Keroth

Subscriber

Jest z nami od:2007-07-07
Liczba wpisów:214
Liczba komentarzy:72
  • GRRRecenzja: Warhammer Online

     - GRRRecenzja: Warhammer Online
    Ponad 100 godzin grania, 31 poziomów (z możliwych 40) „na karku" i 7 dni uczestnictwa w open becie. Tak krótko można opisać moją przygodę z Warhammer Online: Age of Reckoning. Już wkrótce skończy mi się darmowy okres zabawy, więc nadszedł najwyższy czas aby odpowiedzieć na dwa bardzo ważne pytania - czy było warto i czy moje konto już wkrótce zostanie uszczuplone o kilkadziesiąt złotych, które wydam na kolejne miesiące zabawy? O samej grze mogliście na GRRR przeczytać już sporo. Wszystkie ciekawe materiały związane z Warhammerem Online znajdziecie tutaj. A teraz przejdźmy już do meritum.
  • Robot opiekunka, czyli kolejny cwany robot pomaga ludziom w Japonii

     - Robot opiekunka, czyli kolejny cwany robot pomaga ludziom w Japonii
    Mieszkańcom kraju kwitnącej wiśni od niedawna pomaga kolejny inteligentny robot. Stworzony przez firmę Tmsuk wygląda całkiem przyjaźnie, ma prawie półtora metra wysokości i pracuje obecnie w centrum handlowym o nazwie Fukuoka Lucle mall, które to należy do Aeon Co. Co robi? Opiekuje się dziećmi, które pozostawiane są na specjalnym placu zabaw. Dziecko otrzymuje znaczek z kodem, dzięki któremu robot jest w stanie je zidentyfikować. Ponadto potrafi on nawiązywać proste konwersacje i robić zdjęcia, które potem wyświetla, dzięki wbudowanemu projektorowi. Brzmi to wszystko całkiem nieźle i na pewno dobrze się dzieje, że tworzone są coraz to inteligentniejsze roboty. Jednak w tym wypadku trudno nie zadać postawionego przez serwis TechRadar.com pytania - czy powierzyłbyś swoje dziecko robotowi? Gdybym ja miał już dzieci i stanął przed takim wyborem, to na pewno miałbym pewne obawy i nie wiem czy bym się zdecydował. A Wy? Źródło i fot.: DVICE, TechRadar.com
  • Boombox na plecy?

     - Boombox na plecy?
    Na obrazku po prawej stronie widoczny jest Reppo II - idealny gadżet dla osób, które lubią muzykę i długie spacery/wędrówki ze znajomymi. W trakcie przerwy wystarczy zdjąć z pleców plecak, podłączyć i odpalić odtwarzacz i cieszyć się dźwiękiem. Wszystko dzięki wbudowanym w urządzenie głośnikom. Oczywiście teoretycznie można by wziąć ze sobą typowego Boomboxa, ale na pewno noszenie przy sobie takiego sprzętu jest dużo bardziej męczące niż wzięcie na plecy poręcznego plecaka z głośnikami. Urządzenie to zaprojektował designer Joonas Saaranen. Działający prototyp powstał w osiem miesięcy od stworzenia koncepcji. Ciekawe czy takie bądź podobne urządzenie pojawi się kiedyś sklepach? Źródło i fot.: Yanko Design, Coroflot
  • Mysz z jednym klawiszem, bezużyteczna?

     - Mysz z jednym klawiszem, bezużyteczna?
    Super Slim 3D USB Optical Mouse ma standardową obecnie czułość 800 DPI, jedynie jeden duży klawisz po środku i rolkę z boku. Jeśli chodzi o rozmiary, to ta czarno-czerwona mysz ma jedynie 3.23 x 0.94 x 0.71 cali (czyli około 8,3 x 2,4 x 1,8 centymetra). Cena? Jest niska, bowiem gadżet kosztuje jedynie 11,32 dolarów (około 26 złotych). Jakby tego było mało ze strony DealExtreme, na której można kupić ten gadżet wynika, że przesyłka jest darmowa. Poważnym problemem jest jednak wspomniany brak drugiego przycisku. To dość duża niedogodność, bowiem jeden przycisk mocno ogranicza funkcjonalność takiego urządzenia. Nawet małe rozmiary i niska cena tej myszy nie są chyba w stanie wynagrodzić tego braku. A może są? Wy oceńcie. Źródło i fot.: GeekAlerts, DealExtreme
  • Kontakt „powie” Ci, że zużywasz za dużo energii

