwisu Shutterstock

Co roku firmy zajmujące się odzyskiwaniem danych z uszkodzonych nośników, chwalą się najciekawszymi przypadkami. Fizyczne uszkodzenia, owady, gryzonie, różnego rodzaju katastrofy – gdy ucierpi jedyna kopia z danymi, problem staje się na tyle poważny, że firmy i prywatni użytkownicy są gotowi zapłacić naprawdę wiele, byle tylko odzyskać dane.

A przecież rozwiązanie jest tak proste! Wystarczy zadbać o kopię zapasową.
Możliwości w tej kwestii jest bardzo wiele. Najprostsza to zwykły, zewnętrzny dysk, który np. co tydzień podłączamy do komputera, by zgrać na niego nasze dane. Istnieją jednak bardziej zaawansowane i wygodniejsze rozwiązania.

Przykładem może być choćby oferowany przez Apple’a Airport Time Capsule czy domowy NAS (Network Attached Storage) czyli działający 24 godziny na dobę, podłączony do lokalnej sieci dysk. Możemy zbudować go samodzielnie z wykorzystaniem starego komputera, możemy złożyć z użyciem platformy RaspBerry Pi, albo kupić gotowe urządzenie w sklepie.

Dzięki dołączonemu oprogramowaniu w prosty sposób możemy zarządzać archiwizacją lub synchronizacją naszych danych, tworząc lokalny, zarządzany przez nas odpowiednik dysku w chmurze. Dzięki temu, gdy zepsuje się nam komputer albo padniemy ofiarą kradzieży, będziemy mogli w prosty sposób odzyskać nasze dane bez potrzeby angażowania drogich specjalistów.

Chmura obliczeniowa. Dowiedz się, gdzie trafiają twoje dane

Trudno przecenić wygodę, jaką zapewniają nam usługi, działające w chmurze. Co istotne, nie jesteśmy skazani na to, co udostępnią nam duże,…

Kopia danych w chmurze

Zdjęcie serwerów w chmurze pochodzi z serwisu Shutterstock

Przesyłanie danych do chmury, czyli na zewnętrzne serwery, może budzić zastrzeżenia związane z prywatnością. Nic dziwnego – w przypadku, gdy nasze pliki znajdują się daleko od nas, musimy po prostu ufać dostawcy takiej usługi.

W praktyce jest to jednak bardzo wygodne. Dzięki narzędziom takim, jak choćby Dropbox, Google Drive czy One Drive, możemy w prosty sposób przesyłać i synchronizować dane. Z jednej strony zapewnia to nam wygodny dostęp do nich na różnych urządzeniach, a z drugiej tworzy bezpieczną kopię zapasową.

W praktyce wygląda to tak, że po zainstalowaniu odpowiedniego oprogramowania na dysku komputera powstaje nowy folder. Wszystko, co w nim umieścimy, zostanie przesłane zarówno na serwer usługodawcy, jak i na inne, należące do nas urządzenia (inne komputery, tablety czy smartfony).

Co istotne, usługi te działają zazwyczaj w modelu freemium i ich podstawowa wersja jest udostępniana za darmo. Płacimy za nią dopiero wtedy, gdy potrzebujemy np. znacznie więcej miejsca na dane.

Osobista kopia najważniejszych danych

Pendrive z klawiaturą pilnuje dostępu do zaszyfrowanych danych

Preppersi to ludzie przygotowani na to, co niespodziewane: gromadzą zapasy na wypadek wojny, tworzą awaryjne źródła zasilania, wody, starają uniezależnić się od zewnętrznych dostaw żywności. Choć czasem te przygotowania wyglądają na jakąś obsesję, z niektórych rad warto skorzystać.

Dotyczy to między innymi najważniejszych danych. Nie chodzi tu o kolekcję filmów czy muzyki, ale o te najistotniejsze, dotyczące bezpośrednio naszego życia. Dlatego warto mieć przy sobie cyfrową kopię najważniejszych umów (np. kredytowych), świadectw szkolnych, dyplomów, prawa jazdy czy innych dokumentów, zapisaną na niewielkim, odpornym nośniku, jak choćby pendrive przymocowany do kluczy.

Warto pamiętać, że istnieje ryzyko zgubienia takiego przedmiotu, więc przechowywane na nim dane warto zaszyfrować. Niektóre pendrive’y są dostarczane wraz z oprogramowaniem szyfrującym. Inne – jak choćby zaprezentowany niedawno model Kingston DataTraveler 2000 – oferują miniaturową klawiaturę, dzięki której możemy podać kod, dający dostęp do zapisanych na nośniku danych.

Dane na wynos — jaki nośnik wybrać?

Gdy chcemy przenieść potrzebne nam dane lub podzielić się nimi z innymi, mamy do wyboru co najmniej kilka alternatywnych rozwiązań. Które z nich jest…

Zobacz więcej artykułów z serii: 5 prostych trików

Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Technologie:

Broń, która nie zabija. Wojna przyszłości: wszystko zniszczone, żadnych zabitych 8 cudów techniki z lat 90. Napęd ZIP, robot AIBO i pager BlackBerry. Pamiętasz je? Jak powstaje smartfon? Jeśli poznacie prawdę, być może nigdy więcej go nie kupicie Xanadu - zapomniany przodek WWW. Kto naprawdę wymyślił hipertekst? Bezpowrotnie tracimy dane. Nic po nas nie zostanie – ostrzega wiceprezes Google’a V3 - mordercza stonoga Hitlera. Największe działo drugiej wojny testowano w Międzyzdrojach Nurkujące drony i łodzie jak statki kosmiczne. Niezwykły sprzęt do podróży pod wodą „Das Marsprojekt”. Marsjańska misja Wernhera von Brauna z 1952 roku Jak prasa pisała o Internecie w 1988 roku? Quiz Gadżetomanii: Kto to powiedział? Dopasuj cytaty do znanych postaci! Ernő Rubik, człowiek schowany za kostką Binairy Talk – dane zapisane w obłokach dymu. Odczytamy je laserem Nietypowe zastosowania WD-40. Do czego można go wykorzystać? Jak oni podrabiają! Chińczycy skopiowali kuchenkę gazową Apple'a i... alpejski kurort Bałakława - tajna baza radzieckich okrętów podwodnych Niesamowity XC-120 Packplane: eksperymentalny samolot z lat 50. Hatsune Miku: oto przyszłość muzyki. Ta Japonka zawsze będzie miała 16 lat Bill Gates: kradnij pomysły, zdradzaj przyjaciół, ciężko pracuj. Tak zostaniesz miliarderem Tajny projekt NASA: dlaczego rozsypano w Kosmosie miliony miedzianych igieł? Technologiczne mity. Sony timer, czyli planowe starzenie produktów Dzień z życia śmieciarza. Kosze na śmieci pełne telewizorów, komputerów i konsol? Najdziwniejsze maszyny II wojny światowej [cz. 2]. USA i Wielka Brytania To lata! Najdziwniejsze samoloty pionierów lotnictwa Prywatność w internecie: jak o nią zadbać? Poznaj 5 prostych trików

Popularne w tym tygodniu:

Getac B300 – wodoodporny, niezniszczalny laptop Bang & Olufsen BeoSound Shape: modułowe głośniki za 16 tys. zł Lokalizator GPS W2: dziecięcy smartwatch z GPS-em i slotem SIM Dell UltraSharp UP3017Q: 30-calowy monitor OLED 4K Bose SoundLink Revolve i SoundLink Revolve+: nowoczesne głośniki Bluetooth 360˚