Keroth
Subscriber
| Jest z nami od: | 2007-07-07 |
|---|---|
| Liczba wpisów: | 214 |
| Liczba komentarzy: | 72 |
-
Pamięć flash z wbudowanym antywirusem
Wydawać by się mogło, że przenośne pamięci flash osiągnęły już prawie wszystko, co mogły osiągnąć. Na rynku dostępne są zarówno takie, które mają bardzo duże rozmiary, takie które są bardzo szybkie i prawie niezniszczalne, takie które kosztują fortunę, takie które mają bardzo nietypowy wygląd... aż chce się zapytać - cóż więcej można wymyślić? Okazuje się, że wystarczy zastanowić się nie co można zrobić z samym PenDrivem, lecz co można zrobić dzięki niemu. Przykładem takiego myślenia może być zapowiedziane niedawno przez LG urządzenie Vaccine Flash Drive, czyli "pen" z zainstalowanym oprogramowaniem antywirusowym. PenDrive'y będą miały od 512 Megabajtów do 8 Gigabajtów pojemności, a wbudowany w nie antywirus będziecie mogli uruchomić na dowolnym komputerze. Wraz z urządzeniem nabywać będziemy dwuletnią subskrypcję umożliwiającą aktualizację oprogramowania. Niestety na dzień dzisiejszy nie wiemy ani kiedy konkretnie gadżet pojawi się w sklepach, ani ile będzie kosztować. Źródło i fot.: OhGizmo!3 komentarze -
Machnij różdżką, wyświetl wiadomość!
W Japonii za sprawą Digital Cowboy pojawił się kolejny nietypowy gadżet. Tym razem firma stworzyła Magiczną Różdżkę Lampex, która pozwala na wyświetlenie w dowolnym miejscu krótkiej wiadomości. Wystarczy pomachać różdżką, a wiadomość pojawi się w powietrzu. Efekt ten powstaje w wyniku połączenia odpowiedniego świecenia się 16 diod LED umieszczonych w urządzeniu wraz z jego ruchem. W celu zapisania wiadomości w różdżce należy podłączyć ją poprzez port USB do komputera. Wykorzystując dołączone do gadżetu oprogramowanie możemy zapisać na niej dowolny, krótki tekst. Pozostaje pytanie - do czego może nam się przydać Lampex? Na stronie produktu firma podaje kilka przykładów, a wśród nich między innymi możliwość... komunikacji z istotami pozaziemskimi. Cóż - gadżet niewątpliwie jest ciekawy, ale takiego naprawdę praktycznego zastosowania, to ja dla niego nie widzę. Może Wy macie jakiś pomysł? Źródło i fot.: Everything USB, Digital Cowboy -
Tost w 50 sekund?
Toster to jedno z tych niewielu urządzeń, które choć powstały relatywnie dawno temu, to nadal nieźle się sprawdzają i często goszczą w naszych domach. Jednak dla niektórych ich dużą wadą jest szybkość opiekania. Dlatego też powstał poniżej widoczny prototyp nowego, lepszego tostera. To, co wyróżnia go na tle innych tego typu urządzeń, to zamontowany w nim specjalny nadmuch powietrza wyglądający jak dwa połączone, małe silniki... odrzutowe. Zmiana ma pozwolić na skrócenie czasu pieczenia do 50 sekund. Nowoczesnym tosterom zajmuje to około dwóch minut, więc ewentualny nabywca tego turbo-tostera codziennie zaoszczędzi kilkadziesiąt sekund. Oczywiście pod warunkiem, że to urządzenie kiedykolwiek pojawi się w sklepach. Plotki głoszą, że być może stanie się to w przeciągu roku. Jak sądzicie? Źródło i fot.: DVICE, OhGizmo! -
Ekologiczne lampki choinkowe?