     - Kontakt powie Ci, że zużywasz za dużo energii
    Na poniższym obrazku widoczna jest bardzo ciekawa koncepcja "inteligentnego" kontaktu, który zmienia kolor, jeśli użytkownik pobiera za jego pomocą bardzo duże ilości prądu. Im więcej prądu czerpią podłączone do kontaktu sprzęty elektroniczne tym bardziej staje się czerwony. W momencie gdy kontakt świeci mocnym, czerwonym kolorem wiadomo, że marnujemy energię i trzeba coś z tym zrobić. Na przykład zainwestować w energooszczędny sprzęt, albo wyjąć tą nieszczęsną ładowarkę, której nigdy nie wypinamy z gniazdka. A co jeśli nie da się zredukować ilości pobieranej mocy? Wtedy po prostu jednym kliknięciem wyłączamy umieszczone w kontakcie diody LED i urządzenie przestaje świecić. Za ten nietypowy pomysł odpowiada dwójka projektantów - Shane Ellis i Terry Brown. Jak uważacie, czy takie kontakty powinny pojawić się w domach? Źródło i fot.: DVICE
  • Banpresto DangerBomb Clock – „bombowa” pobudka

     - Banpresto DangerBomb Clock - bombowa pobudka
    Specjalnie dla tych z Was, którzy wśród wielu propozycji na nietypowe, a zarazem skuteczne budzenie, jakie już przedstawiliśmy na naszym blogu, nie znaleźli nic dla siebie wyszukałem w sieci kolejny interesujący budzik. Banpresto DangerBomb Clock, to jak sama nazwa wskazuje zegarek bomba. Kiedy rano urządzenie rozpoczyna "huczne" budzenie należy podejść do niego i... rozbroić je. W tym celu trzeba rozłączyć kabelek, który ma ten sam kolor, co mrugająca się w tym czasie na bombie lampka. W przypadku pomyłki urządzenie dalej "wybucha" aż do momentu, gdy odłączy się odpowiedni kabelek. Jeśli ktoś z Was jest zainteresowany takim bombowym budzeniem, to Banpresto DangerBomb Clock znajdzie w sklepie AudioCubes.com. Cena tego gadżetu, to 35,52 euro (około 125 złotych) plus koszty przesyłki. Trochę drogo, ale przy odrobinie wyobraźni można sobie wmówić, że codziennie rano ratujemy nasz dom/blok przed zagładą. Brzmi nieźle. Źródło i fot.: OhGizmo!, AudioCubes.com
  • 5 najciekawszych gadżetów „z jajem”

     - 5 najciekawszych gadżetów z jajem
    Wielkimi krokami zbliża się Wielkanoc. Warto więc z tej okazji przyjrzeć się gadżetom, które z tymi świętami przynajmniej trochę się kojarzą. W pocie czoła przeszukaliśmy dla Was zasoby sieci i znaleźliśmy pięć gadżetów, które przypominają... jaja. Co prawda w tym roku już nie zdążycie ich kupić, ale część z nich na przyszłoroczne święta będzie w sam raz. Inne mogą wam służyć nawet przez cały rok. Szczególnie, że niektóre są naprawdę pomysłowe. Świecące jaja LED i nietypowa lampa - w przyszłym roku zamiast części pisanek być może kupicie kilka świecących... jajek? Oczywiście nie zachęcam do noszenia ich w święconce, ale dobrze ustawione w domu mogą być ciekawym pomysłem na urozmaicenie dekoracji. A jeśli takie małe jajka, to dla Was za mało zawsze pozostaje Wam kupić lampę również w kształcie jajka. O tych przedmiotach przeczytacie więcej tutaj.
  • Jak działają systemy gaśnicze na niektórych stacjach?

