Siłownia jak starożytna galera. Ćwicz, aby dopłynąć do celu!

Jak udoskonalić klasyczną siłownię? Nietypowy pomysł zaprezentowała pracownia projektowa, która chce zmienić ćwiczących we współczesnych galerników: bez solidnego, fizycznego wysiłku nigdy nie dopłyną do celu.

Siłownia Carlo Ratti Associati - koncepcja

Siłownia Carlo Ratti Associati - koncepcja

  1. Jak udoskonalić siłownię?
  2. Do czego może przydać się energia, wytwarzana przez ćwiczących?
  3. W jakim mieście pojawi się pływająca siłownia?

Smutny los galernika

Galery, czyli okręty o napędzie wiosłowym, stanowiły trzon starożytnych flot. Rolę silnika pełnili na nich ludzie. Niekiedy – jak w przypadku starożytnej Grecji – bywali to wolni obywatele, jednak w innych krajach miejsca przy wiosłach zajmowali często niewolnicy i więźniowie, co nie powinno dziwić: warunki pracy były katorżnicze, a ryzyko śmierci wysokie.

Wygląda na to, że historia po raz kolejny zatoczyła koło. Pomysł budowy współczesnej galery powrócił w postaci nowatorskiej siłowni, a rola nieszczęsnych galerników przypadła tym razem osobom, które chcą zadbać o zdrowie.

Siłownia Carlo Ratti Associati - koncepcja

Siłownia na statku

Futurystyczna siłownia ma bowiem być statkiem, pływającym po Sekwanie. Energię, potrzebną do zasilania wszystkich instalacji statku mają zapewnić sami ćwiczący. Pomysł ten nie jest nowy – od lat znamy przecież rozwiązania, łączące ćwiczenia fizyczne z produkcją energii.

Przykładem – w skali mikro – jest choćby pomysłowy, rowerowy stolik WeBike, przy którym można wypić kawę, a przy okazji solidnie się zmęczyć i naładować smartfona.

Siłownia Carlo Ratti Associati - koncepcja

Innym przykładem są publiczne siłownie Green Heart, gdzie ćwiczący produkują przy okazji energię, używaną w nocy do oświetlania najbliższej okolicy albo – co wydaje się najciekawszą formą takiego wynalazku – program wdrożony w jednym z brazylijskich więzień, Santa Rita do Sapucaí, gdzie więźniowie nie dość, że produkują prąd, to na dodatek mogą rzetelnymi ćwiczeniami skrócić swój wyrok.

Zobacz również: Pierwszy telewizor OLED Ultra HD 4K

Ćwicz i płyń do celu!

Pomysł ten rozwinęła pracownia projektowa Carlo Ratti Associati, która postanowiła w ciekawej formie połączyć nowoczesność z tradycją statków wycieczkowych Bateaux Mouches, pływających przed wiekiem po Sekwanie.

Projekt zakłada budowę pływającej siłowni, w której zostaną zamontowane m.in. rowery stacjonarne. Ćwiczący na tym sprzęcie będą produkować energię, a przy okazji dbać o zdrowie i podziwiać piękno Paryża przez przeszklone ściany, będące zarazem wielkimi, przezroczystymi wyświetlaczami, pokazującymi np. postępy treningu.

Siłownia Carlo Ratti Associati - koncepcja

Historia zatoczyła wielkie koło

Pomysł może wydawać się ciekawy, ale nie mogę oprzeć się wrażeniu, że zaszyty jest w nim, celowo lub przypadkiem, radosny chichot historii. Coś, co niegdyś było srogą karą i losem godnym ubolewania stało się dzisiaj – po odpowiednim opakowaniu w marketingową otoczkę – obiektem pożądania i elementem zdrowego stylu życia.

A gdy projekt Carlo Ratti Associati doczeka się w końcu realizacji, ćwiczącym zapewne nawet nie przyjdzie do głowy, że są współczesną wersją nieszczęsnych galerników.

Podziel się:

Przeczytaj także:

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy

Pokaż wszystkie komentarze

Także w kategorii Technologie:

Ernő Rubik, człowiek schowany za kostką Trójkąt Bermudzki. Wielka tajemnica czy wielka bzdura? Binairy Talk – dane zapisane w obłokach dymu. Odczytamy je laserem Życie na pokaz. W sieci udajemy zdrowych i szczęśliwych, bo zmuszają nas różne aplikacje Nietypowe zastosowania WD-40. Do czego można go wykorzystać? Unikalne hasła: zakała współczesnego internetu. Jak pozbyć się tego problemu? Jak oni podrabiają! Chińczycy skopiowali kuchenkę gazową Apple'a i... alpejski kurort Bałakława - tajna baza radzieckich okrętów podwodnych Niesamowity XC-120 Packplane: eksperymentalny samolot z lat 50. Kosmiczne technologie, których używamy na co dzień Tego używaliśmy przed internetem. Skazane na zapomnienie stare nośniki danych Cyfrowi aktorzy w filmach. Jak wyglądała droga od prostych modeli 3D do fotorealizmu? Jaki nóż wybrać? Najlepsze scyzoryki i foldery za 50, 100 i więcej złotych Tego się po Apple nie spodziewałeś. 13 nieznanych faktów Hatsune Miku: oto przyszłość muzyki. Ta Japonka zawsze będzie miała 16 lat Algorytm zabijania. Skynet istnieje i dzięki big data decyduje, kogo trzeba uśmiercić Za kulisami rezerwacji online. Jak kupić tani bilet? Jak odzyskać hasło ukryte za gwiazdkami? Bill Gates: kradnij pomysły, zdradzaj przyjaciół, ciężko pracuj. Tak zostaniesz miliarderem Kupujemy zmywarkę. Na co zwracać uwagę? Inteligentne rowery LeEco: wbudowana nawigacja, fitness tracker i komunikator Owl-Eye i Force FX: Roccat ujawnia przyszłość myszek i klawiatur Dell Canvas: tak wygląda rewolucja w obsłudze komputera Navigo Smart: Polacy zbudowali inteligentne krzesło

Popularne w tym tygodniu:

Nietypowe zastosowania WD-40. Do czego można go wykorzystać? Życie na pokaz. W sieci udajemy zdrowych i szczęśliwych, bo zmuszają nas różne aplikacje Unikalne hasła: zakała współczesnego internetu. Jak pozbyć się tego problemu? Trójkąt Bermudzki. Wielka tajemnica czy wielka bzdura? Developerzy Microsoftu zdradzają tajemnicę datowania sterowników na 2006 rok Tex-lock: lekkie i zaskakująco wytrzymałe zapięcie rowerowe Bond: każde sterowane pilotem urządzenie może być inteligentne Ernő Rubik, człowiek schowany za kostką Binairy Talk – dane zapisane w obłokach dymu. Odczytamy je laserem Analogue Nt Mini: klasyczny NES w luksusowej odsłonie Gala Mobility Trends 2016 – największe wydarzenie w branży mobilnych technologii Mobilność czy wygoda? Możesz mieć wszystko: poznaj warte uwagi notebooki 2w1