Jeśli uważacie, że w XXI wieku należy zrobić wszystko, aby ograniczyć zużycie energii, to być może zainteresują Was widoczne poniżej lampki choinkowe. To, co wyróżnia je na tle tysięcy podobnych kompletów tego typu, to fakt, że zasilane są one energią słoneczną. Na zestaw kosztujący niecałe 30 dolarów składa się bateria słoneczna oraz 50 białych diod LED. Cały dzień ładowania na słońcu wystarcza na około 9 godzin świecenia w nocy. Diody wytrzymują podobno 10 tysięcy godzin świecenia, więc raz kupiony zestaw powinien wystarczyć na kilka lat. Idealna ozdoba do świątecznego udekorowania stojącej przed domem choinki. Jedyny problem jest taki, że za sprowadzenie jej z tego sklepu mieszkaniec Polski zapłaci fortunę, bowiem do tych 30 dolarów będzie trzeba doliczyć wysokie koszty przesyłki zza oceanu. Pozostaje liczyć nam na to, że podobny gadżet pojawi się za rok również na naszym rynku. A może już widzieliście w jakimś sklepie z ozdobami świątecznymi podobne rozwiązanie? Źródło i fot.: Gizmodo -
SentrySafe USB Fire-Safe – prawie niezniszczalny sejf!
W listopadzie bieżącego roku pudens pisał na naszym blogu o bardzo odpornym dysku stworzonym przez firmę SentrySafe. Urządzenie potrafiło wytrzymać temperaturę około 840 stopni Celsjusza oraz pełne zanurzenie w wodzie. Ta sama firma wprowadziła ostatnio do swojej oferty produkt, który jest ciekawym rozszerzeniem idei prawie niezniszczalnego dysku. USB Fire-Safe to prawie niezniszczalny sejf z możliwością podłączenia do portu USB. -
Chłodząca podstawka do laptopa od Digital Cowboy
W wielu modelach laptopów jeden z wlotów powietrza znajduje się na spodzie urządzenia. Dlatego też zaleca się, aby stawiać je na płaskiej powierzchni, co gwarantuje im odpowiednią cyrkulacje powietrza. Niestety Ci z nas, którzy często korzystają z notebooków w podróży (szczególnie w pociągach) niejednokrotnie zmuszeni są do trzymania swoich przenośnych komputerów na kolanach. Pracując w ten sposób łatwo jest niechcący zatkać wspominany już otwór wentylacyjny i doprowadzić do przegrzania się sprzętu. Jednym z urządzeń, które może temu zapobiec jest, stworzony przez firmę Digital Cowboy, CRF-102 notebook cooler. Gadżet podłączamy do laptopa poprzez port USB, a zasilanie uzyskane w ten sposób uruchamia duży (22 centymetrowy) wiatrak, którego maksymalna prędkość wynosi 600 rpm. Głośność urządzenia waha się pomiędzy 18, a 20 decybeli, więc jest ono całkiem ciche. Niestety nie wiemy czy ten przydatny przedmiot pojawi się na europejskim rynku. Obecnie dostępny jest w Japonii, a jego cena po przeliczeniu na naszą rodzimą walutę, to około 120 złotych. Źródło i fot.: Everything USB, Ubergizmo -
„Wesołych Świąt” od tańczących robotów!?
Kiva Systems podobnie jak wiele innych firm zdecydowała się złożyć życzenia swoim klientom. Zanim przejdziemy dalej, warto dodać, że przedsiębiorstwo to specjalizuje się w tworzeniu specjalnych robotów, które ułatwiają zarządzanie przestrzenią w hurtowniach. W dużym skrócie polega to na tym, że małe prostokątne pudełka podjeżdżają pod regał i przewożą go w odpowiednie miejsce. Cóż więc mogła zrobić taka firma z okazji świąt? Pomysłów na pewno jest wiele, ale ten na który zdecydowano się w Kiva Systems jest naprawdę nietypowy. Nie chce psuć niespodzianki, więc powiem tylko tyle, że składają się na niego: firmowe roboty, taniec i muzyka poważna. Sami zobaczcie. Swoją drogą muszę przyznać, że jestem pod ogromnym wrażeniem tego, co te małe cudeńka potrafią. Źródło: Gizmodo -
Diamentowe słuchawki – czy opróżnisz dla nich portfel?
Wczoraj wieczorem na chwilę zapomnieliśmy o elektronice i budowaliśmy choinkę z książek. Oczywiście to nie znaczy, że nagle Gadżetomania zmieniła profil. Nadal jesteśmy blogiem, który głównie skupia się na gadżetach elektronicznych i dlatego też wracamy do naszych ulubionych przedmiotów. Tym razem proponuje Wam bardzo... drogi gadżet, z którego najprawdopodobniej ucieszyłyby się nasze czytelniczki. Poniżej widzicie wyjątkowe słuchawki, które przygotowała firma jubilerska Heyerdahl. Są one wykonane z 18 karatowego złota oraz ozdobione 204 diamentami. Jeśli chcecie namówić swoich facetów na taki nietypowy prezent, to powinnyście wiedzieć, że te słuchawki kosztują "jedyne" 4350 euro. Nawet biorąc pod uwagę relatywnie niski kurs europejskiej waluty względem złotówki, to i tak mówimy o kwocie około 15 tysięcy złotych. Dużo, ale nie da się ukryć, że widoczne w uszach pani z powyższego obrazka słuchaweczki wyglądają bardzo gustownie. Źródło i fot.: Engadget, Heyerdahl -
Choinka z książek? To bardzo proste!
