Cena miała początkowo zamknąć się w 200 $, teraz Arrington powiedział, że całkowity koszt produkcji to 250, a sprzedawany pewnie będzie po ok. 300 $. Czy będzie oficjalnie dostępny w Polsce trudno powiedzieć, trzeba poczekać do „wielkiego otwarcia” w przyszłym tygodniu. A działać powinien bez problemu, ma tam być Wi-Fi, Ubuntu, przeglądarka na WebKicie – nie ma przeszkód żeby śmigało.
To białe to papier welinowy, pergamin – coś w rodzaju kalki technicznej. Służy to jako ekran projekcyjny na który rzutowane są obrazy z projektora, bo plexi jest zbyt przejrzyste
A potem smarują silikonem technicznym, takim do uszczelniania – to do wzmocnienia efektu FTIR – zaburzonego całkowitego wewnętrznego odbicia, dzięki czemu możliwe jest rozpoznawanie gestów i wykrywanie siły nacisku.
Całe nieporozumienie wynika zdaje się z pewnego, powiedzmy, nadużycia, przy nazwaniu tego zegarka „antygrawitacyjnym”.
To że mechanizm tourbillon w pewnym stopniu redukuje wpływ przyciągania ziemskiego na dokładność odmierza czasu nie sprawia, że działa tu antygrawitacja (czy jakieś inne hipotetyczne siły), choć na potrzeby bloga o gadżetach można chyba takiego uproszczenia użyć.
Masz rację, przepraszam wszystkich prawdziwych znawców, nie mam nic na swoje usprawiedliwienie, poza tym że pisząc to nie jadłem jeszcze śniadania.
Poprawione.
Wszak te dwa iPody łączy tylko producent i iTunes i służą do zupełnie innych celów i można mieć oba. W każdym razie porównywanie raczej nie ma sensu.
I fajnie brzmi, stary Touch ;) ja mam 2 GB nano 2 generacji i pierwszą szuflę 512 MB, to moje jedyne związki z Apple ;)
Poznali, poznali, czasem te komentarze mimo reklamy jednak mają sens, choć w tym przypadku akurat żadnego. Wzmianki o simsach są tak sztuczne i żenującee, że po wręcz działają odwrotnie, powinni im za nie nie zapłacić. Poprzednio to samo było z LG, na razie przestali.
Masz prawo do swoich poglądów, tudzież oczywiście do ich wyrażania, ale bardzo proszę byś na przyszłość wypowiadał się w bardziej cywilizowany sposób.
A poza tym pomyśl, że za te twoje poglądy ktoś mógłby potraktować cię w dokładnie taki sam sposób.
Zapewne głównie chodzi o zrobienie szumu wokół marki, może się faktycznie okazać produktem „dla nikogo”
Ale… być może jednak coś wymyślą na dłuższe karty, kable też zapewne jako automagicznie pociągną, o chłodzeniu to akurat Thermaltake na pewno pomyślał. Każde urządzenie będzie zamknięte oddzielnie więc nie będą się nawzajem nagrzewać i kumulować ciepła a to już coś.
Poza tym do czerwca jeszcze trochę czasu, to co pokazali to niedokończony projekt, więc …
Też myślę że fajna, choć w zasadzie nie kręcą mnie specjalnie aż tak pokręcone sprzęty ;)
Z tego co zauważyłem na stronie producenta http://www.ndriveweb.com/ to rzeczywiste mapy trzeba dokupić oddzielnie, kosztują od 50€ za kraj i dotyczą tylko Europy Zachodniej: http://www.ndriveweb.com/products/product/40/
Na stronie piszą tylko o modelu G800R, być może ma on te mapy w standardzie.
Myślę że powinieneś spróbować kontaktu z producentem na tej właśnie stronie
A mi płozę od sanek :)
A czytałeś coś więcej niż tytuł wpisu?
