Druk 3D. Dla kogo trójwymiarowa rewolucja?

Kto korzysta z popularyzacji druku 3D? (Fot. E-Prototypy.pl)

Kto korzysta z popularyzacji druku 3D? (Fot. E-Prototypy.pl)

Druk 3D przeżywa eksplozję popularności. W Sieci roi się od entuzjastycznych artykułów, jednak zazwyczaj są to opisy zastosowanej technologii oraz futurystyczne wizje świata, w których samodzielnie tworzy się w domu nawet najbardziej skomplikowane przedmioty. Czy na obecnym etapie rozwoju druk 3D zmienia cokolwiek w życiu zwykłych ludzi?

Wizja, w której wielkoskalowa produkcja przemysłowa została zastąpiona samodzielnym wykonywaniem w domu przedmiotów o skomplikowanej budowie i kształtach, wydaje się bardzo atrakcyjna. Niestety, nie ma prawie nic wspólnego z rzeczywistością.

Lodowce w Karakorum przyrastają – na złość globalnemu ociepleniu

Drukarki 3D oferują wspaniałe możliwości, a tworzenie przedmiotów odbywa się, w zależności od zastosowanej technologii, z dokładnością nawet do 0,1 milimetra. Powstają misterne konstrukcje, biżuteria czy roboty, ale z puntu widzenia przeciętnego, domowego użytkownika, na razie nie ma to żadnego znaczenia. Drukowany robot pokazany przez MIT imponuje zastosowanym sposobem produkcji części, ale czy pamiętacie, kiedy ostatni raz budowaliście robota? Ja nie pamiętam.

Produkcja wielkoskalowa niemal w każdym przypadku będzie tańsza i wydajniejsza od domowej manufaktury. Zamiast tracić czas na drukowanie jakiegoś typowego przedmiotu, zazwyczaj o wiele prościej jest go po prostu kupić.

Nie dotyczy to oczywiście geeków i majsterkowiczów, konstruujących stosunkowo tanie drukarki 3D z dostępnych na rynku zestawów, ale w ich przypadku mniejsze znaczenie ma praktyczne wykorzystanie sprzętu, a większe pasja i chęć poznania nowej technologii. Ta sytuacja być może zacznie się powoli zmieniać — na rynku pojawi się drukarka 3D MakiBox za 1072 złote!

Czy zatem druk 3D jest bezużyteczny? Absolutnie nie! Drukarki 3D oferują wspaniałe możliwości, a błąd polega głównie na tym, że przedstawia się je jako domowego dżina tworzącego na zawołanie np. przedmioty codziennego użytku. Na takie zastosowanie jest jeszcze za wcześnie. Choć jedna z technik druku 3D – stereolitografia (SLA) – została wynaleziona jeszcze w 1984 roku przez  Charlesa Hulla, to technologia ta wciąż jest zbyt niedojrzała, droga i zbyt ograniczona.

Modele wykonane z wydrukowanych części (Fot. E-Prototypy.pl)

Zobacz również: Niesamowity telewizor Samsunga: 110 cali, UHD

Druk 3D można za to z powodzeniem zastosować tam, gdzie wymagana jest duża precyzja, a czas i koszt nie odgrywają tak istotnej roli, jak np. w gospodarstwach domowych. Poza medycyną przykładem takiego zastosowanie jest m.in. tworzenie prototypów.

Model wykonany z wydrukowanych części (Fot. E-Prototypy.pl)

Arkane Studio prezentuje Dishonored [wideo]

Jest to doskonałe rozwiązanie np. w przypadku małych firm. Zamiast żmudnego materializowania projektu tradycyjnymi metodami, wystarczy – na podstawie planów – zlecić jego wydrukowanie. Specjalizuje się w tym m.in. polska firma Centrum Szybkiego Prototypowania e-Prototypy.

Takie rozwiązanie pozwala na stosunkowo tanie i szybkie stworzenie prototypu i otwiera przed niewielkimi firmami możliwości zarezerwowane dotychczas dla większych i zasobniejszych przedsiębiorstw.

Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Technologie:

Ernő Rubik, człowiek schowany za kostką Trójkąt Bermudzki. Wielka tajemnica czy wielka bzdura? Binairy Talk – dane zapisane w obłokach dymu. Odczytamy je laserem Nietypowe zastosowania WD-40. Do czego można go wykorzystać? Niesamowity XC-120 Packplane: eksperymentalny samolot z lat 50. Tajny projekt NASA: dlaczego rozsypano w Kosmosie miliony miedzianych igieł? Technologiczne mity. Sony timer, czyli planowe starzenie produktów Najdziwniejsze maszyny II wojny światowej [cz. 2]. USA i Wielka Brytania To lata! Najdziwniejsze samoloty pionierów lotnictwa Najlepsze śmigłowce szturmowe dla polskiej armii Szok i skandal. Okazało się, że w polskich magazynach Amazona trzeba "zapieprzać" PlayStation w Polsce - czym konsola podbiła serca Polaków? Yandex Browser, czyli rosyjska przeglądarka przyszłości. Warto zobaczyć! Nie tylko Project Ara. Puzzlephone też pozwoli zbudować własnego smartfona - w łatwiejszy sposób! Polski wynalazek: Clime. Niepozorna pastylka podłączy nasz świat do Internetu Tarcza Polski - największy polski program zbrojeniowy. Na co wydamy 26 mld? YouWare - człowiek jak bydło. Nowoczesna wizytówka czy ludzkie znakowanie? 11 zapomnianych konkurentów PlayStation: Jaguar, Amiga CD32, Apple Pippin i inne FES Watch - zegarek z e-papieru. Nie jest mądry, ale wygląda świetnie! Xbox One wykorzysta fitnessowe opaski? Strach się bać - Microsoft chce wiedzieć o nas za dużo! Do czego potrzebny jest Kickstarter? Żeby giganci mieli skąd brać pomysły Najlepsze myszy do gier – propozycje prezentowe na każdą kieszeń [zestawienie] Z naszych gadżetów znikną dziwne znaczki i napisy. E-Label to dowód na to, że rządzi nami biurokracja! Polskie Kinetise zwycięzcą europejskich finałów IBM SmartCamp! Będą nas reprezentować w USA

Popularne w tym tygodniu:

Nietypowe zastosowania WD-40. Do czego można go wykorzystać? Życie na pokaz. W sieci udajemy zdrowych i szczęśliwych, bo zmuszają nas różne aplikacje Unikalne hasła: zakała współczesnego internetu. Jak pozbyć się tego problemu? Jak oni podrabiają! Chińczycy skopiowali kuchenkę gazową Apple'a i... alpejski kurort Bałakława - tajna baza radzieckich okrętów podwodnych Trójkąt Bermudzki. Wielka tajemnica czy wielka bzdura? Developerzy Microsoftu zdradzają tajemnicę datowania sterowników na 2006 rok Tex-lock: lekkie i zaskakująco wytrzymałe zapięcie rowerowe Bond: każde sterowane pilotem urządzenie może być inteligentne Ernő Rubik, człowiek schowany za kostką Binairy Talk – dane zapisane w obłokach dymu. Odczytamy je laserem Analogue Nt Mini: klasyczny NES w luksusowej odsłonie