Raczej nie przyjęliście z ogromnym entuzjazmem światłowodowej choinki na USB (albo przynajmniej nie wyraziliście go w komentarzach). W takim razie być może w ramach odskoczni od przedświątecznej pogoni za wymarzonymi, elektronicznymi gadżetami spodoba Wam się inny nietypowy pomysł na urozmaicenie świątecznej dekoracji, a mianowicie zrobienie sobie w pokoju choinki z ustawionych w regale... książek. Pień tworzymy stawiając je równo ułożone na sobie, konary poprzez lekkie ich przechylenie, a czubek stawiając "na sztorc" jedną lub dwie grube pozycje. Dla wzrokowców mamy jeszcze obrazek, który jasno pokazuje o co chodzi. Źródło i fot.: OhGizmo! -
Ergonomia klawiatury to nie wszystko!
Projektant tej klawiatury zdecydowanie powinien wziąć sobie do serca powyższy tytuł. Być może koncept Nicholasa Tavlasa rzeczywiście jest najlepszym w dziedzinie ergonomii klawiatury, jaki kiedykolwiek powstał. Jestem w stanie uwierzyć, że klawisze rozłożono tu tak, iż moje narzędzia pracy (czyt. ręce) poczują ulgę. Jestem nawet w stanie zaakceptować (choć z wielkim trudem) to, że autor zmienił położenie niektórych istotnych klawiszy, tym samym zrywając ze znanym i powszechnie stosowanym schematem QWERTY. Nigdy jednak nie zrozumiem jak miałbym postawić sobie na biurku coś tak brzydkiego. Najbardziej razi mnie projekt myszki. Jako, że jednak gusta są bardzo różne, to w tym wypadku najlepiej będzie jeśli sami ocenicie ten projekt. Co sądzicie o tym pomyśle, a w szczególności o jego wyglądzie? Źródło i fot.: DVICE -
Kanguru USB Duplicator – szybkie powielanie danych na „penach”
Jeśli w Waszej pracy często wykorzystujecie duże ilości PenDrive'ów, na których zapisywane są takie same dane (na przykład 20 takich samych prezentacji multimedialnych dla pracowników), to być może zainteresuje Was Kanguru USB Duplicator. Urządzenie potrafi kopiować dane jednocześnie z jednego PenDrive'a aż na 24 inne. Istnieje też mniejsza wersja, która w tym samym czasie potrafi powielać dane na 9 "penach". Proces duplikowania danych rozpoczyna się automatycznie po włożeniu bazowej pamięci oraz urządzeń, na które chcemy skopiować pliki. Poza kopiowaniem USB Duplicator potrafi również weryfikować, porównywać i usuwać dane. Postępy w pracy możemy śledzić na wyświetlaczu LCD. Niestety na stan obecny firma Kanguru nie podała ani konkretnej daty pojawienia się gadżetu w sklepach, ani jego oficjalnej ceny. Źródło i fot.: Everything USB -
Mobile Notetaker – mobilny „zapamiętywacz” notatek
Za 170 dolarów (plus koszty przesyłki) możecie kupić w ThinkGeek bardzo ciekawy gadżet, który zdecydowanie ułatwi Wam zapamiętywanie notatek. Mobile Notetakera wystarczy przyczepić do dowolnego bloku papieru (urządzenie obsługuje rozmiary kartkek aż do A4), a następnie po prostu zacząć notować, aby gadżet zapamiętał to, co zapisujecie w swojej pamięci (mieści się w niej do 50 kartek A4). Zapisany tekst możecie zweryfikować na wbudowanym w urządzenie wyświetlaczu LCD. Dane z gadżetu zgrywa się oczywiście do komputera, a po przetworzeniu przez oprogramowanie OCR można je dalej edytować przy użyciu klawiatury i myszki. Źródło i fot.: DVICE, Geek Alerts -
Narty z kamienia!?