    Poniższy film wideo pochodzi z serwisu Glumbert. Możecie na nim zobaczyć system ochrony przeciwpożarowej na jednej ze stacji paliw. Muszę przyznać, że wiedziałem, iż systemy gaśnicze, to powalająca technologia. Wiedziałem również, że w takich miejscach muszą być bardzo skuteczne i działać natychmiastowo, ale muszę przyznać, że po obejrzeniu i tak byłem zaskoczony. Oczywiście na podstawie samego filmu nie można na 100% wyciągnąć wniosku, co było przyczyną uruchomienia systemu. Jednak możemy się domyślać, że wystarczył papieros lub kliknięcie czerwonego guzika i... Ciekawe czy tego typu systemy stosowane są również na polskich stacjach? Źródło: Gizmodo, Glumbert
  • Genialny gadżet dla fanów Gwiezdnych Wojen!

     - Genialny gadżet dla fanów Gwiezdnych Wojen!
    Ci z Was, którzy po przeczytaniu tytułu uznali, że dzisiejszy post poświęcony będzie mieczowi świetlnemu mają racje. Prawie. Dlaczego? Otóż w sklepie ThinkGeek pojawił się nie jeden miecz, lecz cały zestaw, który umożliwia stworzenie własnego miecza. Komplecik składa się z rdzenia (może on świecić w trzech kolorach) oraz licznych elementów dodatkowych. Sklep deklaruje, że z części można stworzyć ponad 1000 różnych kombinacji. Poniżej możecie zobaczyć jak zestaw ten prezentuje się w praktyce. Jeśli spodobał Wam się ten gadżet, to możecie go kupić dokładnie tutaj. Jego cena, to 99,99 dolarów (około 225 złotych) plus koszty przesyłki. Źródło i fot.: GeekAlerts, ThinkGeek
  • Nietypowa waga do jedzenia

     - Nietypowa waga do jedzenia
    Jeśli zawsze marzyliście o tym, by znać się na produktach żywieniowych, wiedzieć co warto jeść, a czego nie warto, to teraz dzięki urządzeniu Salter 1440 Nutri Weigh and Go Dietary Computer Scale Wasze marzenia mogą się spełnić. Przedmiot ten, to specjalna waga do jedzenia. Nie dość, że potrafi ona zważyć produkty do trzech kilogramów, to jeszcze pomoże Wam w ułożeniu diety. W jej bazie jest zapisane 1400 wzorców rożnego jedzenia. Na podstawie tych danych urządzenie poda Wam wartość odżywczą ważonych produktów. Wśród wyników znajduje się między innymi: ilość kalorii, węglowodanów, zawartość białka, cukru, cholesterolu i tłuszczy. Gadżet posiada 10 letnią gwarancje i zasilany jest bateriami. Jeśli jesteście zainteresowani, to wagę możecie kupić w sklepie Scalesexpress.com. Jej cena, to 60,57 euro (około 215 złotych) plus koszty przesyłki. Źródło i fot.: OhGizmo!
  • Pendrive przypominający pszczołę ma być odporny na przypadkowe złamanie

     - Pendrive przypominający pszczołę ma być odporny na przypadkowe złamanie
    Widoczna obok koncepcja USBeee wydaje się być naprawdę dobrym rozwiązaniem. Jak sami widzicie ten przypominający pszczołę pendrive pomiędzy wtyczką, a "ogonem" posiada specjalne przewężenie. Nie jest to jednak wyłącznie pomysł na ciekawy design, lecz być może również idealne rozwiązanie dla osób, którym często zdarza się... złamać pamięć przenośną. Niestety, to dość częsty przypadek, szczególnie jeśli wyjście na pamięć znajduje się w dolnej części komputera stojącego na ziemi. Wystarczy niefortunnie kopnąć nogą i już po pendrivie. Jednak nie w przypadku USBee, bowiem ten w takiej sytuacji po prostu wygiął by się właśnie w tym węższym miejscu. Dlaczego? Dzięki zastosowaniu krzemowo-aluminiowej powłoki, która może się zginać. Brzmi to całkiem dobrze i liczę na to, że USBeee trafi kiedyś do sklepów. Sam pamiętam, że zdarzyło mi się złamać pendrive'a z ważnymi danymi właśnie dlatego, że kopnąłem w niego nogą. Źródło i fot.: Coolest Gadgets
  • Ubranie dla rowerzystów z wbudowanymi kierunkowskazami!