Przecie to nie mi się kojarzy, tylko najaranym kanadyjczykom ;)
Firma twierdzi, że „jest gotowa na wprowadzenie do sprzedaży w przyszłym roku”
ciekawe, czy dzieci też można… :P
Nie tu wyłączone, a tego konkretnego filmu nie można embedować, trzeba go zobaczyć na Tubie
A konkretniej? Bo zdaje się, że przestał Ci istnieć sens umiejętności formułowania zrozumiałych wypowiedzi :P
:-P
a kto ich tam wie, byłoby jeszcze taniej ;)
purysta językowy się znalazł :) na wszelki wypadek poprawię ;)
poka fotke ;)
OK, myślałem że gdzie jak gdzie ale na Gadżetomanii takie skróty myślowe są do zaakceptowania, myliłem się widać ;)
No jak to, przecież maki się nie psują. Nigdy. Żadne. Jak w ogóle można sugerować, że posiadacz maka ma z nim jakikolwiek problem??? ;)
Cena miała początkowo zamknąć się w 200 $, teraz Arrington powiedział, że całkowity koszt produkcji to 250, a sprzedawany pewnie będzie po ok. 300 $. Czy będzie oficjalnie dostępny w Polsce trudno powiedzieć, trzeba poczekać do „wielkiego otwarcia” w przyszłym tygodniu. A działać powinien bez problemu, ma tam być Wi-Fi, Ubuntu, przeglądarka na WebKicie – nie ma przeszkód żeby śmigało.
słusznie, trochę się zapętliło, poprawione już ;)
A zauważyłeś, że komentujesz wpis sprzed 2 lat? Od tamtej pory sporo się zmieniło, Google Maps także ;)
To białe to papier welinowy, pergamin – coś w rodzaju kalki technicznej. Służy to jako ekran projekcyjny na który rzutowane są obrazy z projektora, bo plexi jest zbyt przejrzyste
A potem smarują silikonem technicznym, takim do uszczelniania – to do wzmocnienia efektu FTIR – zaburzonego całkowitego wewnętrznego odbicia, dzięki czemu możliwe jest rozpoznawanie gestów i wykrywanie siły nacisku.
To właśnie mac był podobno ;)
są tacy, co żują tytoń, więc porównanie nietrafione
a co do pomysłu, może i głupi ale z Kopernika tez się śmiali ;)
Całe nieporozumienie wynika zdaje się z pewnego, powiedzmy, nadużycia, przy nazwaniu tego zegarka „antygrawitacyjnym”.
To że mechanizm tourbillon w pewnym stopniu redukuje wpływ przyciągania ziemskiego na dokładność odmierza czasu nie sprawia, że działa tu antygrawitacja (czy jakieś inne hipotetyczne siły), choć na potrzeby bloga o gadżetach można chyba takiego uproszczenia użyć.
Z dupy to są niektóre komentarze ;)
Czy napisane gdzieś, że tylko na Dellu działa? Natomiast inne na pewno nie mają autografu Woza ;)
Dzięki, znaczy że ktoś przynajmniej w miarę uważnie czyta ;)
A komentarz niech zostanie na pamiątkę mojej nieuwagi
Odnoszę wrażenie, że formę zawsze można zmienić ;)
A taki komentarz obliguje Cię do pokazania tej lepszej formy.
Wszystkie źródła podają, że A5 ale tak mętnie, że pewnie cały czytnik ma takie rozmiary, ekran jest zapewne mniejszy
A jakby tak 57 osób pracowało, to już tylko rok.
Może i z matmy nie najgorszy, ale z logiką na bakier ;)
Uwierz, te zegarki tak kosztują, np. za taki Cabestan Tourbillion: http://gadzetomania.pl/2008/12/20/cabestan-winch-tourbillion-vertical-zegarek-nie-z-tego-swiata/ cena od niemal 300 tys. dolarów w górę, w zależności od użytych materiałów.
Ale to nie są zegarki dla zwykłych śmiertelników.
Masz rację, przepraszam wszystkich prawdziwych znawców, nie mam nic na swoje usprawiedliwienie, poza tym że pisząc to nie jadłem jeszcze śniadania.
Poprawione.
Ma, wizualną, zdecydowanie bardzo …ujowo się z takim wygląda ;)
Trochę nieaktualna ta wiki, ale nawet tam wiedzą że nie jeszcze szufli 4 gen. Ta najnowsza to jest shuffle 3 generacji. Nie ma błędu w artykule.
