NIE pochwalić się znajomością takich miejsc tylko je WSKAZAĆ, to zasadnicza różnica :) nawet najbardziej kulturalny człowiek ma określone potrzeby fizjologiczne :) maniery swoja drogą, i wygodnictwo ludzkie swoją :) i NIE musieć znać konkretnych ludzi tylko zdawać sobie sprawę z tego, że zjawisko jest dość powszechne – kolejna różnica :) idąc ulicą nie musimy znać jej nazwy, ani bramy, którą mijamy, ani też człowieka, który w niej stoi i obsikuje ścianę – „zapach” i tak do nas dotrze :P
No a przypuśćmy, co z czyimiś zarazkami czy bakteriami przenoszonymi na takim kubku? Przecież nie są obecne tylko na brzegach kubka, mogą się przedostać do napoju? I wtedy nie wystarczy już tylko zerwać paska – tak mi sie wydaje :P Jak myślicie?
Owszem, macie rację, że pomysł, sama koncepcja czegoś takiego jak indywidualny transport miejski rzeczywiście funkcjonuje juz od jakiegoś czasu, ale w poście chodzi głównie o prezentację samego pojazdu, urządzenia (a takich może być wiele w zależności od projektanta, tutaj akurat jest to ARC) A nie można go przedstawić bez opisania koncepcji w ogóle :) Rozumiem o co Wam chodzi :D
Jeśli chciałbyś sam mieć chipa pod skórą to ok i jesteś „za”. A ja chipa wszczepionego bym nie chciał i jestem „przeciw”. Podczas chrztu niczego Ci nie wszczepiają tak w ogóle, więc nie można tego porównać :) To jest moje zdanie, Twoje jest inne – po prostu.
Każdy może mieć inne zdanie na ten temat. Być może jest to standard w UE, ale fakt, że nim jest i tak nie zmienia mojej opinii w tej kwestii. Ja w każdym razie tego nie popieram, bo sam nie chciałbym mieć żadnego chipa pod skora :) Psów o zdanie się przecież nie zapyta.
W sumie sam się teraz zacząłem zastanawiać nad tym, co napisałes i zdaje mi się, że masz rację :) Najwidoczniej za bardzo zasugerowałem się pierwszym zdjęciem i tym, że to wszystko tak ładnie współgrało :) na jego podstawie właśnie stwierdziłem, że w skład zestawu musi wchodzić fotel, dlatego też umknęło mi w tym wszystkim jedynie „przekształcanie” juz posiadanego stanowiska pracy za pomocą zestawu. To by zreszta logicznie tłumaczyło stosunkowo niewysoką cenę zestawu BEZ FOTELA :) dzięki za trafne spostrzezenie „mkp” :)
Ja się nie użalam kolego. Dziwię się tylko debilnym komentarzom o ranieniu uczuć. Bo nie pisze swoich niusów by kogoś ranić. A widząc co taki czytelnik wypisuje aż mnie mierzi.
Tego rodzaju trików stosować może sam autor tej wypowiedzi. Nie należę do takich, jestem zbyt kreatywny. Przypuszczenia pozostaw wróżce bo Ci nie idzie.
Czajników w środku się nie myje, jeśli chcesz je odkamienić, gotujesz w nim kilka razy ocet i w ten sposób kwas wytrąca kamień, a z zewnątrz polecam ściereczkę z gąbką.
A propos wszystkich poprzednich komentarzy, których to jak widzę autorzy nie zrozumieli przesłania słowa trój wymiar. Odnosząc się do 2D, komentujący ” Giaco ” wstąpił na dobrą poszlakę. Trójwymiar to tylko chwyt jakim posłużyłem się by przeciągnąć waszą uwagę. I jak widać zadziałała. Ale przejdźmy do rzeczy. W j. polskim mamy do czynienia z tzw. chochlikami językowymi homofonami, które przez ten sam wydźwięk wprowadzają nas w błąd.
Trój wymiar w tytule odnosi się do sfery elektronicznej, gdzie ten w niusie sprowadza się do sfery praktycznej i rzeczywistej. Być może nie udało mi się idealnie i w 100% jasno dla każdego tego wytłumaczyć za co przepraszam, miło jednak ze nie szczędzicie słów krytyki bo są one wielkim dla mnie kopniakiem ku lepszej pracy. Także dziękuje i przepraszam raz jeszcze. Obiecuję poprawę.
Na początku pomyślałem „Oj musiał mieć coś ważnego na lapie, bo też bym tak łatwo nie oddał.” Jednak wasz komentarz mnie zaciekawił i obejrzałem filmik ponownie. I muszę przyznać, że rzeczywiście wygląda w tym świetle na ustawioną zadymkę.