     - Ubranie dla rowerzystów z wbudowanymi kierunkowskazami!
    Na poniższym obrazku widoczne jest specjalne ubranie z wbudowanymi kierunkowskazami. Ten stworzony przez panią Leah Buechley nietypowy przedmiot zaprojektowany został z myślą o rowerzystach. Sposób działania jest prosty - w przypadku skręcania w lewo mruga lewa strzałka zbudowana z diod LED, natomiast w przypadku skręcania w prawo mruga prawa strzałka. Cały system obsługiwany jest przez minikomputer LilyPad Arduino, który również jest dziełem projektantki. Wydaje mi się, że dobrze by się stało, gdyby ten gadżet trafił do sklepów. Na pewno byłby on przydatny dla osób, które lubią jeździć na rowerach w mieście, a ze względu na brak specjalnych tras muszą wykorzystywać ulice. Takie jasno świecące diody byłyby lepiej widoczne niż ruch ręki rowerzysty. Dzięki temu wzrosłoby bezpieczeństwo. Źródło i fot.: Gizmodo
  • „Bombowa” pamięć USB dla fanów ekhm… bomb?

     - Bombowa pamięć USB dla fanów ekhm... bomb?
    W XXI wieku pełnym burzliwych wydarzeń bomby kojarzą nam się zazwyczaj z bardzo traumatycznymi wydarzeniami. Jeśli jednak ktoś z Was jest fanem klasycznych gier takich jak na przykład Bomberman albo ewentualnie po prostu lubi mieć coś przykuwającego uwagę na biurku, to powinien rzucić okiem na koncept Joela Escalony. Co to jest? Pomysł na bardzo nietypową pamięć podłączaną do portu USB. Jak się zapewne domyślacie na dzień dzisiejszy nie wiemy nic odnośnie tego czy gadżet ten kiedykolwiek trafi do sklepów. Jedno chyba jest pewne - jeśli się pojawi, to używanie go w postaci pamięci przenośnej w pewnych miejscach może być źle odebrane. Źródło i fot.: DVICE
  • Najmniejszy na świecie zewnętrzny adapter Bluetooth?

     - Najmniejszy na świecie zewnętrzny adapter Bluetooth?
    Jeśli w Waszym komputerze nie ma akurat Bluetootha, a chcielibyście z niego korzystać, to warto przemyśleć zakup World's slimmest USB Bluetooth Dongle. Jak sama nazwa wskazuje jest to najmniejszy na świecie zewnętrzny Bluetooth podłączany do portu USB. Przynajmniej tak twierdzi sklep USBfever, w którym można kupić to urządzenie. Gadżet kosztuje tam 14,99 dolarów plus koszty przesyłki. Warto dodać, że World's slimmest USB Bluetooth Dongle współpracuje z Windowsem Vista oraz XP, a po podpięciu do komputera nie wymaga instalacji dodatkowych sterowników. Gadżet posiada również diodę LED, która świeci się gdy jest on podłączony. Źródło i fot.: OhGizmo!
  • Mała i stylowa myszka do laptopa

     - Mała i stylowa myszka do laptopa
    Jeśli twoja dziewczyna/żona często korzysta z laptopa, to zapewne przyda się jej mała, przenośna myszka. Oczywiście taki przedmiot przygotowany z myślą o przedstawicielkach płci pięknej musi być odpowiednio... piękny. Taka jest właśnie Travel Butterfly Computer Mouse, czyli po prostu idealny "gryzoń" do laptopa ozdobiony obrazkiem motyla. Ta malutka mysz optyczna posiada trzy przyciski, kółko oraz przydatną rolkę, w którą zwija się kabel. Pracuje z rozdzielczością 800 DPI i można ją podłączyć zarówno do portu PS/2 jak i USB. Gadżet współpracuje z PC-tami i Macami. Travel Butterfly Computer Mouse kosztuje 19,99 funtów (około 100 złotych) plus koszty przesyłki. Kupić możecie ją w tym sklepie. Źródło i fot.: GeekAlerts, Fabstuff.net
  • F-117 odchodzi na emeryturę