W górzystej Szwajcarii znajduje się piękna wioska Disentis. Mieszka w niej Simon Jacomet, który wraz ze współpracownikami (firma zai) tworzy w ciągu roku 500 par nart. Ze względu na świetne osiągi są one słynne na cały świat. Poniżej widoczne narty powstały właśnie w tej firmie i zrobione są z... granitu. Nie, to nie jest nazwa jakieś nowej, rewolucyjnej technologi. Chodzi o najprawdziwszą skałę właśnie granitem zwaną. Zamiast wykładu z geologii powiem tylko tyle, że ten materiał sprawdził się, a narty osiągają bardzo dobre wyniki zarówno w dziedzinie prędkości, przyczepności jak i zwrotności. Oczywiście jest to pewne uproszczenie, co zauważył nasz czytelnik (jeszcze raz dzięki Aristos). Nie całe narty są zbudowane z granitu, lecz ich część zwana "sercem" (jeśli czyta nas jakiś specjalista od nart, to chętnie usłyszymy wyjaśnienie w kwestii tego czym jest serce w narcie). Dzięki zastosowaniu specjalnej technologii z założenia kruchy granit nabiera odpowiednich właściwości. Narty otrzymały nazwę Spada, co w naszym rodzimym języku znaczy miecz. Nazwa jest dość nietypowa, za to o wyglądzie można powiedzieć tylko jedno - rewelacja. Świetne osiągi i piękny wygląd dają nam cudowny prezent pod choinkę dla fana sportu. Niestety nie znamy oficjalnej ceny nart, ale obawiam się, że jest ona bardzo wysoka... Źródło i fot.: Yanko Design -
Drive eRazer wyczyści twój dysk bez użycia komputera!
Pełne wymazywanie danych z dysku, to proces długotrwały i wymagający zaangażowania komputera. Tak było przynajmniej dotychczas, bowiem dzięki stworzonemu przez firmę WiebeTech Drive eRazerowi komputer staje się zbędny. Urządzenie podłączamy bezpośrednio do dysku, uruchamiamy i... idziemy zająć się czymś innym. W tym czasie kasuje ono pliki i nadpisuje je bezużytecznymi danymi, dzięki czemu odzyskanie poufnych informacji stanie się bardzo trudne. Po kilku godzinach (około dwóch dla 250GB dysku) nasz "twardziel" naprawdę jest pusty. -
Światłowodowa choinka na USB
Nie wszyscy lubią/chcą kupować gadżety za granicą. Jako, że Święta zbliżają się wielkimi krokami, to i dla takich osób postanowiłem znaleźć jakiś ciekawy przedmiot. W tym celu odwiedziłem oczywiście polskie sklepy oferujące gadżety i w Toys4Boys trafiłem na nietypową choinkę. Światłowodowa choinka na USB kosztuje 59,00 złotych, a zobaczyć ją możecie na poniższym obrazku. Drzewko świeci w kolorach czerwonym i niebieskim, ma wymiary 28x25x25 centymetrów i jak sama nazwa wskazuje zasilane jest przez port USB. Wraz z choinką otrzymamy drewnianą donicę. Typowej choinki na pewno nie zastąpi, ale jako dodatkowe drzewko postawione w pokoju na biurku koło komputera może sprawdzić się całkiem nieźle. Szczególnie w nocy, bowiem wtedy wyglądać będzie najbardziej efektownie. Źródło: Toys4Boys -
GeForce 8800 GT z Gigabajtem pamięci GDDR3!
Jeśli planujecie właśnie zmianę karty graficznej w komputerze, to w kategorii wysoka jakość/relatywnie niska cena seria GeForce 8800 GT nie ma sobie równych. Od kilkunastu dni jestem posiadaczem karty z tej serii i zdecydowanie muszę przyznać, że nie jest przereklamowana. Pod koniec grudnia do sklepów powinien trafić kolejny model stworzony przez ASUSA. Piszemy o nim ponieważ jest na swój sposób wyjątkowy - jest to pierwszy model 8800 GT, który będzie posiadał 1GB pamięci. Zgodnie z założeniami producenta karta powinna gwarantować świetne warunki do gry w DX10 w wysokich rozdzielczościach. -
Lampa i stojak na płytki w jednym
Co zrobić z płytami CD, które dość często wykorzystujemy? Można mieć obok biurka jakiś stojak, albo powiesić je sobie na... lampie. Głównymi elementami tego nietypowego gadżetu są dwa podświetlane na niebiesko akrylowe kołki, na których wiesza się wspomniane przed chwilą płytki. Urządzenie skonstruował pochodzący z Wielkiej Brytanii projektant Kwang Hoo Lee, a zasilane jest ono bateriami, które umieszcza się je w jego dolnej części. Niestety mam złą wiadomość dla tych, którzy chcieliby postawić sobie taki przedmiot w domu. Niestety nic nie wskazuje na to, żeby miał on kiedykolwiek trafić do sklepów. Szkoda, bo taka lampa w nocy musi wyglądać naprawdę efektownie. Źródło i fot.: DVICE -
Nie za dużo tych lampek?