Mój dziadek również, ale to co czuje pozostawiam sobie. Zrobił to co chciał i co uważał za słuszne dla niego. Uszanuj to bo jeśli wiesz czym to się wiąże powinieneś cenić jego odwagę. . A wspomnianej przez Ciebie tolerancji brakuje w twojej wypowiedzi.
Dokładnie niesmaczne, ale po wyparowaniu amoniaku z moczu (pozostaje zapach mniej rażący) i nadaje sie po lekkiej filtracji do picia. Tak odparowany mocz uratował górników w jednej z katastrof w naszych kopalniach. Pili z kasków, także ratuje życie.
Wymiary: długość 188 cm, szerokość 92 cm, wysokość 66 cm :)
Może potrójny X zastosowano dla celowego podkreślenia jej wielkości, wyolbrzymienia :P
Nie ma sprawy :) Bądź co bądź w sprawie pierwszego filmiku miałeś rację :P
NIE pochwalić się znajomością takich miejsc tylko je WSKAZAĆ, to zasadnicza różnica :) nawet najbardziej kulturalny człowiek ma określone potrzeby fizjologiczne :) maniery swoja drogą, i wygodnictwo ludzkie swoją :) i NIE musieć znać konkretnych ludzi tylko zdawać sobie sprawę z tego, że zjawisko jest dość powszechne – kolejna różnica :) idąc ulicą nie musimy znać jej nazwy, ani bramy, którą mijamy, ani też człowieka, który w niej stoi i obsikuje ścianę – „zapach” i tak do nas dotrze :P
I nie wyczuliście żadnej ironii…? :P
Trzeba będzie mieć jakiegoś znajomego barmana pewnie :P
No a przypuśćmy, co z czyimiś zarazkami czy bakteriami przenoszonymi na takim kubku? Przecież nie są obecne tylko na brzegach kubka, mogą się przedostać do napoju? I wtedy nie wystarczy już tylko zerwać paska – tak mi sie wydaje :P Jak myślicie?
Dzięki za uwagi :) wprowadzę poprawki :)
Owszem, macie rację, że pomysł, sama koncepcja czegoś takiego jak indywidualny transport miejski rzeczywiście funkcjonuje juz od jakiegoś czasu, ale w poście chodzi głównie o prezentację samego pojazdu, urządzenia (a takich może być wiele w zależności od projektanta, tutaj akurat jest to ARC) A nie można go przedstawić bez opisania koncepcji w ogóle :) Rozumiem o co Wam chodzi :D
Rzeczywiście, możliwe, że się tym brunatnym kolorem zasugerowałem, a to pewnie obrazuje po prostu zanieczyszczoną wodę :P cofam ziemię :)
Pomysłowe i całkiem logiczne :D :D
Jeśli jest w fazie koncepcji to znaczy, że nie ma go jeszcze na rynku :) jak wejdzie to konceptem już nie będzie :P
Jeśli chciałbyś sam mieć chipa pod skórą to ok i jesteś „za”. A ja chipa wszczepionego bym nie chciał i jestem „przeciw”. Podczas chrztu niczego Ci nie wszczepiają tak w ogóle, więc nie można tego porównać :) To jest moje zdanie, Twoje jest inne – po prostu.
Każdy może mieć inne zdanie na ten temat. Być może jest to standard w UE, ale fakt, że nim jest i tak nie zmienia mojej opinii w tej kwestii. Ja w każdym razie tego nie popieram, bo sam nie chciałbym mieć żadnego chipa pod skora :) Psów o zdanie się przecież nie zapyta.
W sumie sam się teraz zacząłem zastanawiać nad tym, co napisałes i zdaje mi się, że masz rację :) Najwidoczniej za bardzo zasugerowałem się pierwszym zdjęciem i tym, że to wszystko tak ładnie współgrało :) na jego podstawie właśnie stwierdziłem, że w skład zestawu musi wchodzić fotel, dlatego też umknęło mi w tym wszystkim jedynie „przekształcanie” juz posiadanego stanowiska pracy za pomocą zestawu. To by zreszta logicznie tłumaczyło stosunkowo niewysoką cenę zestawu BEZ FOTELA :) dzięki za trafne spostrzezenie „mkp” :)
Dzięki za uwagę :D poprawka wprowadzona :D
Dokładnie! Już jakies 7 lat temu…A ci od lapów podobno tacy zaawansowani dopiero teraz na to wpadają…
Podoba mi sie! :D Przypomina mi starego JVC :)
Zaśmierdnie jeśli mokry będzie długo leżał, i nawet wentylacja ta lipna w blokach nie pomoże :D
Ja się nie użalam kolego. Dziwię się tylko debilnym komentarzom o ranieniu uczuć. Bo nie pisze swoich niusów by kogoś ranić. A widząc co taki czytelnik wypisuje aż mnie mierzi.