     - F-117 odchodzi na emeryturę
    Jak donosi Engadget mityczne, "niewidzialne" samoloty F-117 odchodzą na emeryturę. 21 kwietnia odbędzie się ich ostatni lot z amerykańskiej bazy sił powietrznych Holloman, która znajduje się w Nowym Meksyku, do testowego lotniska Tonopah, które znajduje się w Nevadzie. Następcą tego technologicznego cudeńka ma być samolot F-22 Raptor. Warto dodać, że F-117, to prawdziwy wyczyn technologiczny. Odpowiedni kształt, zastosowanie specjalnych materiałów oraz odpowiednie umiejscowienie wszystkich elementów samolotu sprawiły, że był on prawie niewidzialny dla radarów. W ciągu całej kariery samolotu, która rozpoczęła się w 1982 roku do sił powietrznych USA trafiło jedynie 59 samolotów tego typu. Źródło i fot.: Engadget, Wiem Onet.pl, Wikipedia
  • Eneloop Kairo – twoja prywatna grzałka do rąk

     - Eneloop Kairo - twoja prywatna grzałka do rąk
    Jeśli nie przepadacie za niskimi temperaturami, a Wasze ręce bardzo szybko marzną, to zdecydowanie powinniście zwrócić uwagę na stworzony przez firmę Sanyo przedmiot Eneloop Kairo. Oto prywatna grzałka do rąk, którą można nagrzać do temperatury 39 stopni lub 43 stopni Celsjusza. Trzy godziny ładowania urządzenia wystarczają na około pięć godzin grzania przy wyższej temperaturze oraz około siedem godzin przy niższej temperaturze. Warto dodać, że urządzenie waży jedynie 80 gramów, a cała jego obsługa ogranicza się do przesunięcia przycisku na obudowie. Na stan obecny gadżet dostępny jest w Japonii. Po przeliczeniu na złotówki jego sugerowana cena wynosi około 90 złotych. Jeśli bardzo Wam się podoba, to możecie poszukać go na eBay-u, bowiem czasem jest tam dostępny. Niestety kupione w ten sposób urządzenie zazwyczaj jest sporo droższe względem sugerowanej ceny. Źródło i fot.: OhGizmo!
  • Casio G-Shock GW-9200 – zegarek, który ma prawie wszystko

     - Casio G-Shock GW-9200 - zegarek, który ma prawie wszystko
    G-Shock GW-9200, nowy zegarek firmy Casio, wydaje się być prawdziwym tytanem w swojej kategorii. Pod koniec czerwca bieżącego roku do sklepów na świecie trafi pierwsza partia 3000 sztuk tego urządzenia, a w ręce fanów rozbudowanych zegarków trafi taki, który ma do zaoferowania naprawdę dużo. Wbudowany barometr, termometr i wysokościomierz, to tylko część tego, co posiada nowy G-Schock. Co jeszcze? Listę funkcji znajdziecie w rozwinięciu newsa.
  • Dzięki nowym okularom od Tag Heuera patrzenie w nocy będzie prostsze

     - Dzięki nowym okularom od Tag Heuera patrzenie w nocy będzie prostsze
    Już wkrótce ma odbyć się światowa premiera okularów Night Vision zaprojektowanych przez firmę Tag Heuer. Ich główną zaletą, a zarazem innowacją na tle typowych okularów jest to, że stworzone zostały one z myślą o lepszym widzeniu w nocy. Gadżet wykorzystuje technologię przygotowaną specjalnie dla trwających 24 godziny wyścigów Le Mans, więc jak zapewne się domyślacie zaprojektowano go z myślą o lubiących nocne podróże kierowcach.
  • Latarka i bidon w jednym?

     - Latarka i bidon w jednym?
    Kilka dni temu Kasia z Ekoblogii napisała o bardzo fajnym gadżecie przeznaczonym dla osób, które lubią podróżować. Na obrazku obok widzicie latarkę opartą na diodach LED i bidon w jednym. Co ciekawe do zasilania urządzenia w ogóle nie są potrzebne typowe baterie. Wystarczy w odpowiednim czasie "złapać" trochę słońca. Jeśli podoba Wam się ten pomysł, to powinniście zapoznać się z wiadomością Kasi. Tam znajdziecie więcej szczegółów na temat tego ciekawego urządzenia. Źródło i fot.: Latarko - bidon na energię słoneczną