Od czego zaczynało Sony? Pierwszy produkt był totalną porażką!

Początki bywają trudne. Dobrze wie o tym Sony. Zanim japońska firma stała się technologicznym gigantem, zaczynała od czegoś bardzo nietypowego. I poniosła porażkę.

Z tego artykułu dowiesz się:

  1. Jacy przedsiębiorcy ponieśli porażkę na początku kariery?
  2. Ile razy zbankrutował Henry Ford?
  3. Kto zepsuł radia Japończykom?
  4. Kto założył Sony?
  5. Jaki był pierwszy produkt Sony?

Najpierw porażka, później sukces

Droga do sukcesu często wiedzie przez pasmo porażek. Choć słowa te brzmią tak banalnie, jakby napisał je Paulo Coelho albo jakiś hochsztapler od motywacji i samorozwoju, to jest w nich sporo prawdy. Nie trzeba wybitnej osobowości i talentu, by poradzić sobie, gdy wszystko dobrze się układa. Dużo trudniej podnieść się po porażce, by zacząć na nowo i w końcu odnieść sukces.

Wiedział o tym choćby Henry Ford, który – zanim zrewolucjonizował produkcję samochodów – dwukrotnie zbankrutował, usiłując rozkręcić firmy motoryzacyjne. Walt Disney przed założeniem swojej wytwórni utracił posadę dziennikarza jako „beztalencie bez wyobraźni i ciekawych pomysłów”.

Henry Ford - wielokrotny bankrut

Evan Williams przed założeniem Twittera usiłował podbić świat z platformą podcastową Odeo, która miała tego pecha, że krótko po jej debiucie podcasty trafiły do iTunes Store. Richard Branson szukał szczęścia za pomocą Virgin Vodka, a Soichiro Honda nie pomyślałby o samodzielnym projektowaniu pojazdów, gdyby trzęsienie ziemi nie zburzyło jego fabryczki, produkującej pierścienie tłokowe dla Toyoty. Dlaczego wspominam o nich wszystkich?

Pierwszy produkt Sony

Powód jest prosty – wspólnym mianownikiem jest poniesiona kiedyś porażka. To doborowe towarzystwo dla Masaru Ibuki i Akio Mority. Współzałożyciele Sony zaczęli swój biznes w 1946 roku w zniszczonym amerykańskimi bombardowaniami Tokio, gdzie uruchomili warsztat, zajmujący się naprawą odbiorników radiowych. Nie narzekali na brak zajęcia, bowiem w czasie wojny funkcjonariusze wojska i policji celowo uszkadzali cywilne odbiorniki w obawie przed wrogą propagandą.

Co więcej, wynagrodzeniem za naprawę były nie tylko pieniądze, ale również ryż. I właśnie wtedy Masaru Ibuka wpadł na pomysł, by zamiast bez końca naprawiać radia, zbudować coś własnego. Sprzętem marzeń okazał się elektryczny podgrzewacz do ryżu i choć – zważywszy na rejon świata – było w tym sporo sensu, to problemem okazało się jego wykonanie.

Podgrzewacz do ryżu - pierwszy produkt Sony

Zobacz również: Samsung Forum 2014

Podgrzewacz był drewnianym wiaderkiem z aluminiową wstawką na dniei miał ciekawą właściwość – ze względu na brak jakiejkolwiek regulacji przygotowanie w nim posiłku graniczyło z cudem, bo ryż wychodził albo zbyt twardy albo całkiem rozgotowany.

Droga do sukcesu

Nieudany produkt nigdy nie trafił na rynek – prototyp jest obecnie przechowywany w Sony Archives (firmowe muzeum) w Shinagawie, razem z takimi skarbami, jak odtwarzacz CD D-50, zbudowany w oparciu o wzorzec z drewnianego klocka czy „Little John” - praprzodek telefonów komórkowych.

Sony D50

Po nieudanym podgrzewaczu założona przez Masaru Ibukę i Akio Moritę firma, Tokyo Tsushin Kogyo, wyprodukowała następnie koc elektryczny, opracowała pierwszy japoński magnetofon, opanowała produkcję tranzystorów. W 1958 roku, mając już w swoim dorobku pokaźny zestaw różnych urządzeń, zmieniała nazwę i jako Sony podbiła globalny rynek elektroniki.

I choć ostatnie lata nie są dla Sony zbyt łaskawe, a sukcesom na rynku konsol towarzyszy utrata znaczenia na rynku smartfonów czy wycofanie się z produkcji komputerów, to japońska firma nadal pozostaje jednym z ważniejszych, globalnych graczy w swojej branży. Warto pamiętać, że osiągnęła to, zaczynając od nieudanego, drewnianego wiaderka do gotowania ryżu.

Zobacz więcej artykułów z serii: Co było pierwsze?

Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Technologie:

Nurkujące drony i łodzie jak statki kosmiczne: osobisty sprzęt do podróży pod wodą Sprzedawca w sklepie komputerowym - zawód ograniczonego zaufania Broń, która nie zabija. Wojna przyszłości: wszystko zniszczone, żadnych zabitych 8 cudów techniki z lat 90. Napęd ZIP, robot AIBO i pager BlackBerry. Pamiętasz je? Jak powstaje smartfon? Jeśli poznacie prawdę, być może nigdy więcej go nie kupicie Xanadu - zapomniany przodek WWW. Kto naprawdę wymyślił hipertekst? Bezpowrotnie tracimy dane. Nic po nas nie zostanie – ostrzega wiceprezes Google’a V3 - mordercza stonoga Hitlera. Największe działo drugiej wojny testowano w Międzyzdrojach „Das Marsprojekt”. Marsjańska misja Wernhera von Brauna z 1952 roku Jak prasa pisała o Internecie w 1988 roku? Quiz Gadżetomanii: Kto to powiedział? Dopasuj cytaty do znanych postaci! Ernő Rubik, człowiek schowany za kostką Binairy Talk – dane zapisane w obłokach dymu. Odczytamy je laserem Nietypowe zastosowania WD-40. Do czego można go wykorzystać? Jak oni podrabiają! Chińczycy skopiowali kuchenkę gazową Apple'a i... alpejski kurort Bałakława - tajna baza radzieckich okrętów podwodnych Niesamowity XC-120 Packplane: eksperymentalny samolot z lat 50. Kosmiczne technologie, których używamy na co dzień Tego używaliśmy przed internetem. Skazane na zapomnienie stare nośniki danych Cyfrowi aktorzy w filmach. Jak wyglądała droga od prostych modeli 3D do fotorealizmu? Jaki nóż wybrać? Najlepsze scyzoryki i foldery za 50, 100 i więcej złotych Tego się po Apple nie spodziewałeś. 13 nieznanych faktów Hatsune Miku: oto przyszłość muzyki. Ta Japonka zawsze będzie miała 16 lat Algorytm zabijania. Skynet istnieje i dzięki big data decyduje, kogo trzeba uśmiercić

Popularne w tym tygodniu:

Nurkujące drony i łodzie jak statki kosmiczne: osobisty sprzęt do podróży pod wodą Apacer Commando PT920 PCIe SSD: wydajny dysk SSD w militarnej obudowie Odkurzacze przyszłości. Zachwycający sprzęt rodem z Jetsonów i morskich wojen SAPPHIRE Radeon RX 580 NITRO+ Special Edition: maksymalnie podkręcona wersja dla graczy Jedno złącze dla wszystkich peryferiów: Intel udostępni specyfikację Thunderbolt 3