Dmuchnij na koleżankę z ławki naprzeciwko… Zobaczysz jak zareaguje odwracając się szykując liścia na twarz.
Podejrzewam, że wcześniej byłem w szkole i zawsze ręcznie odgarniałem starty ołówek. Najwyraźniej używałeś tylko długopisu.
Nie słyszałem o takiej.
Tego rodzaju trików stosować może sam autor tej wypowiedzi. Nie należę do takich, jestem zbyt kreatywny. Przypuszczenia pozostaw wróżce bo Ci nie idzie.
Haha kozak dzieciaczek :DX
Mi się podoba, lepsze to niż bieganie po lesie z kijami zamiast broni (dzieci).
Układ Saurona dobre :D
Mam teorię, możliwe, że twórcy filmu wcześniej mieli dostęp do tego zdjęcia a graficy zrobili swoje :)
Oj coś czuje ze cena i jakość przemówią do konsumentów!
Może rzeczywiście się już wypaliłem i podam się do dymisji. Zobaczymy.
Jeśli rozumiesz to gratuluje :) Ale chyba nie wystarczająco jasno się wyraziłem bo duży odsetek nie sqmał. Jednak moja w tym jest wina.
Chcesz o tym pogadać?
Ja również bo mają bardzo ciekawe koncepty i projekty. Staram wybierać się najciekawsze.
Czajników w środku się nie myje, jeśli chcesz je odkamienić, gotujesz w nim kilka razy ocet i w ten sposób kwas wytrąca kamień, a z zewnątrz polecam ściereczkę z gąbką.
Oto sztuka dla sztuki tak jak prosiłeś:
Zrobiłem.
http://img249.imageshack.us/i/czajnil.jpg/
:)
A propos wszystkich poprzednich komentarzy, których to jak widzę autorzy nie zrozumieli przesłania słowa trój wymiar. Odnosząc się do 2D, komentujący ” Giaco ” wstąpił na dobrą poszlakę. Trójwymiar to tylko chwyt jakim posłużyłem się by przeciągnąć waszą uwagę. I jak widać zadziałała. Ale przejdźmy do rzeczy. W j. polskim mamy do czynienia z tzw. chochlikami językowymi homofonami, które przez ten sam wydźwięk wprowadzają nas w błąd.
Trój wymiar w tytule odnosi się do sfery elektronicznej, gdzie ten w niusie sprowadza się do sfery praktycznej i rzeczywistej. Być może nie udało mi się idealnie i w 100% jasno dla każdego tego wytłumaczyć za co przepraszam, miło jednak ze nie szczędzicie słów krytyki bo są one wielkim dla mnie kopniakiem ku lepszej pracy. Także dziękuje i przepraszam raz jeszcze. Obiecuję poprawę.
Elektryczna szczoteczka do zębów jest również sprzętem gospodarstwa domowego :)
Chodzi głównie o minimalizację hałasów, a siłę jaką oddajemy przy każdym uderzeniu trudno totalnie zneutralizować.
Na początku pomyślałem „Oj musiał mieć coś ważnego na lapie, bo też bym tak łatwo nie oddał.” Jednak wasz komentarz mnie zaciekawił i obejrzałem filmik ponownie. I muszę przyznać, że rzeczywiście wygląda w tym świetle na ustawioną zadymkę.
Racja rower :) thx
Mój dziadek również, ale to co czuje pozostawiam sobie. Zrobił to co chciał i co uważał za słuszne dla niego. Uszanuj to bo jeśli wiesz czym to się wiąże powinieneś cenić jego odwagę. . A wspomnianej przez Ciebie tolerancji brakuje w twojej wypowiedzi.
Pięknie, jedna z wielu rzeczy, dla których warto żyć
Było :)
http://gadzetomania.pl/2008/10/11/woodstation-%E2%80%93-zastapi-budzik-i-przedstawi-pogode/
Dzięki juz poprawiłem :D
Pięknie zrobiony, jednak brak wspomnianych przez jotunn’a nie jest zauważalny w trakcie lotu. :)
Dzięki już zdziałałem :)
Dzięki już jest dobrze.
Jest podana stronka na końcu niusa.
Dokładnie niesmaczne, ale po wyparowaniu amoniaku z moczu (pozostaje zapach mniej rażący) i nadaje sie po lekkiej filtracji do picia. Tak odparowany mocz uratował górników w jednej z katastrof w naszych kopalniach. Pili z kasków, także ratuje życie.
No tak, Zaha Mohammad Hadid, u nich wszyscy bzwd na płeć mogą mieć Mohammad w godności. :)
Dzięki
Przepraszam za czubka, ale miałem błąd w WP i nie moglem edytować niusa. Dopiero na innym PC się udało.