Ciekawe czemu różne ceny w zależności od kraju? ;)
Fakt, że nie napisane wyraźnie, ale to jest cena za transport :) Sam czytnik to niestety w tej chwili 260 USD
His dream came true… ;)
Ja też ;)
Ale polski rekord Guinnessa, mimo że mocno odpustowy, to jednak wart odnotowania.
ale wtedy to nie będzie już takie gadżeciarskie ;)
Masz za dużo czasu? To weź lekcje odrób albo w domu posprzątaj. Albo poprzerabiaj słuchawki.
Po co czytasz i komentujesz coś co nikogo nie interesuje?
A skąd wiesz, że nikogo? Może są tacy, co marzą o tym by się dowiedzieć :)
A jak nie obchodzi, to nikt tu nikogo pod pistoletem nie trzyma ;)
Jak to w kosmosie :)
A lit. już poprawiona, thx
Nie wiadomo tylko, czy ona tez by tak wolała ;)
a ja słyszałem, że w trzeciej części tacy spamerzy będą mieli obcinane fiutki
Trzyma wg producenta ok. 10 godzin. No i nie służy do szukania raczej, przecież nawet w nazwie ma „shuffle” ;)
Wszak te dwa iPody łączy tylko producent i iTunes i służą do zupełnie innych celów i można mieć oba. W każdym razie porównywanie raczej nie ma sensu.
I fajnie brzmi, stary Touch ;) ja mam 2 GB nano 2 generacji i pierwszą szuflę 512 MB, to moje jedyne związki z Apple ;)
Raczej nieprędko, to dopiero koncepcja, właściwie design tylko. Ale jeśli tylko gdzieś się pokaże, na pewno o tym napiszemy.
Panie i panowie z marketingu szeptanego: przestańcie już tymi simsami. To oficjalne ostrzeżenie.
Poznali, poznali, czasem te komentarze mimo reklamy jednak mają sens, choć w tym przypadku akurat żadnego. Wzmianki o simsach są tak sztuczne i żenującee, że po wręcz działają odwrotnie, powinni im za nie nie zapłacić. Poprzednio to samo było z LG, na razie przestali.
Spoko, chodziło mi tylko o nienadużywanie wyrazów powszechnie uważanych za obraźliwe.
Opinię i poglądy każdy ma swoją i OK.
Masz prawo do swoich poglądów, tudzież oczywiście do ich wyrażania, ale bardzo proszę byś na przyszłość wypowiadał się w bardziej cywilizowany sposób.
A poza tym pomyśl, że za te twoje poglądy ktoś mógłby potraktować cię w dokładnie taki sam sposób.
W pierwszym zdaniu jest link do niusa z tym filmikiem :)
Zapewne głównie chodzi o zrobienie szumu wokół marki, może się faktycznie okazać produktem „dla nikogo”
Ale… być może jednak coś wymyślą na dłuższe karty, kable też zapewne jako automagicznie pociągną, o chłodzeniu to akurat Thermaltake na pewno pomyślał. Każde urządzenie będzie zamknięte oddzielnie więc nie będą się nawzajem nagrzewać i kumulować ciepła a to już coś.
Poza tym do czerwca jeszcze trochę czasu, to co pokazali to niedokończony projekt, więc …
Też myślę że fajna, choć w zasadzie nie kręcą mnie specjalnie aż tak pokręcone sprzęty ;)
Odpisałem we właściwym wątku: http://gadzetomania.pl/2008/04/23/ndrive-g800-nawigacja-na-rzeczywistych-zdjeciach-terenu/#comment-151490 zapraszam :)
Z tego co zauważyłem na stronie producenta http://www.ndriveweb.com/ to rzeczywiste mapy trzeba dokupić oddzielnie, kosztują od 50€ za kraj i dotyczą tylko Europy Zachodniej: http://www.ndriveweb.com/products/product/40/
Na stronie piszą tylko o modelu G800R, być może ma on te mapy w standardzie.
Myślę że powinieneś spróbować kontaktu z producentem na tej właśnie stronie
hmmm, może przypadkowy brak spacji?
Gratuluje spostrzegawczości.
A przy okazji, przed znakiem zapytania akurat spacja nie jest potrzebna.
Dostępny to on pewnie będzie, kwestia tylko za jaką cenę
Fajnie, że budzi emocje, ale bardzo proszę o powściągnięcie języka i bardziej wyważone komentarze.