Ponieważ wpis o 66 wiatraczkach w jednym PC wyraźnie przypadł Wam do gustu, to i ten obrazek zdecydowałem się pokazać. Zdjęcie wykonał jeden z redaktorów The Red Ferret Journal. Jak sami widzicie bije z niego bardzo świąteczny nastrój, albo hmm... przesadne efekciarstwo. Sami oceńcie. Jedno jest pewne - Święty Mikołaj będzie wiedział gdzie trafić, a może nawet dorzuci jakiś dodatkowy prezent za maksymalne wykorzystanie przestrzeni dostępnej na świąteczne dekoracje. Źródło i fot.: The Red Ferret Journal -
Gwiazdkowa ozdoba USB!?
Japończycy po raz kolejny nas zaskakują. Dlaczego? Jak sami widzicie na pierwszy rzut oka gadżet wydaje się być typową okrągłą dekoracją gwiazdkową. Ma ona średnicę 14,5 centymetra i umieszczono na niej kolorowe diody LED. Jednak to, co wyróżnia ją na tle pozostałych przedmiotów tego typu, to 140 centymetrowy kabel USB. Kabel ten podpinamy do portu USB w naszych komputerach, w celu zasilenia wspomnianych przed chwilą diod LED umieszczonych na ozdobie. Ciekawe czy ten lub podobny do niego gadżet pojawi się w Polskich sklepach? A jeśli tak, to czy za kilkanaście/kilkadziesiąt złotych kupilibyście sobie taką ozdobę i zawiesili na komputerze? Źródło i fot.: Everything USB, Funabashi -
Creative wprowadza 32 GB Zena
Jeśli potrzebujecie naprawdę pojemnego przenośnego odtwarzacza MP3/MP4, to nowy Zen jest idealnym rozwiązaniem dla Was. Urządzenie posiada wbudowane 32 GB pamięci typu flash, w miejsce dotychczas stosowanych w tak pojemnych odtwarzaczach dysków twardych. Jakby tego było mało, to tę pojemność można jeszcze rozbudować, bowiem urządzenie obsługuje karty typu SD.
- Strona:
- « Poprzednia
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- Następna »




















![Niezwykłe konstrukcje [cz. 3.]. Kalinin K-7 – radziecka latająca forteca](http://s1.blomedia.pl/gadzetomania.pl/t/135x84/2012/05/kalinin-k7-282369.jpg)




![Nissan X-Trail 2,0 dCi LE Platinum vs. Suzuki Grand Vitara 2,4 VVT Premium [wideotest autokult.pl]](http://s2.blomedia.pl/autokult.pl/t/135x84/2012/05/DSC04873-219912.jpg)

![Niezwykłe konstrukcje [cz. 1-4]](http://s1.blomedia.pl/gadzetomania.pl/t/135x84/2007/05/cheyenne-02-283705-284654.jpg)
![Wynalazki, które wyprzedziły swój czas [cz. 1-2]](http://s2.blomedia.pl/gadzetomania.pl/t/135x84/2007/05/Mechanizm-z-Antykithiry-280333-284643.jpg)

![Najsłynniejsze miecze w historii [cz.1-3]](http://s2.blomedia.pl/gadzetomania.pl/t/135x84/2008/03/master-sword.jpg)
![Zanim zapanował pecet [cz. 1-3]](http://s1.blomedia.pl/gadzetomania.pl/t/135x84/2012/03/xerox-alto.jpg)


![Fiat Punto II (Typ 188) [awarie i problemy]](http://s1.blomedia.pl/autokult.pl/t/135x84/2012/05/Fiat-Punto-5-222462-228x168.jpg)


